Wszystkie aktualności

Chicharito w USL: Czy to największy transfer w historii ligi?

31 lipca 2026 04:00 3 godz. temu
Chicharito w USL: Czy to największy transfer w historii ligi?
Źródło: goal.com

Javier "Chicharito" Hernandez wylądował w USL, wywołując falę gorących dyskusji. Czy jego transfer przebije legendy takie jak Drogba czy Howard? Przyjrzyjmy się największym gwiazdom, które kiedykolwiek zagrały w tej lidze.

Czy Javier "Chicharito" Hernandez, legendarny napastnik, swoimi ruchami na boisku w porównaniu do innych wielkich nazwisk, które kiedykolwiek grały w lidze, zasługuje na miano największego transferu w historii USL? To pytanie rozpala wyobraźnię fanów i ekspertów, a odpowiedź nie jest wcale oczywista.

Biznes transferowy w USL potrafi być zaskakujący. Choć liga nie jest już zapomnianym zapleczem, historycznie nie kojarzono jej z wielkimi nazwiskami. Zawodnicy zazwyczaj nie trafiają do USL, aby zarobić fortunę. Liga ta ma jednak swój niepowtarzalny urok. Jest autentyczna, nieprzewidywalna i potrafi być nieco "hipsterska". W swojej najlepszej odsłonie, rozgrywki te dostarczają mnóstwo zabawy. Transfer Chicharito do Atletico Dallas jest tego doskonałym dowodem. Kibice mogą kwestionować jego decyzję o dołączeniu do USL, lub, jak zrobił to jeden z dziennikarzy, podważać jego umiejętności piłkarskie. Jednak to wszystko schodzi na dalszy plan. Chicharito w USL to po prostu coś ekscytującego. Ale kto jeszcze dokonał podobnie głośnego ruchu do USL na przestrzeni lat? Przyjrzyjmy się kilku z najbardziej znaczących transferów w historii tej ligi.

Złote lata, złamane marzenia: Eric Wynalda

Eric Wynalda, bez wątpienia, jest legendą amerykańskiej piłki nożnej. Był częścią kadry na mundial w 1994 roku, a po zakończeniu kariery w reprezentacji USA, był jej najlepszym strzelcem w historii. Brał udział w trzech Pucharach Świata i miał znakomitą karierę klubową w Niemczech i Europie. W 2002 roku trafił do Charleston Battery po tym, jak negocjacje z LA Galaxy nie powiodły się. Klub z USL zaoferował mu kontrakt opiewający na 75 000 dolarów, tworząc potencjalnie zabójczy duet z ówczesnym MVP ligi, Paulem Conwayem. Niestety, Wynalda zerwał więzadło krzyżowe w przedsezonowym treningu i nigdy nie zagrał w oficjalnym meczu USL. To pokazuje, jak cienka jest granica między wielkim transferem a niespełnioną obietnicą.

Międzynarodowy wpływ: Landon Donovan i inni

Choć Landon Donovan, często uważany za najlepszego amerykańskiego piłkarza wszech czasów, spędził większość swojej kariery w MLS, jego epizodyczne występy w niższych ligach również miały znaczenie. Jego obecność, nawet na krótko, podnosiła prestiż ligi i przyciągała uwagę. Podobnie było z innymi, choć może mniej znanymi w szerszej publiczności, międzynarodowymi graczami, którzy szukali nowych wyzwań lub chcieli zakończyć karierę w mniej wymagającym otoczeniu. Ich doświadczenie i umiejętności wnosiły nową jakość do rozgrywek, nawet jeśli nie zawsze przekładało się to na spektakularne liczby.

