Wszystkie aktualności

Liga Elitarna: Derby o wszystko i walka o odzyskanie marzeń

11 kwietnia 2026 01:00 1 godz. temu
Liga Elitarna: Derby o wszystko i walka o odzyskanie marzeń
Źródło: goal.com

Faza pucharowa Ligi Elitarnej Arabii Saudyjskiej rusza z kopyta! Przed nami emocjonujące starcia, w tym pojedynek gigantów Al-Ittihad i Neom. Czy Al-Qadsia podniesie się po bolesnej porażce?

Już nie ma odwrotu, panowie i panie! Grupa za nami, czas na prawdziwą wojnę. Osiem drużyn, które otarły się o bezpośredni awans, teraz walczyć będzie o każdy centymetr boiska w fazie pucharowej Ligi Elitarnej Arabii Saudyjskiej. Stawka jest ogromna, bo na szali leży awans do ćwierćfinałów. Zapomnijcie o kalkulacjach, tu będzie się działo!

Derby potęg i walka o odzyskanie snu

Nadchodząca niedziela, 12 kwietnia, zapowiada się elektryzująco. Al-Qadisiyah, zgorzkniali po ostatniej porażce 3:1 z Al-Ahli, która pozbawiła ich miejsca w ćwierćfinale dosłownie w ostatniej chwili, wyruszają do Al-Majma’ah, by zmierzyć się z Al-Fayha. To dla nich ostatnia szansa, by otrząsnąć się z tej porywającej serii pięciu zwycięstw z rzędu, którą przerwał niespodziewany przestój. W tym samym czasie, w Mekce, Al-Wehda podejmie Al-Fateh na King Abdulaziz Sports City Stadium. Dzień później, 13 kwietnia, uwaga przenosi się na północ, gdzie Al-Ittihad zmierzy się z Neom w Tabuk, a w Al-Rass Al-Hazm podejdzie do starcia z Al-Akhdoud. Rewanże zaplanowano na 19 i 20 kwietnia, a emocje sięgną zenitu, zwłaszcza w Jeddah, gdzie Al-Ittihad podejmie Neom.

Al-Qadsia, choć zajmuje dwunaste miejsce – ostatnie premiowane grą w barażach – nie może lekceważyć rywala. Al-Fayha, mimo swojej pozycji, pokazuje ostatnio pazur. Cztery zwycięstwa w sześciu ostatnich meczach, z jedną remisową i jedną porażką, świadczą o dobrej formie. W ich szeregach błyszczy Moaz Al-Habib, piąty strzelec ligi z 10 bramkami, wspierany przez Ammara Al-Khaibari. Ostatnie spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 2:2, więc zapowiada się kolejna zacięta walka.

Zupełnie inna historia to Al-Fateh. Zespół ten, drugi pod względem ofensywy i defensywy w Joi Elite League, zmierzy się z Al-Wehda. Zdobyli 42 bramki, tyle samo co Al-Nassr i tylko cztery mniej niż Al-Hilal, tracąc zaledwie 21. Mimo to, skończyli sezon na szóstym miejscu, zaledwie dwa punkty za czwartym Al-Taawoun. Porażki z Al-Adalah i Al-Arabi oraz remisy z Al-Nassr i Al-Ahli w kluczowych momentach odebrały im bezpośredni awans. Al-Wehda natomiast przeżywa renesans formy, będąc niepokonanym od czterech spotkań, co pozwoliło im zająć ostatnie miejsce premiowane grą w barażach. To będzie ich pierwsze starcie w tym sezonie.

Derby potęg: Al-Ittihad kontra Neom

Największe emocje budzi jednak starcie Al-Ittihad z Neom. Pierwszy mecz odbędzie się w Tabuk, a rewanż w Jeddah. Al-Ittihad wchodzi w ten pojedynek po dwóch imponujących zwycięstwach 7:1 i 4:1 nad Al-Bukairiya i Al-Shabab, choć ostatnio zanotowali minimalną porażkę 3:2 z Al-Khaleej. Zakończyli fazę grupową na siódmym miejscu z 34 punktami, notując 10 zwycięstw, 4 remisy i 6 porażek. W ich szeregach bryluje Ammar Al-Ghamdi, trzeci strzelec ligi z 12 bramkami. Neom, z kolei, zanotował dwa zwycięstwa w ostatnich czterech meczach, ale również przegrał i zremisował. Skończyli na dziesiątym miejscu z 32 punktami. To będzie ich pierwsze spotkanie w tym sezonie, co dodaje mu pikanterii.

Na koniec, mamy starcie Al-Akhdoud z Al-Hazm. Drużyny te zajęły sąsiednie miejsca w tabeli: Al-Akhdoud ósme z 34 punktami, a Al-Hazm dziewiąte z 33. Al-Hazm wchodzi w ten mecz na fali, po dwóch zwycięstwach i remisie, podczas gdy Al-Akhdoud prezentuje fatalną formę, bez wygranej i bramki od sześciu kolejek. To będzie ich pierwszy mecz w tym sezonie.

W całej fazie grupowej Ligi Elitarnej rozegrano 240 meczów, w których padło 711 bramek, co daje średnio prawie trzy na spotkanie. Al-Hilal miał najskuteczniejszą ofensywę, a Al-Nassr najlepszą defensywę. Al-Nassr może pochwalić się najlepszym bilansem bramkowym. Al-Ittifaq zanotował najwięcej zwycięstw, a Al-Hilal najmniej porażek. Królem strzelców ligi został Basem Al-Arini z 18 bramkami.

Źródło: goal.com

Zobacz również