Wszystkie aktualności

Arsenal świętuje! 22 lata czekania na tytuł w Premier League zakończone

24 maja 2026 19:00 2 godz. temu
Arsenal świętuje! 22 lata czekania na tytuł w Premier League zakończone
Źródło: goal.com

Martin Odegaard wzniósł upragnione trofeum, a Arsenal po 22 latach wrócił na szczyt Premier League. Fani eksplodowali radością po zwycięstwie nad Crystal Palace.

Wreszcie nadszedł ten dzień! Po dwóch dekadach tęsknoty, Arsenal znów dzierży koronę Premier League. Atmosfera na Selhurst Park, nawet przed pierwszym gwizdkiem, była elektryzująca – kibice Kanonierów koczowali godzinami, by powitać autokar swojej drużyny. Choć tytuł był już pewny wcześniej w tygodniu, podopieczni Mikela Artety zachowali profesjonalizm, by zakończyć sezon zasłużonym zwycięstwem i huczną celebracją.

Triumf na wyjeździe – jak to smakuje?

Gabriel Jesus otworzył wynik spotkania w 42. minucie, a po przerwie Noni Madueke podwyższył prowadzenie, pieczętując zwycięstwo. Nawet honorowe trafienie Jean-Philippe'a Matety dla Crystal Palace nie było w stanie popsuć tego święta. Po końcowym gwizdku, Martin Odegaard, kapitan tej znakomitej drużyny, uniósł w górę trofeum, wywołując euforię wśród licznie przybyłych fanów gości. Piłkarze nie zapomnieli też o swoim mentorze, wielokrotnie ciskając Artetę w powietrze ku uciesze trybun. Hiszpan, po ceremonii, nie krył wzruszenia, mówiąc do Sky Sports:

To było piękne. Spójrzcie na radość tych ludzi, czekali na to tak długo. Mieliśmy po drodze trudne chwile, ale wszystko jest tego warte, gdy widzi się taką reakcję. Teraz czas na zabawę i zdjęcie menedżerskiego kapelusza. Pokazaliśmy niesamowitą więź, zaangażowanie i odwagę. Wszystko wokół napędzało nasze pragnienie, by to osiągnąć. Mamy niesamowitych właścicieli. To w trudnych chwilach naprawdę widzisz ludzi. Mają niesamowite wartości i znają sport lepiej niż my wszyscy. Zaangażowali się w projekt, który dostarczyliśmy. Byli kluczowi.

Przyszłość już tu jest: 16-latek pisze historię

Choć gwiazdy pierwszego zespołu zbierały laury, historyczną chwilę stworzył 16-letni Max Dowman. Mikel Arteta postawił na młodzieńca od pierwszej minuty na Selhurst Park, czyniąc go najmłodszym zawodnikiem, który kiedykolwiek rozpoczął mecz Premier League w wieku 16 lat i 144 dni. To wyraźny sygnał o świetlanej przyszłości klubu, nawet gdy świętują pierwszy tytuł od czasów „Invincibles” z sezonu 2003-04. Jednak ten dzień nie był idealny dla mistrzów. Noni Madueke, strzelec drugiego, decydującego gola, musiał opuścić boisko z powodu urazu mięśnia dwugłowego uda. Przed nim wyścig z czasem, by zdążyć na finał Ligi Mistrzów w przyszłym tygodniu, choć skrzydłowy nie wyglądał na poważnie poszkodowanego, schodząc z murawy. Z domowym koroną w kieszeni, Arsenal nie ma czasu na odpoczynek. Przed nimi finał Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. Arteta będzie dążył do zdobycia pierwszego Pucharu Europy dla klubu, mierząc się z obrońcami tytułu w Budapeszcie, by skompletować historyczny dublet.

Źródło: goal.com

Zobacz również