Wszystkie aktualności

Czy Salah trafi do MLS? Właściciel SD FC studzi nastroje

26 marca 2026 22:00 2 godz. temu
Czy Salah trafi do MLS? Właściciel SD FC studzi nastroje
Źródło: goal.com

Mohamed Mansour, właściciel San Diego FC, rozwiewa wątpliwości dotyczące potencjalnego transferu Mohameda Salaha do MLS. Czy marzenia fanów o gwieździe Liverpoolu w Stanach Zjednoczonych legną w gruzach?

Plotki o przenosinach Mohameda Salaha do Major League Soccer (MLS) rozpalają wyobraźnię fanów, jednak właściciel San Diego FC, Mohamed Mansour, postanowił nieco ostudzić entuzjazm. Choć wizja zobaczenia Egipcjanina w barwach jego klubu brzmi kusząco, Mansour podkreśla, że decyzje transferowe to złożony proces, a nie tylko kwestia życzeń kibiców.

Styl Gry i Dopasowanie, Nie Tylko Gwiazda

Mansour, zarządzający San Diego FC podobnie jak innymi swoimi przedsięwzięciami, stawia na profesjonalizm i przemyślane decyzje.

Jako właściciel mam ludzi odpowiedzialnych za zarządzanie
– powiedział w wywiadzie dla TeamTalk.
W zarządzie mamy Tylera Heapsa, który jest świetnym dyrektorem sportowym, i Mikeya Varasa, który jest świetnym trenerem – to oni będą decydować o takich sprawach. Oczywiście, musimy zobaczyć, jakie będzie dopasowanie do stylu gry, jaki preferujemy
. To jasny sygnał, że w klubie liczy się nie tylko nazwisko, ale przede wszystkim to, czy zawodnik wpasuje się w taktykę i filozofię drużyny.

Choć Mansour przyznaje, że jako kibic z chęcią zobaczyłby Salaha na Snapdragon Stadium, zdaje sobie sprawę z realiów współczesnego sportu.

Gdybym miał głos jako fan, tak, chciałbym go tam. Ale decyzja… To jest biznes. Sport dzisiaj, ludzie myślą, że to tylko piłka i biegający ludzie, nie. Zatrudniamy 180 osób. Więc każda podjęta decyzja musi mieć sens. Musi pasować do stylu gry, jaki mamy
. Podkreśla tym samym, że klub to nie tylko boisko, ale także skomplikowana machina biznesowa, w której każda inwestycja musi być uzasadniona strategicznie.

San Diego FC: Atak, Który Już Strzela Bramki

San Diego FC z pewnością nie jest klubem cierpiącym na brak talentów ofensywnych. Drużynę prowadzi Anders Dreyer, który w swoim debiutanckim sezonie w MLS zaliczył jeden z bardziej udanych występów w historii ligi, będąc nawet kandydatem do nagrody MVP. Marcus Ingvartsen również regularnie trafia do siatki, notując już cztery bramki w obecnych rozgrywkach. Nawet Hirving Lozano, meksykańska gwiazda sprowadzona w kampanii debiutanckiej, mimo głośnego konfliktu z trenerem Mikey’em Varasem, świadczy o ambicjach klubu. To pokazuje, że San Diego FC ma już silny trzon, który nie potrzebuje rewolucji, a ewentualne wzmocnienia muszą być przemyślane.

Oczekiwania wobec Salaha po ogłoszeniu odejścia z Liverpoolu są ogromne. Kluby z Saudi Pro League podobno przodują w wyścigu o jego podpis, choć agent zawodnika publicznie zaznaczył, że żadne transfery nie są jeszcze przesądzone. Droga Salaha do MLS, a konkretnie do San Diego FC, wydaje się być długa i pełna wyzwań, gdzie kluczowy będzie nie tylko jego status gwiazdy, ale przede wszystkim dopasowanie do strategii klubu.

Źródło: goal.com

Zobacz również