Wszystkie aktualności

Guardiola o 115 zarzutach: "Wchodzę po trupach, ale odchodzę pierwszy"

24 maja 2026 10:00 1 godz. temu
Guardiola o 115 zarzutach: "Wchodzę po trupach, ale odchodzę pierwszy"
Źródło: goal.com

Pep Guardiola, w obliczu potencjalnych sankcji za 115 zarzutów finansowych, jasno określa swoją pozycję w sprawie, która wstrząsa Manchesterem City.

Pep Guardiola, legendarny menedżer Manchesteru City, staje w obliczu jednego z najtrudniejszych momentów w swojej dekadzie na Etihad. Choć czas jego panowania dobiega końca, cień 115 zarzutów o naruszenia finansowe wciąż rzuca się na klub, stanowiąc nieustanny temat dyskusji. Guardiola, który zawsze był najgorętszym obrońcą klubu, w swoich ostatnich dniach jednoznacznie podkreśla, że jego stanowisko nie uległo zmianie, pomimo wagi oskarżeń.

Czy Pep ucieka przed odpowiedzialnością?

Zarzuty, dotyczące rzekomych naruszeń finansowych w latach 2009-2018, zostały formalnie postawione przez Premier League w lutym 2023 roku, rozpoczynając jeden z największych sporów prawnych w historii angielskiej piłki nożnej. Ostateczna decyzja niezależnej komisji jest podobno bliska, a werdykt spodziewany jest po zakończeniu obecnego sezonu. Jednak Pep Guardiola po raz kolejny wyraził swoje zaufanie do władz klubu, komentując śledztwo:

Ufam im,
przyznał, cytowany przez Manchester Evening News.
Rozmawiałem z nimi i ufam temu, jak się zachowują i jak postąpili. Co się stało, to się stało. Taka będzie rozstrzygnięcie. Nikt z personelu pomocniczego tu nie był, to było dawno, dawno temu i ufam im. Mówiłem wcześniej, co się stało i mówię teraz.

Kiedy zapytano go, czy zamierza publicznie zareagować na ostateczny werdykt, szef City odparł z typowym dla siebie błyskiem w oku:

Jeśli mnie znajdziesz.
Ta odpowiedź może sugerować pewien dystans, ale też świadomość, że pewne procesy są poza jego bezpośrednią kontrolą. 115 zarzutów kładzie się cieniem na jeden z najbardziej udanych okresów w historii klubu, a potencjalne kary, jeśli City zostaną uznani za winnych, mogą być surowe: od odjęcia punktów, przez ogromne kary finansowe, aż po wykluczenie z najwyższej klasy rozgrywkowej. Każde orzeczenie prawdopodobnie wywołałoby również długotrwały proces apelacyjny.

Kiedy nadejdzie werdykt?

Stefan Borson, były doradca finansowy City, również zabierał głos w tej sprawie. W rozmowie z Football Insider stwierdził:

Słyszałem pewne informacje z kręgów prawniczych, które sugerują, że sprawa zbliża się do końca w kwestii sporządzania decyzji. Same strony spodziewają się, że zostanie ona opublikowana krótko po zakończeniu sezonu, ale już wcześniej się mylili.
Dodał:
Moja analiza, która zawsze opierała się na informacjach dostępnych na rynku, oczywiście również była błędna, ponieważ werdykt się nie pojawił. Ale oczywiście, każdy dzień, który upływa, sprawia, że ​​jest bardziej prawdopodobne, że sprawa wyjdzie na jaw, po prostu dlatego, że nie może to już zbyt długo potrwać, aby coś napisać w prywatnym arbitrażu, niezależnie od złożoności.

Manchester City stoi teraz przed okresem znaczących zmian, zarówno na boisku, jak i poza nim. Odejście Guardioli zakończy jedną z najbardziej udanych er menedżerskich w historii Premier League, podczas gdy klub nadal czeka na wynik sprawy. Spodziewany werdykt z pewnością ukształtuje kolejną fazę przyszłości City. Nawet po odejściu Guardioli z Etihad, konsekwencje 115 zarzutów prawdopodobnie będą dominować w agendzie klubu przez lata.

Premier League jako organizacja stoi przed historycznym wyzwaniem rozstrzygnięcia sprawy o niespotykanej dotąd skali.

Źródło: goal.com

Zobacz również