Kylian Mbappé, mimo zaledwie 45 minut gry w towarzyskim spotkaniu z Schalke, rozpalił hiszpańskie media do czerwoności. Jego błyskawiczne wejście na boisko, zakończone golem, wywołało falę entuzjazmu, ale równie szybko pojawiło się przypomnienie o głównym celu: ten sezon musi być sezonem tytułów dla Realu Madryt.
Szef na boisku, oczekiwania na podium
Hiszpańska prasa jest bezlitosna i jednoznaczna. Po spektakularnym występie, w którym Mbappé otworzył wynik meczu, wykorzystując błąd defensywy i pewnie pokonując bramkarza, dziennikarze nie szczędzili mu pochwał. Dziennik AS zatytułował swój artykuł
Szefem nadal jest Mbappé, podkreślając jego rolę w projekcie mającym na celu powrót klubu na ścieżkę zdobywania trofeów.
Mbappé jest prawdziwym liderem, na boisku, tego projektu, który został zbudowany, aby powrócić na ścieżkę tytułów– pisano. Jego gra w pierwszej połowie została okrzyknięta najlepszą, a przyszłość rysuje się w jasnych barwach, pod warunkiem, że Francuz sięgnie po najważniejsze cele.
Jeśli Kylian chce konkurować o tytuł legendy Realu Madryt, to duża część tego osiągnięcia zostanie zrealizowana do czerwca, a wszystkie okoliczności są po jego stronie, ponieważ klub otoczył go najlepszymi możliwymi kolegami z drużyny, na czele z najlepszym ze wszystkich, Mourinho. Trzecia próba musi być udana– czytamy dalej.
Trzeci sezon, czas na wielkie trofea
Radio Cadena SER podąża podobnym tropem. Słynny komentator, Tomás Roncero, wyraźnie oczekuje od Mbappé triumfu w ważnych rozgrywkach po jego trzecim sezonie w barwach "Królewskich".
Myślę, że trzeci sezon będzie sezonem sukcesu– stwierdził Roncero.
Pod względem statystyk Mbappé jest wyjątkowym zawodnikiem, ale brakuje mu tytułów. Myślę, że to wydarzy się w tym roku. Te pierwsze 45 minut gry nie tylko zachwyciły fanów i madrycką prasę, ale niosły ze sobą także ostrzeżenie dla Kyliana Mbappé: margines błędu się wyczerpał. Od Francuza oczekuje się teraz, że poprowadzi Real Madryt do największych sukcesów.


