Wszystkie aktualności

Nübel odchodzi z Bayernu? City i Juventus walczą o bramkarza

27 maja 2026 07:00 1 godz. temu
Nübel odchodzi z Bayernu? City i Juventus walczą o bramkarza
Źródło: goal.com

Sensacyjne plotki transferowe! Alexander Nübel, bramkarz Polaków w Monachium, ma opuścić Bayern. Manchester City i Juventus Turin to główni kandydaci do jego pozyskania.

W Monachium wrze! Wydawało się, że przyszłość Alexandra Nübela jest przesądzona, ale najnowsze doniesienia wskazują na zupełnie inny scenariusz. Czyżbyśmy mieli być świadkami kolejnego wielkiego transferu z udziałem niemieckiego giganta? Spekulacje sięgają zenitu, a na placu boju o usługi golkipera stoją giganci europejskiej piłki – Manchester City i Juventus Turin.

Nübel na rozdrożu: Ceny, pensje i decydujące czynniki

Według doniesień Sport Bild, zarówno Juventus, jak i Manchester City już nawiązały kontakt z otoczeniem 29-letniego bramkarza. Bayern Monachium, czyli obecny pracodawca Nübela, podobno oczekuje za niego kwoty od dziesięciu do piętnastu milionów euro. Ta konkretna suma okazała się być jednym z głównych powodów, dla których VfB Stuttgart, mimo wypożyczenia Nübela przez ostatnie trzy lata, ostatecznie nie zdecydowało się na jego definitywny wykup. Choć Sebastian Hoeneß, trener VfB, wyrażał chęć dalszej współpracy, to pensja zawodnika okazała się być decydującym czynnikiem. Nübel, który rozegrał swój 129. i ostatni mecz dla VfB w finale Pucharu Niemiec, podobno nie chciał zgodzić się na znaczącą obniżkę wynagrodzenia. Co więcej, Bayern pokrywał lwią część jego rzekomej pensji w wysokości 11 milionów euro rocznie, dokładając do niej 7 milionów. To właśnie te ustalenia sprawiły, że VfB postawiło na młodego Dennisa Seimena, który ma poprowadzić klub przez wymagający sezon 2026/27, w tym powrót do Ligi Mistrzów. Seimen, po udanym wypożyczeniu do SC Paderborn, gdzie odegrał kluczową rolę w awansie do Bundesligi, wraca do Stuttgartu jako nowy pierwszy wybór.

Tajemnicze spotkanie i przyszłość w Premier League?

Nübel miał zostać poinformowany o braku miejsca w planach Bayernu podczas "tajnego spotkania" z trenerem bramkarzy, Michaelem Rechnerem. Został mu podobno stanowczo doradzony wybór nowego klubu. Do tej pory nie doszło jednak do bezpośredniego spotkania z dyrektorem sportowym Maxem Eberlem czy dyrektorem sportowym Christopherem Freundem. Niemieckie media donoszą, że Nübel nie zagra ani dla VfB, ani dla Bayernu w nadchodzącym sezonie, a trzy nieujawnione kluby z czołówki rywalizują o jego usługi. Bayern ma nadzieję na oferty z finansowo silnej Premier League, co pozwoliłoby na wynegocjowanie sytuacji korzystnej dla obu stron. Z jednej strony, Nübel uniknąłby obniżki pensji, a z drugiej, Bayern zabezpieczyłby swoją wycenę bramkarza, którego pozyskał za darmo z Schalke 04 w 2020 roku. Warto dodać, że Nübel mógłby posłużyć jako karta przetargowa w potencjalnym transferze Anthony'ego Gordona.

Newcastle United podobno poszukuje nowego bramkarza, a Sky twierdzi, że już sondowali RC Lens w sprawie Robina Rissera, choć francuski klub oczekuje od 30 do 40 milionów euro. Gordon, będący celem transferowym Bayernu, wyceniany jest przez Newcastle na kwotę do 80 milionów euro. Choć Gordon łączony jest z przenosinami do Monachium od wielu tygodni, mogąc podnieść jakość składu zarówno jako zmiennik Harry'ego Kane'a, jak i konkurent dla Luisa Diaza na lewym skrzydle, to Mundo Deportivo sugeruje, że FC Barcelona może być teraz na najlepszej drodze do pozyskania reprezentanta Anglii. W Newcastle, Aaron Ramsdale i Nick Pope podzielili się obowiązkami bramkarza w minionym sezonie, przy czym żaden nie zdołał wywalczyć sobie pozycji numer jeden. Nübel miałby więc realną szansę na regularne występy. Sytuacja wygląda mniej obiecująco w Manchesterze City. Gianluigi Donnarumma jest bramkarzem numer jeden, a klub zapłacił 31 milionów euro za Jamesa Trafford jako jego zastępcę. Trafford może jednak wkrótce odejść, co otworzyłoby drogę Nübelowi na pozycję numer dwa. Pozostaje pytanie, czy ponownie zaakceptowałby taką rolę, jaką pełnił w Bayernie za plecami Manuela Neuera. Ruch do Juventusu może okazać się bardziej perspektywiczny. Sytuacja bramkarska we włoskim klubie jest płynna, a Michele Di Gregorio, mimo że przez większość zeszłego sezonu był pierwszym wyborem, nie przekonał w pełni i kilkakrotnie był zastępowany przez rezerwowego Matta Perina. Włoskie media, w tym Football Italia, donoszą, że Juve już ustaliło cenę 15 milionów euro za Di Gregorio, co sugeruje, że karuzela bramkarzy w tym klubie może się jeszcze kręcić.

Źródło: goal.com

Zobacz również