Bayern Monachium jest na najlepszej drodze do zdobycia krajowego dubletu, po tym jak pokonał Bayer Leverkusen 2:0 w półfinale Pucharu Niemiec (DFB-Pokal). Vincent Kompany i jego drużyna udają się do Berlina na finał po raz pierwszy od 2020 roku, prezentując od pierwszej minuty pełną kontrolę nad tempem gry.
Kane nie zwalnia tempa, marzenie o potrójnej koronie żywe
Nieustanna presja Bawarczyków przyniosła efekt w 22. minucie. Jamal Musiala posłał idealnie wyważone dośrodkowanie z prawej strony, które sprytnie przepuścił Diaz, umożliwiając Kane'owi umieszczenie piłki pod poprzeczką. Był to 52. gol Anglika w tym sezonie, umacniający jego niesamowitą formę w Niemczech. Wynik przypieczętował w ostatnich chwilach doliczonego czasu gry Leon Goretzka, który na breaku podał do Diaza. Skrzydłowy zachował zimną krew i strzelił na 2:0, wywołując euforię wśród kibiców. Bayern czeka teraz na zwycięzcę drugiego półfinału między Stuttgartem a Freiburgiem, aby poznać swojego rywala w Berlinie.
Rekordy, które budzą podziw i niepokój rywali
Zwycięstwo podtrzymało nadzieje Bayernu na zdobycie wszystkich pozostałych tytułów w tym sezonie, a także postawiło Kane'a na ścieżce do zdobycia kolejnych trofeów. Po meczu, Anglik powiedział oficjalnej stronie klubu:
To był naprawdę mocny występ od początku do końca. Sposób, w jaki graliśmy i odzyskiwaliśmy piłkę wysoko na boisku, przyniósł nam dobre okazje w pierwszej i drugiej połowie. Jedyną rzeczą, którą mogliśmy zrobić lepiej, to strzelić więcej goli. Trzymaliśmy ich w grze. Ostatnie 10 minut zawsze jest trochę nerwowe, oczywiście, ale ogólnie mieliśmy kontrolę. Nie stworzyli wielu sytuacji.
Z Kane'em kontynuującym swój rekordowy marsz strzelecki i zespołem wykazującym się ogromną solidnością w obronie pod wodzą Kompany'ego, perspektywa potrójnej korony staje się realną możliwością. Choć Kompany może rotować składem przeciwko Mainz w Bundeslidze, gdzie tytuł został już zapewniony, Bayern zmierzy się w przyszłym tygodniu z Paris Saint-Germain w półfinale Ligi Mistrzów. Kane, dzięki swoim 52 golom, potwierdza, że był to jeden z jego najlepszych sezonów w karierze.


