Wszystkie aktualności

Mudryk w Tottenhamie: Ryzykowny ruch czy strzał w dziesiątkę?

17 września 2026 10:00 1 godz. temu
Mudryk w Tottenhamie: Ryzykowny ruch czy strzał w dziesiątkę?
Źródło: goal.com

Czy Mykhailo Mudryk faktycznie jest transferem, na który stać Tottenham? Ekspert wyjaśnia, dlaczego ukraiński skrzydłowy to "skalkulowane ryzyko".

Czy Mykhailo Mudryk w barwach Tottenhamu to kolejny z tych "typowych" ruchów klubu, czy może genialny ruch trenera De Zerbiego? Jedno jest pewne, ten transfer budzi gorące emocje i pytania, zwłaszcza po burzliwej przeszłości młodego Ukraińca.

Skalkulowane Ryzyko, Czyli Czym Jest Mudryk dla Spurs?

Wyobraźmy sobie sytuację: styczeń 2023 roku, okno transferowe w pełni. Chelsea wydaje fortunę, bo aż 89 milionów funtów (ponad 100 milionów euro!) na młodego, niezwykle utalentowanego Mykhailo Mudryka. Miała to być przyszłość klubu, gwiazda Premier League. A dziś? Sytuacja jest daleka od tej wizji. Mudryk, po zaledwie 73 występach i nędznych 10 golach dla The Blues, z czego zaledwie pięć w lidze, stoi u progu kolejnego rozdziału. Ostatnie dwa lata to dla niego ciągłe problemy z gry, w tym zawieszenie za rzekome naruszenia przepisów antydopingowych, które na szczęście zostało później cofnięte. To wszystko sprawiło, że jego pozycja w hierarchii na Stamford Bridge drastycznie spadła.

De Zerbi: Magik czy Hazardzista?

Mimo tych wszystkich zawirowań, na horyzoncie pojawił się Roberto De Zerbi, człowiek, który zna Mudryka z czasów wspólnej pracy w Szachtarze Donieck. To właśnie ta znajomość i zaufanie miały być kluczowe w przekonaniu Tottenhamu do podjęcia tego kroku. Były zawodnik Spurs, Danny Murphy, w rozmowie dla GOAL, nie widzi w tym ruchu wielkiego ryzyka.

Nie sądzę, żeby to było aż tak wielkie ryzyko, biorąc pod uwagę liczbę zawodników, których i tak mają w formacjach ofensywnych
. Według niego, jeśli Mudryk odzyska formę, którą czasami mogliśmy u niego dostrzec, będzie cennym nabytkiem. A jeśli nie, klub po prostu pozwoli mu odejść. To brzmi jak plan, prawda?

Co więcej, Murphy podkreśla siłę, jaką obecnie posiada De Zerbi, zwłaszcza po tym, jak utrzymał drużynę w lidze.

To jest w 100% transfer De Zerbiego. Nie sądzę, żeby Tottenham podjął takie ryzyko, gdyby nie było go tam. I on z nim pracował
. Ten ostatni argument jest chyba kluczowy. Dla piłkarza, posiadanie trenera, który go zna i wspiera, może być decydujące. A Tottenham? Cóż, z pewnością można powiedzieć, że jest to transfer "w stylu Tottenhamu", czyli taki, który budzi kontrowersje i zaskoczenie. Niemniej jednak, jeśli koszty wypożyczenia i pensji są akceptowalne, to ryzyko wydaje się być "warte świeczki".

Szybkość Mudryka to jego największy atut, który potrafi sprawić problemy każdej obronie. Jednak jego dotychczasowa kariera w angielskiej piłce to seria przerw i wznowień, co rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Czy De Zerbi zdoła wykrzesać z niego potencjał, który tak bardzo obiecywał, czy też okaże się to kolejny kosztowny błąd? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: ukraiński skrzydłowy wnosi do składu Tottenhamu element nieprzewidywalności.

Źródło: goal.com

Zobacz również