Real Madryt ma nowego asa w rękawie, a jego imię brzmi Alexis Sierra. Ten 18-letni skrzydłowy, który jeszcze kilka miesięcy temu grał w rezerwach, teraz rozkochuje w sobie fanów i samego José Mourinho swoimi spektakularnymi występami w presezonie. Czy to początek wielkiej kariery w białej koszulce?
Od Castilla do blasku fleszy – błyskawiczna kariera Sierry
Alexis Sierra to nazwisko, które w ciągu zaledwie siedmiu miesięcy odmieniło oblicze akademii Realu Madryt, czyli Valdebebas. Przybył do stolicy Hiszpanii w styczniu ubiegłego roku, zaczynając od drużyny Castilla. Jednak jego talent okazał się na tyle przebłyskowy, że szybko awansował do pierwszej drużyny, a jego gra podczas sparingów przed nowym sezonem elektryzuje media i kibiców. Niektórzy już teraz okrzyknęli go „prawdziwym klejnotem”.
„Niesamowicie odważny” – tak pisze o nim prasa
Hiszpańska gazeta „AS” nie szczędzi pochwał młodemu graczowi. Opisuje go jako „prawego skrzydłowego, 18-latka, niezwykle utalentowanego, który błyszczy na lewej flance. Genialny drybler, a co najważniejsze, niewiarygodnie odważny”. Ta ostatnia cecha, odwaga, jest kluczowa dla każdego zawodnika chcącego zaistnieć w Realu Madryt, klubie z tak ogromną presją i oczekiwaniami. Sierra zdaje się nie bać wyzwań, co potwierdzają jego statystyki.
Jeszcze przed debiutem w pierwszej drużynie, Sierra pokazał swój potencjał w niższych kategoriach. Jak podaje „AS”, „strzelił bramkę w swoim pierwszym meczu z drużyną młodzieżową (Juvenil A), następnie dołożył kolejne trafienie w drugim meczu w barwach Realu Madryt C. Z drużyną Castilla zdobył identyczną bramkę w swoim pierwszym meczu jako podstawowy zawodnik, poprzedzając to asystą w debiucie”. To pokazuje niezwykłą wszechstronność i skuteczność młodego piłkarza, który potrafi odnaleźć drogę do siatki i kreować sytuacje kolegom.
Jego rozwój był stopniowy, ale metodyczny. W drugiej połowie poprzedniego sezonu stał się kluczową postacią w rezerwach, a także w znakomitej drużynie młodzieżowej, która po raz drugi zdobyła tytuł Ligi Młodzieżowej UEFA. Łącznie, uwzględniając występy w drużynie U-18, Sierra w ciągu pięciu miesięcy zanotował 10 goli i 8 asyst. To imponujące liczby, które potwierdzają jego wyjątkowy talent.
Jestem bardzo szczęśliwy z tego wyniku, mógłby powiedzieć młody zawodnik, patrząc na swoje osiągnięcia. Ale to dopiero początek.
Mourinho widzi w nim coś więcej
Największym komplementem dla Alexisa Sierry jest fakt, że zwrócił na niego uwagę sam José Mourinho. Portugalczyk, znany ze swojej umiejętności dostrzegania i rozwijania młodych talentów, już podczas pierwszych treningów pierwszej drużyny, gdy zespół dopiero adaptował się do nowego rytmu, zauważył w Sierrze coś wyjątkowego.
Przeszedł proces selekcji. Ma potencjał pierwszego zespołu, ma w sobie coś, coś, co urzekło Mourinho. To słowa, które mogą zwiastować narodziny kolejnej wielkiej gwiazdy na Santiago Bernabéu. W Realu Madryt zawsze szuka się zawodników, którzy potrafią zrobić różnicę, a Sierra zdaje się być właśnie takim graczem.