Gwiazdy z Premier League w USA: Shaun Wright-Phillips

Shaun Wright-Phillips, choć może być "tym drugim" Wright-Phillipsiem w amerykańskim futbolu, po przeciętnym okresie gry ze swoim bratem, Bradleyem, w New York Red Bulls, znalazł w Phoenix pewnego rodzaju odskocznię. W wieku 35 lat potrzebował miejsca, aby dokończyć swoją przygodę z piłką. Jego czas w USL był nieco mieszany, ale wciąż zaliczył 27 występów i zdobył trzy bramki dla Phoenix Rising. To niezły dorobek jak na zwycięzcę Premier League, którego nogi podobno już się "skończyły". Jego obecność w lidze była dowodem na to, że nawet uznani gracze z Europy mogą znaleźć coś dla siebie w amerykańskich rozgrywkach.

Romario w Miami: Brazylijska legenda na parkietach USL

To jest dość nietypowa historia. Romario miał 40 lat, kiedy podpisał kontrakt z Miami FC. W tym momencie samo jego granie w piłkę było już zaskoczeniem. Zakończył reprezentacyjną karierę w Brazylii i, mimo zdobycia 22 bramek w brazylijskiej Serie A w 2005 roku, nie było jasnego powodu, dla którego zdobywca Pucharu Świata z 1994 roku miałby kontynuować grę. Jednak Miami FC sprowadziło go – głównie dzięki brazylijskiemu właścicielowi. Romario odpowiedział dobrze, strzelając 19 goli i pomagając Miami FC w ich pierwszym awansie do play-offów USL-1. Warto zauważyć, że nie był pierwszym gwiazdorem grającym w południowej Florydzie – George Best, Gordon Banks i Gerd Muller grali dla Fort Lauderdale Strikers w oryginalnej NASL. Niemniej, transfer Romario był ogromnym wydarzeniem.

Tim Howard: bramkarz-dyrektor sportowy

Tim Howard technicznie przeszedł na emeryturę w 2019 roku, kiedy zgodził się zostać dyrektorem sportowym walczącego o byt klubu USL, Memphis 901 – którego był również współwłaścicielem. Zaledwie osiem dni minęło między końcem jego ostatniego kontraktu w MLS z Colorado Rapids a ogłoszeniem, że będzie uczyć się zawodu w biurze Memphis. Howard miał przed sobą trudne zadanie. Kiedy obejmował stanowisko, Memphis miało podpisanych zaledwie dziewięciu zawodników. Brakowało bramkarza. Tak więc, legenda USMNT po prostu wypełniła tę lukę przez kilka meczów.

Didier Drogba: inwestycja i bonus na boisku

Transfer Drogby nie różnił się zbytnio od Howarda. Mógł przejść na emeryturę po wygaśnięciu kontraktu z Montreal Impact po play-offach MLS w 2016 roku. Możliwy był transfer do Brazylii, ale odmówił. Zamiast tego, został graczem-właścicielem w Phoenix Rising w USL. W tym czasie Phoenix miało aspiracje do gry w MLS, a wsparcie Drogby jako właściciela było postrzegane jako wzmocnienie ich szans. Gra była naprawdę bonusem. Mimo to, w jego nogach pozostało wystarczająco dużo piłkarskiego życia, aby zdobyć 13 goli w 21 występach. A poza tym, wystarczy spojrzeć na tę pierwszą bramkę. Klasyczny Drogba.

Czy Chicharito jest większą legendą niż niektórzy z graczy na tej liście? Z pewnością nie. Ale to, co może oznaczać dla obszaru, w którym wkrótce zagra, trudno nie docenić. Atletico Dallas pozycjonuje się jako alternatywa dla bardziej korporacyjnego podejścia FC Dallas. Twierdzą, że kierują swoją ofertę do lokalnych fanów, zwłaszcza dużej populacji latynoskiej. Cóż, co powiecie na podpisanie najbardziej znanego gwiazdora meksykańskiego futbolu z ostatnich 15 lat? Chicharito nie grał od grudnia 2025 roku, ale jest gotów udowodnić, że wciąż potrafi zrobić różnicę. Atletico Dallas nie rozegra meczu aż do 2027 roku, ale podpisało z Chicharito dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. To jeden ze sposobów na sprzedaż kilku koszulek.

Źródło: goal.com

Zobacz również