Wszystkie aktualności

De Zerbi: Kolacja za wygraną z Brightonem? Szalona obietnica trenera Tottenhamu!

18 kwietnia 2026 10:00 3 godz. temu
De Zerbi: Kolacja za wygraną z Brightonem? Szalona obietnica trenera Tottenhamu!
Źródło: goal.com

Czy obietnica cotygodniowych, drogich kolacji może odmienić losy Tottenhamu w walce o utrzymanie? Roberto De Zerbi stawia wszystko na jedną kartę, próbując podnieść morale drużyny.

Wpadliście w tryb paniki? Tottenham, klub o bogatej historii, walczy o przetrwanie w Premier League, a nowy trener, Roberto De Zerbi, sięga po nietypowe metody. Czy obietnica cotygodniowych, luksusowych kolacji dla zawodników, jeśli zaczną wygrywać, to szaleństwo, czy genialny ruch psychologiczny?

Wydaje się, że włoski szkoleniowiec postawił wszystko na jedną kartę, próbując podnieść morale swojej drużyny w kluczowym momencie sezonu. Po serii rozczarowujących wyników, która zepchnęła Tottenham do strefy spadkowej po raz pierwszy od 17 lat, De Zerbi zorganizował już pierwszą, wystawną kolację w ekskluzywnym lokalu Bacchanalia w Mayfair. Miała ona wzmocnić jedność w zespole, ale niestety, debiut trenera zakończył się porażką 1:0 z Sunderlandem, co tylko pogłębiło kryzys.

Jednak De Zerbi nie zamierza się poddawać. Zamiast tego, rzuca wyzwanie swoim podopiecznym: jeśli zaczną wygrywać, on osobiście będzie opłacał ich cotygodniowe wyjścia na kolację. To odważne posunięcie, które może albo zainspirować graczy do walki, albo okazać się pustym gestem, jeśli wyniki się nie poprawią. Włoch jest jednak przekonany, że takie spotkania mogą być kluczem do odwrócenia losów sezonu.

Nie wiem, czy wygramy mecz dzięki kolacji
– przyznał De Zerbi, dodając z uśmiechem,
Wiem, że jemy bardzo dobrze. Jedzenie było niesamowite, a jeśli wygramy, jestem gotów płacić co tydzień za jedną kolację
. Jego pozytywne nastawienie i wiara w zespół są niezachwiane, mimo trudnej sytuacji w tabeli.

Czy jedzenie i wygrane to klucz do sukcesu?

De Zerbi podkreśla, że zwycięstwa to nie tylko kwestia tabeli, ale przede wszystkim odzyskania radości z gry.

Musimy ponownie poczuć, jak to jest wygrać mecz i co to może dać
– mówi, nie mając wątpliwości co do jakości swoich piłkarzy. Jego entuzjazm jest zaraźliwy, a obietnica kolacji stanowi dodatkową, smakowitą motywację. Czy jednak samo jedzenie wystarczy, by odwrócić losy meczów? To pytanie, na które odpowiedź przyniesie najbliższa przyszłość.

Kontuzje i powroty: szansa na odrodzenie?

Niestety, dobra passa w kwestii motywacji nie idzie w parze z dobrą passą w zdrowiu zawodników. Tottenham poniósł znaczną stratę w postaci kontuzji kapitana, Cristiana Romero. Argentyński obrońca doznał urazu kolana podczas debiutu De Zerbiego i nie pojawi się już na boisku w tym sezonie. To spory cios dla defensywy, która i tak zmaga się z problemami.

Na szczęście, w środku pola sytuacja wygląda znacznie lepiej. Po trzymiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją mięśni uda, do gry wraca Rodrigo Bentancur. Jego powrót to bezcenny zastrzyk jakości i doświadczenia dla zespołu w decydującej fazie sezonu. De Zerbi potwierdził, że Bentancur jest gotowy do gry, choć nie jest pewien, czy od razu wyjdzie w pierwszym składzie.

Bissouma jest w 100 procentach dostępny. Vicario, nie. Musimy być w każdym razie pozytywni. Mamy Radu Dragusina i Kevina, potrafią grać i grać dobrze. Tak czy inaczej możemy wygrać i tak czy inaczej chcemy wygrać
– zapewniał trener.

Tottenham przygotowuje się teraz do kluczowego spotkania z Brighton. Z ośmioma kolejkami do końca sezonu, De Zerbi stawia na mentalność i jedność zespołu, wierząc, że uda się wywalczyć upragnione utrzymanie w Premier League. Roberto De Zerbi obiecał płacić za cotygodniowe kolacje dla swoich piłkarzy, jeśli zaczną wygrywać.

Źródło: goal.com

Zobacz również