Wszystkie aktualności

Ajax: Czy Yves Bissouma to strzał w kolano?

14 września 2026 22:00 1 godz. temu
Ajax: Czy Yves Bissouma to strzał w kolano?
Źródło: goal.com

Valentijn Driessen nie rozumie decyzji Ajaksu o sprowadzeniu Yvesa Bissoumy. Czy nowy nabytek przyniesie więcej problemów niż rozwiązań?

Ajax znów zaskakuje, sprowadzając do Amsterdamu Yvesa Bissoumy. Ale czy ta decyzja nie okaże się strzałem w kolano dla klubu? Valentijn Driessen, znany dziennikarz De Telegraaf, wyraża swoje głębokie zaniepokojenie, sugerując, że Mali'czyk może przynieść więcej kłopotów niż pożytku.

Bissouma: Gaz rozweselający zamiast treningów?

Driessen nie owija w bawełnę, rzucając ostre słowa na temat Bissoumy w programie "Today Inside".

To jakiś Malijczyk, który bardziej interesuje się podtlenkiem azotu niż obecnością na treningach
– grzmi dziennikarz. Przypomina, że zaledwie dwa lata temu Tottenham Hotspur zawiesił Bissoumę za problemy dyscyplinarne, po tym jak w sieci pojawiło się wideo ukazujące jego używanie gazu rozweselającego.
Podtlenek azotu do celów rekreacyjnych, i to u piłkarza!
– ubolewa Driessen. Trudno się z nim nie zgodzić, patrząc na potencjalne konsekwencje takich działań dla dyscypliny w zespole i wizerunku klubu.

Brak logiki w transferowej strategii Ajaksu?

Największe zdziwienie Driessena budzi brak spójności w działaniach Ajaksu. Porównuje on obecną sytuację z wcześniejszymi decyzjami klubu.

Jordi Cruijff nie chciał Noa Langa, bo rzekomo był trudnym piłkarzem, ale jeśli sprowadza się tego tutaj... Wtedy naprawdę wprowadza się problemy
– zauważa Driessen. Ta uwaga sugeruje, że Ajax może być zbyt pobłażliwy wobec pewnych zachowań, które wcześniej uznawano za niedopuszczalne. Czy nowe władze klubu mają inne priorytety, czy też jest to po prostu przeoczenie potencjalnych zagrożeń? Czas pokaże, jak ta sprzeczność wpłynie na atmosferę w szatni i wyniki sportowe.

Krytyka nie omija także trenera i innych zawodników

Driessen nie oszczędza również trenera Míchela Sáncheza. Dziennikarz nie zgadza się z decyzją szkoleniowca o wystawieniu Olivera Edvardsena na lewym skrzydle w meczu przeciwko Fortunie Sittard, mimo wysokiego zwycięstwa 5:1.

Dopóki nie będziesz grał swoim najlepszym zawodnikiem, Ouazane, nigdy nie zostaniesz mistrzem. Że Míchel tego nie robi
– stwierdza Driessen, podkreślając swoje przekonanie o kluczowej roli pewnych graczy w drodze po tytuł.

Nawet Julian Brandt, mimo efektownego otwierającego gola, nie ucieka spod krytycznego oka dziennikarza.

W Niemczech uważali Brandta za mięczaka. Kiedy trzeba było walczyć, go nie było
– mówi Driessen. Następnie kwestionuje tłumaczenie zawodnika, który stwierdził, że był niezadowolony z pierwszej połowy i dlatego zareagował powściągliwie na swojego gola.
Bardzo dobrze uderzył, ale potem zbyt łatwo jest powiedzieć: nie grałem dobrze, dlatego nie świętowałem
– ocenia Driessen, sugerując brak szczerości lub po prostu wygodne usprawiedliwienie.

Źródło: goal.com

Zobacz również