Wszystkie aktualności

Man City celuje w gwiazdę USWNT: Sam Coffey na celowniku

9 stycznia 2026 01:00 19 godz. temu
Man City celuje w gwiazdę USWNT: Sam Coffey na celowniku
Źródło: goal.com

Manchester City jest bliski pozyskania Sam Coffey z Portland Thorns. Czy defensywna pomocniczka poprowadzi The Citizens do upragnionego tytułu mistrzyń Anglii?

Czy Manchester City w końcu odzyska mistrzowską koronę w kobiecej lidze angielskiej? Wydaje się, że klub z Etihad Stadium robi wszystko, co w jego mocy, aby to osiągnąć, kierując swój wzrok na jedną z najbardziej obiecujących defensywnych pomocniczek na świecie – Sam Coffey. Plotki krążą coraz głośniej, a źródła z The Guardian sugerują, że rozmowy są w zaawansowanym stadium, co może oznaczać przełom w walce o tytuł WSL.

Wzmocnienie przed decydującą fazą sezonu

Manchester City, który ostatni raz cieszył się ze zdobycia mistrzostwa Anglii w 2016 roku, wyraźnie pragnie odzyskać dominację w lidze. Po sześciu dotychczasowych wicemistrzostwach i solidnej, sześciopunktowej przewadze nad obrończyniami tytułu, Chelsea, w obecnym sezonie, klub wydaje się być w idealnej pozycji, by powalczyć o upragniony laur. Sprowadzenie Sam Coffey, która ma jeszcze dwa lata kontraktu z Portland Thorns, jest strategicznym ruchem mającym na celu wzmocnienie środka pola i dodanie jakości, której być może zabrakło w kluczowych momentach poprzednich rozgrywek.

Była zawodniczka Penn State Nittany Lions od dłuższego czasu znajdowała się na celowniku skautów Manchesteru City. Jej zaangażowanie, umiejętności defensywne i potencjał ofensywny czynią ją idealnym kandydatem do roli kluczowej zawodniczki w zespole rywalizującym o najwyższe cele. Fakt, że otrzymała zgodę na podróż do Manchesteru, świadczy o tym, jak blisko finalizacji jest ten transfer. Co ciekawe, jej brak w ostatniej kadrze reprezentacji Stanów Zjednoczonych na obóz treningowy w Kalifornii jest bezpośrednio powiązany z możliwością przeprowadzki do Anglii.

Komplementy od najlepszych: Co mówią o Coffey?

Sam Coffey zadebiutowała w reprezentacji USA w 2022 roku i od tamtej pory zdążyła zdobyć pięć bramek w 42 występach. Jej rozwój i wpływ na grę drużyny zostały dostrzeżone przez samą Emmę Hayes, nową selekcjonerkę USWNT i byłą legendę Chelsea. Hayes nie szczędziła jej pochwał, mówiąc o niej z uznaniem:

Nie tworzą już takich zawodniczek jak Sam Coffey. Jest w szczytowej formie. Z każdym meczem staje się lepsza i myślę, że odnajduje swój rytm. Czuję, że wszyscy nie tylko ufają procesowi, ale wykonują wszystko, o co ich prosimy. I wiem, że wszyscy pokazali się z bardzo, bardzo dobrej strony.

Podobne zdanie ma jej koleżanka z drużyny, Claire Hutton, która tworzy z nią często duet w środku pola reprezentacji Stanów Zjednoczonych:

Mamy do siebie zaufanie. Mamy zaufanie do różnych osób, które posiadają piłkę. I myślę, że to pokazuje, że sposób, w jaki Emma buduje kulturę drużynową i chemię między nami, jest nieporównywalny.
Takie opinie od osób z jej bezpośredniego otoczenia, które widzą ją na co dzień w akcji, tylko potwierdzają, że Manchester City może zyskać zawodniczkę o niezwykłej wartości.

Droga do mistrzostwa: Rekordowa forma trenera i cel na Everton

Sukcesy Manchesteru City w obecnym sezonie nie wynikają tylko z potencjalnych transferów. Trener Andrée Jeglertz, który jako pierwszy w historii ligi WSL trzykrotnie z rzędu został wybrany trenerem miesiąca, tworzy w klubie atmosferę sprzyjającą zwycięstwom. Jego osiągnięcie, wyrównujące rekord Emmy Hayes, Marca Skinnera i Soni Bompastor, mówi samo za siebie. Jeglertz skromnie podkreśla zasługi swoich zawodniczek i sztabu:

Czuję się bardzo zaszczycony, że ponownie zdobyłem tę nagrodę i chciałbym podziękować wszystkim, którzy głosowali. Dobrze rozpoczęliśmy sezon, a zasługa musi przypaść moim zawodniczkom i sztabowi, którzy pracowali niezwykle ciężko, aby postawić nas w tej sytuacji. To przywilej pracować z nimi wszystkimi i wszyscy jesteśmy podekscytowani powrotem do gry i, miejmy nadzieję, kontynuacją tam, gdzie przerwaliśmy przed przerwą.

Powrót Manchesteru City do akcji po przerwie zaplanowany jest na niedzielny mecz u siebie z Evertonem. Pozostaje pytanie, kiedy Sam Coffey zostanie oficjalnie zaprezentowana jako nowa zawodniczka klubu. Jeśli nie pojawi się na boisku w tym spotkaniu, jej debiut może nastąpić podczas starcia w Pucharze Anglii z Bournemouth 18 stycznia.

Sam Coffey grała w lidze amerykańskiej przez trzy lata, zanim jej kontrakt z Portland Thorns wszedł w ostatnie 24 miesiące.

Źródło: goal.com

Zobacz również