Wszystkie aktualności

Al-Ahli pozyskało siódmego zawodnika. Fani wściekli, trener naciskał!

18 sierpnia 2026 16:00 1 godz. temu
Al-Ahli pozyskało siódmego zawodnika. Fani wściekli, trener naciskał!
Źródło: goal.com

Klub z Arabii Saudyjskiej dokonał kolejnego transferu, mimo sprzeciwu kibiców. Kluczową rolę odegrał trener, który postawił na swojego byłego podopiecznego.

Al-Ahli z Arabii Saudyjskiej właśnie zamknęło drzwi do swojej siódmej letniej rekrutacji, co ciekawe, robiąc to wbrew woli własnych fanów. Zaskakujące, prawda?

Jak donosi saudyjska gazeta „Okaz”, Al-Ahli doszło do porozumienia z ukraińskim Szachtarem Donieck w sprawie pozyskania ich środkowego pomocnika, Artema Bondarenki. Ten ruch kosztował klub „Al-Raqi” 8 milionów euro, a sam Ukrainiec podpisał kontrakt na trzy lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Czy to kolejny strzał w dziesiątkę, czy może ryzykowny zakład?

W wieku 25 lat Bondarenko ma wypełnić lukę po odejściu Iworyjczyka Francka Kessiego, którego kontrakt wygasł z końcem poprzedniego sezonu. Wydawałoby się, że to logiczne posunięcie, ale tutaj zaczynają się schody. Całą transakcję napędzał holenderski trener Marino Pušić, który doskonale zna umiejętności Bondarenki ze wspólnej pracy w Szachtarze. Wygląda na to, że szkoleniowiec postawił wszystko na jedną kartę, ufając swojemu byłemu podopiecznemu.

Fani krzyczą: „Chcemy gwiazd!”

Jednakże, cała ta operacja nie spotkała się z entuzjazmem ze strony kibiców. Plotki o tym transferze wywołały prawdziwą burzę w ich szeregach. Fani domagali się sprowadzenia bardziej rozpoznawalnych nazwisk, graczy, którzy od razu podniosą rangę zespołu i wzbudzą zachwyt. Widocznie dla nich Bondarenko to za mało. Czy ich niezadowolenie jest uzasadnione, czy może po prostu nie dostrzegają potencjału, który dostrzega trener? Czas pokaże, ale napięcie jest wyczuwalne.

Siódmy zawodnik w letniej karuzeli

Artem Bondarenko staje się siódmym nabytkiem Al-Ahli w tym okienku transferowym. Wcześniej do klubu dołączyli Portugalczyk Francisco Trincão, Ormianin Eduard Spertsyan, Gambijczyk Aboubakar Sidi Kanté, a także saudyjscy zawodnicy Nayef Masoud, Mishal Al-Mutairi i Abdullah Radif. Ta lista pokazuje, że klub nie oszczędza, ale pytanie brzmi, czy tegoroczne zakupy przełożą się na sukcesy na boisku. Czy Pušić ma plan, który przekona nawet najbardziej sceptycznych kibiców? Tylko wyniki sportowe mogą rozwiać ich wątpliwości.

Transfer Artema Bondarenki kosztował Al-Ahli 8 milionów euro.

Źródło: goal.com

Zobacz również