Czy to już definitywny koniec marzeń Manchesteru City o kolejnym mistrzostwie? Po serii trzech porażek z rzędu, drużyna Pepa Guardioli wydaje się tracić impet, co otwiera drzwi dla innych pretendentów. Jednym z nich, ku zaskoczeniu wielu, może okazać się ekipa Brighton.
Kto Realnie Zagraża Kanonierom?
Arsenal, po zwycięstwie 1:0 nad Hull City, umocnił swoją pozycję na szczycie tabeli Premier League, zyskując sześć punktów przewagi nad resztą stawki. W tym samym czasie Manchester City przegrywa trzeci mecz ligowy z rzędu, tym razem ulegając Nottingham Forest 3:1. Jamie Redknapp, były angielski piłkarz, wyraża zaskoczenie, ale i pewność co do dominacji Arsenalu.
Naprawdę nie widzę nic poza tym, że Arsenal w tej chwili odjedzie z tym tytułem,stwierdził w rozmowie ze Sky Sports.
Wiem, że jest naprawdę wcześnie, ale myślę, że są o wiele lepsi od wszystkich innych w każdej pojedynczej strefie.Ta pewność wynika nie tylko z doskonałej formy Kanonierów, ale i z problemów ich głównych rywali.
Brighton - Niespodziewany Kandydat do Walki o Tytuł?
Trudno uwierzyć, ale według Redknappa, to właśnie Brighton może okazać się najgroźniejszym rywalem Arsenalu. Fabiana Hurzzelera, trenera Mew, niektórzy już okrzyknęli odkryciem sezonu. Jeśli Brighton pokona Brentford w niedzielę, wyprzedzą Manchester City i wskoczą na drugie miejsce w tabeli. Redknapp przyznaje, że sam nie spodziewał się takiego obrotu spraw.
Ten dzisiejszy mecz [porażka City] jest bolesny, daje ci teraz poczucie, kto może rzucić wyzwanie Arsenalowi? Ja po prostu nikogo nie widzę,powiedział.
Jeśli spojrzysz na tabelę ligową, myślę, że teraz, prawdopodobnie ten, na który byś wskazał, i nigdy nie myślałem, że to powiem na początku roku, to Brighton.
Redknapp analizuje również słabości Manchesteru City. Choć przyznaje, że brakuje im Antoine'a Semenyo w bocznych strefach, uważa, że większym problemem jest otwartość defensywy zespołu Enzo Mareski, co było widoczne w meczu z Nottingham Forest.
Oczywiście, że brakuje im Semenyo, to ważny zawodnik dla nich w bocznych strefach, ale wciąż mają ludzi na pozycjach bocznych, którzy mogą sprawić problemy,zauważył.
Arsenal ma wracającego Salibę, zawodników, których mają w obronie, nigdy nie zobaczysz Arsenalu tak otwartego, jak widzieliśmy Manchester City [przeciwko Forest].Ta stabilność defensywna Arsenalu, w połączeniu z potencjalnym powrotem kluczowych graczy, stawia ich w bardzo mocnej pozycji. Brighton ma teraz szansę potwierdzić słowa Redknappa w meczu z Brentford, podczas gdy City będzie miało przerwę reprezentacyjną na przegrupowanie.


