Wszystkie aktualności

Alyssa Thompson: Chelsea odkrywa karty. Czas na trofea!

8 czerwca 2026 16:00 2 godz. temu
Alyssa Thompson: Chelsea odkrywa karty. Czas na trofea!
Źródło: goal.com

Młoda gwiazda USWNT, Alyssa Thompson, przerasta oczekiwania w Chelsea i wyznacza ambitne cele. Czy WSL i Liga Mistrzów są w zasięgu?

Alyssa Thompson, świeżo upieczona gwiazda USWNT, zrobiła furorę w Chelsea, a jej debiutancki sezon okazał się znacznie lepszy, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Teraz, po ugruntowaniu swojej pozycji w ataku "The Blues", młoda zawodniczka ma jasno określone cele. Czy Chelsea jest gotowa na ofensywę trofeów w nadchodzących sezonach?

Zaskoczenie, które przerasta oczekiwania

Kiedy Alyssa Thompson przenosiła się z Angel City do Chelsea, z pewnością miała swoje ambicje. Jednak to, co osiągnęła w swoim pierwszym sezonie w Anglii, przerosło nawet jej własne, początkowe założenia. Zakończyła sezon jako druga najlepsza strzelczyni klubu we wszystkich rozgrywkach, zdobywając dziewięć bramek. To imponujący wynik, który pokazuje, jak szybko potrafiła zaaklimatyzować się w nowym środowisku i stać się kluczową postacią w ofensywie londyńskiego klubu.

Czuję, że poradziłam sobie znacznie lepiej, niż myślałam
, wyznała Thompson w rozmowie z oficjalną stroną Chelsea.
Przyjście do Chelsea było dla mnie zaszczytem i przywilejem, byłam bardzo podekscytowana dołączeniem do tej drużyny i codziennym doskonaleniem się.
Te słowa doskonale oddają jej determinację i radość z możliwości rozwoju na tak wysokim poziomie.

Rozczarowanie na miarę wielkiego klubu

Pomimo indywidualnych sukcesów Thompson, sezon 2023/2024 okazał się dla Chelsea pewnym rozczarowaniem. Po sześciu kolejnych tytułach mistrzyń Anglii, drużyna pod wodzą nowej trenerki, Soni Bompastor, zajęła dopiero trzecie miejsce w lidze. Co więcej, seria dwóch kolejnych awansów do półfinału Ligi Mistrzów została przerwana po ćwierćfinałowej porażce z Arsenalem. To wyniki poniżej standardów, do których przyzwyczaił kibiców ten zasłużony klub.

Jako drużyna, zostawiliśmy na stole wiele tego, czego pragnęliśmy w tym sezonie
, przyznała Thompson.
To nie jest to, czym jest Chelsea jako klub. Zawsze wygrywaliśmy wiele trofeów, a bycie na szczycie ligi jest czymś naprawdę ważnym.
Ta świadomość porażki jest jednak kluczowa dla dalszego rozwoju. Zamiast załamywać ręce, zawodniczka widzi w tym impuls do jeszcze cięższej pracy.

Siła tkwi w jedności i celach na przyszłość

Mimo tych frustracji, amerykańska reprezentantka jest przekonana, że trudne momenty tylko wzmocniły zespół. Okresy pełne wyzwań, które drużyna przeszła w minionym sezonie, pozwoliły jej zacieśnić więzi i sprawiły, że zespół stał się bardziej odporny na przeciwności losu.

Przeszliśmy przez wiele przeciwności i myślę, że polegaliśmy na sobie nawzajem
, powiedziała.
Więc wiem, że w przyszłym sezonie, cokolwiek nas spotka, będziemy mieli siebie, będziemy wiedzieć, że możemy sobie z tym poradzić i nadal być wspaniałą drużyną.
Ta wzajemna lojalność i wsparcie to fundament, na którym można budować przyszłe sukcesy.

Teraz, gdy jej debiutancki sezon jest już za nią, uwaga Thompson skupia się na tym, by pomóc Chelsea powrócić na szczyt zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku. Jest przekonana, że drużyna posiada niezbędne umiejętności, aby walczyć o największe trofea.

Moje nadzieje na przyszły sezon są takie, żebyśmy wygrali więcej trofeów niż w tym roku
, stwierdziła.
Myślę, że jest to wykonalne. Chcę, żebyśmy byli siłą w lidze i w Lidze Mistrzów, więc mam nadzieję, że poradzimy sobie lepiej w tych rozgrywkach.
Celem jest nie tylko powrót do mistrzowskiej formy, ale także triumf w Lidze Mistrzyń, co byłoby spektakularnym zwieńczeniem jej kariery w Chelsea. Do 2027 roku klub z Londynu planuje dominować na obu frontach.

Chelsea ma teraz w swoich szeregach zawodniczkę, która nie tylko spełnia, ale i bije oczekiwania, jednocześnie wyznaczając sobie ambitne cele.

Źródło: goal.com

Zobacz również