Plotki o powrocie Achrafa Hakimiego do Realu Madryt rozpalają wyobraźnię kibiców, ale rzeczywistość jest znacznie bardziej przyziemna. Agent zawodnika, Alejandro Camano, stanowczo ucina spekulacje, jasno wskazując, że przyszłość Marokańczyka jest nierozerwalnie związana z Paris Saint-Germain. Kontrakt z paryskim klubem obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, a Hakimi od momentu przyjścia w 2021 roku stał się filarem drużyny.
Czy Hakimi tęskni za Madrytem? Agent mówi jasno.
Hiszpańskie media, w tym renomowana "Marca", podsuwały wizję powrotu zawodnika, który przecież przeszedł przez akademie legendarnego Realu Madryt. Nic dziwnego, że takie doniesienia wywołały poruszenie. Jednak Camano nie pozostawia złudzeń. Zapytany o ewentualne rozmowy dotyczące transferu do "Królewskich", odpowiedział bez ogródek:
Nie, to nigdy się nie wydarzyło. Agent podkreśla lojalność Hakimiego wobec obecnego pracodawcy.
Mamy jeszcze trzy lata kontraktu z paryskim klubem i na razie myśli tylko o Paris Saint-Germain, zapewnił. Hakimi czuje się doskonale w Paryżu, ceni relacje z trenerem, kolegami z drużyny i atmosferę panującą we Francji.
Na chwilę obecną nie ma mowy o jego odejściu– dodaje Camano.
Ambicje mistrzowskie w Paryżu
Droga Hakimiego do światowej czołówki była długa i fascynująca. Debiut w pierwszej drużynie Realu Madryt pod wodzą Zinedine'a Zidane'a w 2017 roku, 17 występów i zdobycie Klubowego Pucharu Świata oraz Ligi Mistrzów to część jego historii. Jednak brak stałego miejsca w składzie skłonił go do poszukiwania nowych wyzwań. Dwuletnie wypożyczenie do Borussii Dortmund okazało się przełomowe, a następnie przyszła niezwykle udana kampania w barwach Interu, gdzie zdobył mistrzostwo Włoch pod okiem Antonio Conte. Od momentu przenosin do PSG, Hakimi ugruntował swoją pozycję jako jeden z najbardziej ofensywnych bocznych obrońców na świecie. Jego głównym motorem napędowym pozostaje chęć ponownego triumfu w Lidze Mistrzów, której smak poznał jeszcze jako nastolatek.
Z niedawno przedłużonym kontraktem do 2029 roku, Hakimi jest kluczowym ogniwem taktycznych założeń Luisa Enrique. Marokański reprezentant rozkwita pod okiem hiszpańskiego szkoleniowca, ciesząc się swobodą w ofensywie, którą zapewnia obecny system gry PSG. Jego współpraca z linią ataku stanowi ogromne zagrożenie dla rywali i jest jednym z głównych atutów ofensywnych francuskiego potentata. Ostatnio Hakimi otrzymał również dobrą wiadomość, gdy CAF ogłosił, że Maroko będzie gospodarzem Pucharu Narodów Afryki w 2025 roku, po tym jak tytuł odebrano Senegalowi.


