Wszystkie aktualności

Amerykańscy piłkarze: Auston Trusty z pucharem, Pulisic odzyskuje formę, Tillman na zakręcie

17 maja 2026 22:00 2 dni temu
Amerykańscy piłkarze: Auston Trusty z pucharem, Pulisic odzyskuje formę, Tillman na zakręcie
Źródło: goal.com

Ostatnia kolejka europejskich lig przyniosła emocje. Auston Trusty świętuje z Celticiem, Christian Pulisic błysnął formą, ale sezon Malika Tillmana nabrał niepokojącego obrotu.

Weekend pełen zwrotów akcji, triumfów i nieoczekiwanych dramatów w europejskich ligach. Czy to koniec sezonu, czy dopiero początek czegoś nowego?

Ostatnie tygodnie sezonu w europejskiej piłce nożnej często bywają przewidywalne, a wielkie rozstrzygnięcia wydają się być z góry ustalone. Mimo to, zdarzają się momenty, które przypominają nam, dlaczego kochamy ten sport – chwile pełne napięcia, niepewności i emocji, których nie da się przewidzieć. Tak właśnie było w miniony weekend, który dostarczył fanom dokładnie tego, czego pragną, nawet jeśli nie był to przełomowy moment w historii rozgrywek.

Trusty na szczycie: Celtic zdobywa mistrzostwo w wielkim stylu

Rozpoczynamy naszą podróż w Szkocji, gdzie w barwach Celticu występuje amerykański obrońca, Auston Trusty. Sezon dla szkockiego giganta był niezwykle burzliwy, naznaczony walką o tytuł mistrzowski z Hearts. Ostatnie tygodnie przyniosły prawdziwy rollercoaster emocji, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadło w meczu u siebie, który Celtic musiał wygrać, aby zapewnić sobie upragnione trofeum. I udało im się, w niezwykle dramatycznych okolicznościach. Trusty, który przez cały sezon prezentował solidną formę, zasłużenie wzniósł puchar, będący ukoronowaniem jego pracy. To nie był zwykły sezon dla niego i jego drużyny; przez większość rozgrywek musieli gonić rywali, co było dla Celticu nietypową sytuacją. Zmiany trenerów, niepewność, a w końcu decydujący gol strzelony w doliczonym czasie gry przez Calluma McGregora, który ustalił wynik na 3:1, dodały tej wygranej dodatkowego smaku. Trusty rozegrał 73 minuty w decydującym spotkaniu, potwierdzając swoją rolę kluczowego defensora w lidze.

Amerykanie w Europie: Od błysku Pulisica po niepokojące sygnały

Poza triumfem Celticu, było też wiele dobrych wiadomości dla innych amerykańskich piłkarzy grających na Starym Kontynencie. Christian Pulisic w barwach Milanu pokazał swoje najlepsze 10 minut od dłuższego czasu. Choć często bywa pomijany w podstawowym składzie, tym razem wszedł na boisko z iskrą w oku. W meczu, który Milan prowadził 1:0 i potrzebował „iskry”, Pulisic zareagował najszybciej na zagubioną piłkę, podając ją do młodego Zachary'ego Athekame, który strzelił drugiego gola dla swojej drużyny na 10 minut przed końcem. To był jego moment, asysta, która może okazać się przełomem.

Czasem potrzeba tylko kilku dobrych minut, żeby wszystko się zmieniło
, mógłby pomyśleć każdy, kto śledzi jego karierę. Milan zwycięstwem tym praktycznie zapewnił sobie powrót do Ligi Mistrzów, co jest znaczącym osiągnięciem.

Niestety, nie wszyscy Amerykanie mogą pochwalić się tak pozytywnymi wiadomościami. Sezon Malika Tillmana w barwach Bayeru Leverkusen wydaje się powoli wygasać. Potrzebowali zwycięstwa, aby mieć szansę na awans do Ligi Mistrzów, ale zremisowali 1:1 z Hamburgiem. Tillman, mimo gry przez 62 minuty i stworzenia dwóch okazji, nie był w stanie odmienić losów meczu. To gorzkie zakończenie sezonu dla Leverkusen, które miało inne aspiracje, a teraz będzie musiało zadowolić się Ligą Europy.

Pojawiły się również obawy dotyczące kontuzji. Chris Richards z Crystal Palace opuścił boisko z powodu urazu kostki po meczu z Brentford. Choć trener sugerował, że uraz nie jest poważny, każda taka sytuacja budzi niepokój, zwłaszcza w kontekście zbliżających się rozgrywek reprezentacyjnych. Podobne sygnały przyszły od Brendena Aaronsona z Leeds, który opuścił boisko z grymasem bólu na twarzy, wskazując na nogę.

W Ligue 1 widzieliśmy prawdziwy dramat. Folarin Balogun, mimo że nie strzelił bramki, był częścią szalonego meczu Monaco, które prowadząc 4:1, ostatecznie przegrało 5:4 ze Strasbourgiem, tracąc tym samym szansę na grę w europejskich pucharach. Z drugiej strony, Tim Weah z Marsylii cieszył się z kluczowego zwycięstwa 2:1, które zapewniło jego drużynie miejsce w Lidze Europy. Antonee Robinson zdobył swojego pierwszego gola w Premier League z rzutu karnego dla Fulham, zapewniając swojej drużynie remis 1:1 z Wolves.

Joe Scally rozegrał pełne 90 minut w wygranym meczu Borussii Mönchengladbach. Weston McKennie, mimo energicznego występu, nie zdołał pomóc Juventusowi w uniknięciu porażki 2:0 z Fiorentiną. James Sands, po kontuzji, nie mógł pomóc swojej drużynie St. Pauli, która została zdegradowana.

Wszystko to pokazuje, jak nieprzewidywalny potrafi być futbol, a ostatnia kolejka ligowa to zawsze dobry moment, by przypomnieć sobie o jego magii.

Źródło: goal.com

Zobacz również