Początek globalnej podróży Al-Ahli Saudi zaczął się od triumfu, który otwiera drzwi do dalszych zmagań o prestiżowy puchar. Czy saudyjski klub podoła wyzwaniom i dotrze do starcia z europejskim gigantem?
Al-Ahli Saudi postawiło pierwszy, pewny krok w kierunku globalnej chwały, rezerwując sobie miejsce w drugiej fazie FIFA Club Challenge Cup 2026. Droga ta rozpoczęła się od cennego zwycięstwa 1:0 nad nowozelandzkim Auckland FC w barażu rozegranym w Dżuddzie. Ta wygrana to nie tylko awans, ale przede wszystkim zapowiedź nadchodzących, elektryzujących pojedynków.
Teraz przed saudyjskim zespołem stoi gorące spotkanie z Mamelodi Sundowns, aktualnymi posiadaczami tytułu CAF Champions League z RPA. W tym starciu nie ma miejsca na remisy, a stawką jest więcej niż tylko zwycięstwo. Mecz zaplanowano na 19 września na stadionie Loftus Versfeld w Pretorii. Wszystko zależy od jednego wyniku. Zwycięzca tego pojedynku podniesie Puchar Afryki-Azji-Pacyfiku i zapewni sobie bezpośredni awans do Challenge Cup, co jest kolejnym krokiem ku większemu marzeniu.
Po drugiej stronie drabinki rozgrywek czeka kolejne starcie gigantów. Toluca z Meksyku, mistrz CONCACAF, zmierzy się ze zwycięzcą Copa Libertadores z Ameryki Południowej 9 grudnia w ramach Derby Pucharu Ameryk. Niezależnie od tego, kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku, czeka go starcie z triumfatorem Pucharu Afryki-Azji-Pacyfiku 12 grudnia w Challenge Cup.
Wygrana w tych rozgrywkach otwiera drzwi do największej sceny ze wszystkich. Mistrz Challenge Cup wejdzie do finału, aby zmierzyć się z Paris Saint-Germain, obecnym mistrzem Europy, w finale FIFA Club Challenge Cup 16 grudnia 2026 roku. FIFA ogłosi główną lokalizację trzech ostatnich meczów turnieju w późniejszym terminie. Droga Al-Ahli Saudi do tego celu jest wybrukowana trudnymi meczami i wymaga od drużyny nie tylko umiejętności, ale i żelaznej psychiki. Czy saudyjski klub zdoła pokonać wszystkich rywali i stanąć do walki o globalny prymat z PSG? To pytanie, na które odpowiedź przyniesie przyszłość.


