Wszystkie aktualności

Ekitike jak Torres? Liverpool widzi podobieństwa w golach

2 lutego 2026 10:00 2 lutego 2026 10:00
Ekitike jak Torres? Liverpool widzi podobieństwa w golach
Źródło: goal.com

Czy Hugo Ekitike powtarza drogę Fernando Torresa? Analizujemy kluczowe podobieństwa w golach, które elektryzują Anfield i budzą wspomnienia o legendarnym napastniku.

Czy to déjà vu na Anfield? Nowy napastnik Liverpoolu, Hugo Ekitike, zdobył bramkę, która wywołała falę nostalgii i gorących dyskusji wśród kibiców. Jego drugie trafienie w meczu z Newcastle było niemal lustrzanym odbiciem legendarnego gola Fernando Torresa, który zapoczątkował erę „El Nino” na Wyspach. Czy to początek nowej legendy, czy tylko zbieg okoliczności?

Gol, który zapisał się w historii

Liverpool rozgromił Newcastle na własnym stadionie, a Hugo Ekitike dołożył swoją cegiełkę, zdobywając kluczową bramkę, która podniosła jego dorobek do 15 trafień we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Jednak to właśnie jego drugie trafienie wzbudziło szmer rozpoznania wśród fanów zgromadzonych na trybunach. Ekitike popędził za prostopadłym podaniem, wykorzystując swoją niesamowitą szybkość, by zostawić obronę Newcastle daleko w tyle. Następnie, z niemal zadziorną precyzją, minął bramkarza, posyłając piłkę do siatki technicznym „palcem”. Ten gol był niemal klatka po klatce odtworzeniem pierwszego gola Fernando Torresa dla Liverpoolu, strzelonego przeciwko Chelsea w 2007 roku. Tamto trafienie było zapowiedzią „El Nino” dla Premier League.

Klubowa machina marketingowa podkręca atmosferę

Podobieństwa nie umknęły uwadze klubowych mediów. Po zwycięstwie, oficjalne konto Liverpoolu w mediach społecznościowych podsyciło porównania, publikując wideo zestawiające oba gole. Klip wyraźnie ukazuje identyczny sposób biegu, pozycję ciała i to charakterystyczne wykończenie, które definiowało wybuchowy debiutancki sezon Torresa w barwach klubu.

Pomyśleliśmy, że ten gol wygląda znajomo
, podpisał klub swoje nagranie.

Na trybunach TNT Sports, w studiu, zasiadał człowiek, który doskonale wiedział, jak to jest dostarczać amunicję dla Torresa. Steven Gerrard, którego telepatyczne partnerstwo z Hiszpanem zaowocowało jednymi z najbardziej niszczycielskich akcji ofensywnych w historii Liverpoolu, nie szczędził pochwał 23-latkowi.

To jest jak z Torresem. On po prostu odnosi piłkę od swoich stóp i to jest ten czubek buta. On przypomina mi Torresa, ten zawodnik, za każdym razem, gdy na niego patrzę
, mówił Gerrard podczas analizy pomeczowej.
Strzela podobne gole, gdzie jeśli dasz mu przestrzeń w kanale, on po prostu po niej biegnie, jest zbyt szybki, nie możesz go dogonić, a on jest zabójczy. Jest wiele podobieństw, szybkość, siła, potrafi strzelać, potrafi asystować
.

Dla Ekitike, który przybył z pokaźnym bagażem oczekiwań i presji, takie uznanie ze strony prawdopodobnie najwybitniejszego gracza w historii klubu będzie ogromnym zastrzykiem pewności siebie, gdy zespół Arne Slota będzie starał się umocnić swoją pozycję w czołowej czwórce. Mimo tych wysokich porównań, Ekitike starał się tonować nastroje po tym, jak skomentowano mu wypowiedź Gerrarda. W uroczo szczerym wywiadzie, napastnik przyznał, że jego wiedza na temat najlepszych lat Torresa pochodzi nie z transmisji na żywo, ale z internetu, powołując się na skromny budżet domowy podczas dzieciństwa we Francji.

Kiedyś, szczerze mówiąc, nie mogłem oglądać Premier League, mama nie płaciła, więc nie mogłem widzieć! Oglądałem niektóre klipy na YouTube
, przyznał Ekitike z uśmiechem.
Nigdy nie postawię siebie na tym poziomie. On był niesamowitym graczem. Jeśli osiągnę jego poziom, będzie wspaniale. Muszę dalej pracować
. Choć młody napastnik pragnie pisać własną historię na Anfield, jeśli będzie nadal powtarzał formę Torresa, kibice z pewnością będą zadowoleni z kontynuowania tych porównań.

Hugo Ekitike, strzelając bramkę w stylu Fernando Torresa, przyciągnął uwagę nie tylko mediów, ale i Stevena Gerrarda, który widzi w nim cechy legendy Liverpoolu.

Źródło: goal.com

Zobacz również