Wyobraźcie sobie ten scenariusz: światowej klasy piłkarz, ikona francuskiej piłki, Antoine Griezmann, zamienia europejskie boiska na słońce i rozrywkę w Major League Soccer. Brzmi jak fantazja? Być może, ale najnowsze doniesienia sugerują, że dla Orlando City może to być bardzo realny cel transferowy. Plotki o potencjalnym przenosinach Griezmanna do Stanów Zjednoczonych krążą już od jakiegoś czasu, a teraz wydaje się, że sprawa nabiera tempa. Czyżbyśmy mieli być świadkami kolejnego wielkiego nazwiska w MLS?
Według dostępnych informacji, dyrektor sportowy Orlando City, Ricardo Pereira, odbył już kilka podróży do Hiszpanii, by negocjować warunki z Atletico Madryt. Celem jest pozyskanie jednego z najwybitniejszych francuskich piłkarzy w historii. Griezmann, mimo że ma już 34 lata i być może minął szczyt swojej formy, nadal jest kluczowym zawodnikiem dla Diego Simeone. Atletico jest przecież na dobrej drodze do awansu w Pucharze Króla, co tylko potwierdza jego znaczenie.
Sam Griezmann nigdy nie ukrywał swojego zamiłowania do amerykańskiej kultury ani chęci gry w MLS. Często można go zobaczyć na amerykańskich wydarzeniach sportowych, a swoje plany odnośnie przyszłości zakomunikował jasno.
Wszyscy wiedzą, że MLS to moje marzenie i mój cel, powiedział w wywiadzie dla magazynu AS pod koniec ubiegłego roku. To zdanie jest kluczowe dla zrozumienia jego potencjalnych motywacji.
Warto też wspomnieć, że zainteresowanie Griezmannem przejawiał również Inter Miami. Niestety, negocjacje z nimi utknęły w martwym punkcie z powodu już zajętych miejsc dla tak zwanych "designated players", czyli zawodników, którzy mogą zarabiać powyżej ustalonego limitu płac. Dla Orlando City taka przeszkoda nie istnieje, co daje im przewagę w tej potencjalnej rywalizacji.
Kariera Griezmanna to prawdziwy majstersztyk, zarówno na poziomie klubowym, jak i reprezentacyjnym. Wystarczy przypomnieć sobie jego wkład w zdobycie Mistrzostwa Świata w 2018 roku, gdzie strzelił cztery bramki i zanotował dwie asysty w siedmiu meczach. Dwukrotnie, w 2016 i 2018 roku, zajął trzecie miejsce w plebiscycie Złotej Piłki, a cztery razy trafiał do Drużyny Sezonu La Liga. Jest najlepszym strzelcem w historii Atletico Madryt i ma na koncie 137 występów w reprezentacji Francji. To dorobek, o którym marzy każdy piłkarz.
Jednak sprowadzenie Griezmanna nie będzie dla "Lwów" z Orlando prostym zadaniem. Francuz ma ważny kontrakt z Atletico do końca sezonu 2026/27. Dodatkowo, zespół z Madrytu jest bliski awansu do finału Pucharu Króla, a także ma szansę na wyjście z grupy Ligi Mistrzów po meczu z Club Brugge. Kilka źródeł podaje, że klub nie zamierza pozwolić mu na odejście przed otwarciem letniego okienka transferowego w Europie, które przypada na 15 czerwca. Ze względu na różnice w terminach okienek transferowych, Orlando City nie mogłoby oficjalnie zarejestrować Griezmanna aż do 13 lipca.


