Wszystkie aktualności

Ceny biletów na Mundial: Spadki na rynku wtórnym, ale czy to koniec drożyzny?

20 maja 2026 04:00 17 godz. temu
Ceny biletów na Mundial: Spadki na rynku wtórnym, ale czy to koniec drożyzny?
Źródło: goal.com

Rynek wtórny biletów na Mundial zaskakuje spadkami cen. Czy to szansa dla fanów, czy tylko chwilowe ochłodzenie przed gorącym turniejem? Zobacz, co się dzieje!

Kibice, którzy liczyli na to, że ceny biletów na Mundial spadną, mogą zacząć świętować. Rynek wtórny w ostatnich miesiącach pokazuje wyraźny trend spadkowy, co dla wielu może być ostatnią szansą na upragniony bilet, zwłaszcza na mecze, które wydawały się poza zasięgiem finansowym.

Czy to początek końca szaleństwa cenowego?

Przez długi czas wysokie ceny biletów na Mundial były tematem gorących dyskusji. Nawet najtańsze miejsca na trybunach potrafiły odstraszyć przeciętnego fana. Teraz jednak sytuacja na rynku wtórnym zaczyna się zmieniać. Według danych TicketData, średnia cena wejściówki na mecze reprezentacji USA spadła o imponujące 38,7 procent w ciągu ostatnich trzech miesięcy, osiągając poziom 865 dolarów za trzy spotkania fazy grupowej. To nie koniec, bo Irak odnotował jeszcze większy spadek – o 41,7 procent, do 342 dolarów. Turcja natomiast przoduje w tym zestawieniu, z cenami niższymi o 48,7 procent, co daje średnio 428 dolarów za bilet. To brzmi jak dobra wiadomość, prawda?

Nie wszystkie mecze tanieją – gorące starcia wciąż kosztują krocie

Jednak, jak to często bywa, są wyjątki od reguły. Niektóre mecze fazy grupowej wciąż potrafią przyprawić o zawrót głowy. Mecz Portugalia-Kolumbia, który odbędzie się w Miami, to jedno z najbardziej pożądanych starć pierwszej rundy. Cena wejściówki na to spotkanie przekracza 3000 dolarów. Kolumbijczycy z kolei okazują się najdroższą drużyną na rynku wtórnym, co można tłumaczyć siłą ich grupy. W przypadku reprezentacji USA, ceny wciąż są wysokie, choć nieco bardziej przystępne. W tym tygodniu, po raz pierwszy od stycznia, ceny wejścia na ich pierwszy mecz z Paragwajem w Los Angeles spadły poniżej 1000 dolarów. Pojawiają się doniesienia o trudnościach ze sprzedażą biletów na to spotkanie. The Athletic informował w zeszłym miesiącu, że sprzedano zaledwie 40 934 bilety na mecz otwarcia, podczas gdy stadion w Los Angeles, nazwany na czas turnieju Los Angeles Stadium, może pomieścić około 70 000 widzów.

Ta zmienność cen na rynku wtórnym jest zjawiskiem naturalnym. Ceny rosną i spadają w zależności od popytu, dostępności i, co najważniejsze, czasu. Ta nieprzewidywalność idzie w parze z szerszą krytyką kosztów biletów na Mundial. Oficjalne ceny FIFA były już wyższe niż te zawarte w pierwotnym dokumencie przetargowym, a także znacznie przewyższały ceny z poprzednich turniejów. Mimo to, na platformach sprzedażowych ceny mogą jeszcze ulec znacznym zmianom przed rozpoczęciem turnieju, zwłaszcza gdy na rynek trafi więcej biletów lub sprzedawcy zaczną obniżać swoje oferty bliżej pierwszego gwizdka.

Prezydent FIFA, Gianni Infantino, odniósł się do trwającej dyskusji na temat cen biletów, podkreślając ogromne zainteresowanie i zróżnicowanie cenowe.

Mieliśmy 500 milionów próśb o bilety,
powiedział na Kongresie FIFA w Vancouver.
Na dwóch ostatnich (FIFA) Mistrzostwach Świata razem mieliśmy 50 milionów próśb o bilety. Tutaj, 500 milionów. Sprzedaliśmy 100 procent zapasów, które wystawiliśmy na rynek, co stanowi mniej więcej 90 procent globalnych zapasów do tej pory. I oczywiście, zawsze wprowadzamy bilety na rynek. Są drogie bilety, tak, ale są też przystępne cenowo bilety.
FIFA uruchomiła już fazę sprzedaży last-minute, gdzie bilety są dostępne na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy" i zależą od dostępności.

Źródło: goal.com

Zobacz również