Niesamowity Morgan Rogers rozbudza apetyty największych klubów Europy, a jego potencjalna kariera może potoczyć się w sposób, który zaskoczy niejednego kibica Aston Villi. Czy jego talent faktycznie otworzy mu drzwi do takich potęg jak Barcelona czy Real Madryt? Jednocześnie, pojawiają się doniesienia o potencjalnym transferze Gabriela Jesusa do Villi, choć ekspertami budzą one spore obawy.
Czy Rogers jest gotowy na Camp Nou i Bernabeu?
Młody atakujący Aston Villi, Morgan Rogers, zaliczył spektakularny progres, który nie uszedł uwadze byłego pomocnika klubu, Andy'ego Townsenda. W jego opinii, 23-latek posiada potencjał, by grać w największych klubach na świecie. Od momentu przybycia do Birmingham, Rogers imponuje siłą i wszechstronnością, co naturalnie przyciąga uwagę europejskich gigantów.
Szczerze myślę, że to zawodnik, który mógłby grać absolutnie dla każdego,powiedział Townsend dla OLBG.
Mógłby pójść do Barcelony, do Realu Madryt, wymieniaj dalej, bo niewielu jest takich, którzy potrafią to zrobić. To nie był jego najlepszy sezon osobiście dla Aston Villi, ale nadal był bardzo efektywny.Te słowa padają w momencie, gdy Rogers jest poważnie łączony z mistrzami Premier League, Arsenalem, który pragnie wzmocnić swoją formację ofensywną.
Przyszłość Rogersa może być mocno uzależniona od jego występów na arenie międzynarodowej. Pod wodzą Thomasa Tuchela, który poprowadzi Anglię do Mistrzostw Świata w 2026 roku, dobra postawa w barwach "Trzech Lwów" może znacząco podnieść jego wartość rynkową, czyniąc go celem trudnym do odrzucenia dla Villi, a nawet przyciągając zainteresowanie takich klubów jak Paris Saint-Germain.
Myślę, że to, co zdefiniuje lato Morgana, to oczywiście to, co wydarzy się z Anglią. Jasne, Thomas Tuchel widzi jego talent,dodał Townsend.
Jeśli zrobi to tego lata, Aston Villi będzie bardzo trudno odmówić niezwykle wysokich kwot.Townsend kontynuuje,
Rogers do PSG? Bycie częścią czegoś takiego z wieloma młodymi graczami byłoby ekscytujące. Ta drużyna może pozostać razem przez co najmniej kolejne dwa lub trzy lata, więc pójście tam i bycie częścią tego byłoby świetnym ruchem.
Gabriel Jesus – Czy Villa powinna ryzykować?
Podczas gdy Rogers może być na drodze do opuszczenia Villa Park, klub z Birmingham jest łączony z napastnikiem Arsenalu, Gabrielem Jesusem, w celu wzmocnienia swojej linii ataku. Jednakże, Townsend wyraża obawy, wskazując na powtarzające się problemy zdrowotne Brazylijczyka, które mogą stanowić zbyt duże ryzyko.
Osobiście nie widzę Gabriela Jesusa w Aston Villi. Myślę, że przy takiej kwocie będzie wiele osób zainteresowanych, ale on miał sporo problemów z kontuzjami,wyjaśnił Townsend.
Myślę, że trzeba być ostrożnym. Villa musi wydawać swoje pieniądze niezwykle mądrze. Chociaż zawsze podziwiałem pracowitość Jesusa i to, jak wyjątkowo ciężko pracował i agresywnie prowadził linię ataku, jego kariera była naznaczona wieloma urazami. Dla Villi byłoby to obecnie zmartwieniem.
Potencjalna wycena Jesusa na 20 milionów funtów (około 27 milionów dolarów) wydaje się okazyjna na dzisiejszym rynku transferowym, biorąc pod uwagę jego doświadczenie i osiągnięcia. Jednakże, każdy ruch w tym kierunku zależeć będzie od tego, czy Aston Villa otrzyma znaczącą ofertę za swojego obecnego gwiazdora, Ollie Watkinsa. Bez znaczącej sprzedaży, inwestowanie dużych środków w zawodnika z problematyczną historią kontuzji jest postrzegane jako ryzykowny zakład, który mógłby się zemścić na uczestniku Ligi Mistrzów.
On jest tanim zawodnikiem za dwadzieścia milionów funtów, nie ma co do tego wątpliwości. Zdobywał ligę w Arsenalu i City, wie, jak to robić,zauważył Townsend.
Więc jest tanim zawodnikiem, jeśli jest to dwadzieścia milionów lub mniej. Chodzi tylko o te kontuzje. Czy dostaniesz z niego trzydzieści dwa mecze? Jeśli dostajesz tylko dwadzieścia występów w sezonie, to za mało. Potrzebujesz więcej niż tego dla klubu takiego jak Villa, więc nie do końca widzę, żeby to był właściwy wybór.


