Czy Kylian Mbappe zdąży wyzdrowieć na półfinał Mistrzostw Świata? Po zwycięstwie nad Marokiem i awansie do najlepszej czwórki turnieju, francuscy kibice martwią się o stan swojej największej gwiazdy. Decyzja Didiera Deschampsa o zmianie kluczowego zawodnika wywołała falę spekulacji, na które selekcjoner w końcu odpowiedział.
Mbappe z bólem, ale Francja pewna siebie
Mecz z Marokiem nie był spacerkiem, choć wynik 2:0 na to wskazuje. Francuzi długo męczyli się z solidną defensywą rywala, a do frustracji przyczynił się nieskuteczny rzut karny Kyliana Mbappe, obroniony przez Yassine'a Bounou. Na szczęście dla "Trójkolorowych", Mbappe szybko zrehabilitował się, strzelając otwierającego gola w 60. minucie. Kiedy wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory, w 77. minucie kluczowy zawodnik zszedł z boiska, a na jego kostce wylądował lód. To wzbudziło natychmiastowe obawy o jego dalszy udział w turnieju.
Didier Deschamps, jak na doświadczonego stratega przystało, po meczu podszedł do mediów i rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące kondycji swojego kapitana. Jak sam przyznał, Mbappe odczuwał pewien ból w kostce.
Kylian miał drobną sprawę z kostką; czuł pewien ból,wyjaśnił selekcjoner. Decyzja o zmianie była więc podyktowana ostrożnością, a nie poważną kontuzją. Deschamps podkreślił również, jak ważne jest, aby wszyscy zawodnicy byli gotowi do gry i potrafili wejść na boisko w kluczowym momencie.
Manu [Kone] dostał uderzenie w kolano i miał skurcze. Ale Warren [Zaire-Emery] bardzo, bardzo dobrze wpłynął na grę, kiedy wszedł, więc to świetna sprawa. Każdy musi czuć się gotowy. A ci, którzy nie grają, nadal w pełni wspierają resztę grupy,dodał. To pokazuje siłę francuskiej drużyny, która opiera się nie tylko na gwiazdorach, ale na całym kolektywie.
Trzy półfinały z rzędu – czy to już norma?
Osiągnięcie półfinału Mistrzostw Świata po raz trzeci z rzędu to niewątpliwie powód do dumy i wzruszenia. Deschamps zdaje sobie sprawę z emocji, jakie towarzyszą temu sukcesowi we Francji, choć jego zespół pozostaje w swojej "bańce", skupiony na celu.
To jest piękno sportu i futbolu: tworzymy emocje i dzielimy się nimi. Wyobrażam sobie, że we Francji jest mnóstwo pasji, nawet jeśli my jesteśmy tutaj w naszej własnej bańce. Gracze mają obowiązek zrobić wszystko, co w ich mocy, aby zajść jak najdalej. To ważny krok i znowu jesteśmy w najlepszej czwórce,powiedział. Ta determinacja i poczucie obowiązku to cechy, które budują wielkie drużyny.
Francja jest obecnie faworytem do zdobycia pucharu, z dorobkiem 16 goli w dotychczasowych meczach. Jednak presja związana z oczekiwaniami jest ogromna. Następnym przeciwnikiem "Trójkolorowych" będzie zwycięzca starcia Hiszpanii z Belgią. Niezależnie od rywala, Francuzi muszą być w pełni gotowi, a losy Mbappe w tym turnieju wciąż pozostają w centrum uwagi. Na szczęście, po opuszczeniu boiska, gwiazdor był widziany, jak skakał z radości po ostatnim gwizdku, co może sugerować, że jego obecność w półfinale jest bardzo prawdopodobna.
Statystyka pokazuje, że Francuzi strzelają średnio ponad dwa gole na mecz.