Debiut nowego menedżera Chelsea z przytupem, a Jorrel Hato, młody obrońca, nie kryje zachwytu. Po pewnym zwycięstwie w Pucharze Anglii, gdzie Hato otworzył wynik spotkania, zabrzmiały słowa, które mogą rozpalić nadzieję wśród kibiców. Czy styl narzucony przez Liama Roseniora jest tym, czego The Blues potrzebują, by wrócić na szczyt?
Liam Rosenior, nowy szkoleniowiec londyńskiego klubu, objął stery w klubie zaledwie kilka dni temu, zastępując zwolnionego Enzo Marescę. Mimo ogromnej presji i bardzo krótkiego czasu na przygotowanie drużyny do pucharowego starcia z Charlton, Hato uważa, że nowy menedżer zdołał skutecznie przekazać swoje założenia taktyczne. Efektem była zdecydowana wygrana 5:1, w której oprócz trafienia Hato, bramki zdobyli Toisin Adaraboiyo, Marc Guiu, Pedro Neto i Enzo Fernandez. Chelsea, choć początkowo musiała stawić czoła walecznym gospodarzom, w drugiej połowie zdominowała przeciwnika, pokazując bezlitosną skuteczność.
Sam Hato, wybrany przez widzów TNT zawodnikiem meczu, nie ukrywał satysfakcji. "Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz na wyjeździe z Charlton, ale myślę, że wykonaliśmy dobrą robotę. Stworzyliśmy wiele okazji, niewiele daliśmy rywalom, tylko jednego gola, ale poradziliśmy sobie dobrze," powiedział na murawie stadionu The Valley. O swoim pierwszym golu dla Chelsea mówił z lekkim niedowierzaniem: "Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony, że tak trafiłem, dlatego nie celebrowałem go, ale jestem bardzo szczęśliwy z mojej pierwszej bramki dla Chelsea i to fajny sposób, żeby to zrobić. Wiedziałem, że jest w środku."
Młody Holender wyraził również swoje zadowolenie z gry w Pucharze Anglii: "Lubię takie mecze. Lubię walczyć, dużo pojedynków, dzisiaj był taki mecz, więc było miło. To była dobra gra dla mnie i dobra gra dla drużyny."
Rosenior rewolucjonizuje grę Chelsea?
Kluczowe pytanie dotyczyło wpływu nowego menedżera. Hato odpowiedział jednoznacznie: "On ma swój własny sposób gry w piłkę i myślę, że to dobry sposób i nam pasuje. Mieliśmy z nim wiele spotkań, żeby spróbować wyjaśnić, jak chce grać, bo czasu było mało, i myślę, że dzisiaj pokazaliśmy, czego chciał."
Sam Rosenior nie szczędził pochwał pod adresem swojego młodego podopiecznego, podkreślając, że gol Hato padł w idealnym momencie. Bramka, zdobyta w doliczonym czasie pierwszej połowy, po długiej przerwie spowodowanej nagłym wypadkiem medycznym na trybunach, okazała się przełomowa. "Dobry start, profesjonalizm. Myślę, że nasza pierwsza bramka padła w ważnym momencie meczu, to był genialny gol dla Jorrela [Hato]. Jakość moich zawodników była znakomita. Mocny start, coś, na czym można budować, a w środę wieczorem czeka nas mały mecz!" – ocenił nowy szkoleniowiec. Rosenior dodał: "Gole zmieniają mecze i to zależy od jakości zawodników. Zdobycie bramki, kiedy to zrobiliśmy, było naprawdę dobre. Mam fantastyczny skład, byłem zachwycony zawodnikami wyjściowego składu."
Czy to omen sukcesu?
Co ciekawe, Liam Rosenior jest pierwszym menedżerem od czasów Antonio Conte w sierpniu 2016 roku, który wygrał swój debiutancki mecz na ławce Chelsea. Włoski szkoleniowiec rozpoczął swoją kadencję na Stamford Bridge od zwycięstwa 2:1 nad West Hamem. Żaden z dziewięciu poprzednich menedżerów, wliczając tymczasowych i interimowych, nie zdołał wygrać swojego pierwszego spotkania, notując łącznie pięć remisów i cztery porażki. Wszyscy związani z klubem z pewnością mają nadzieję, że taki początek Roseniora okaże się pozytywnym prognostykiem na przyszłość. Przed byłym trenerem RC Strasbourg stoi teraz bardzo intensywny tydzień, obejmujący pierwszy mecz półfinału Pucharu Ligi z Arsenalem w środę, a następnie derbowe starcie z rywalem z zachodniego Londynu w przyszłą sobotę.
Liam Rosenior jest pierwszym menedżerem, który wygrał swój pierwszy mecz w Chelsea od czasu Antonio Conte w sierpniu 2016 roku.


