Wygląda na to, że Mauricio Pochettino nie zamierza rezygnować z prowadzenia reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Plotki o jego przyszłości krążą od dawna, ale teraz pojawiła się konkretna informacja, która może zakończyć spekulacje.
Czy Amerykanie mają nowego ulubieńca?
Mauricio Pochettino, znany z pracy z takimi klubami jak Tottenham Hotspur czy Paris Saint-Germain, otwarcie przyznaje, że jest zainteresowany kontynuowaniem swojej pracy z kadrą USA. Wielokrotnie sugerował możliwość pozostania, a nawet ujawnił, że odrzucił propozycje od innych klubów, aby móc w pełni poświęcić się projektowi amerykańskiej piłki nożnej. "Kiedy byłem w różnych klubach, zawsze byłem zaangażowany. Oczywiście zdarzały się momenty, gdy ludzie do mnie mówili. Widziałem to, gdy byłem w Tottenhamie, i otrzymywałem oferty, rozmawiałem z ludźmi, mówiąc: 'Szanuję mój kontrakt z Tottenhamem'. Tak, moim zdaniem, postępujemy... Kiedy pojawia się propozycja, nie słucham, a moi przedstawiciele nie słuchają aż do momentu po Mistrzostwach Świata. Może po Mistrzostwach Świata pojawi się również możliwość pozostania z federacją. Może oni będą nami zainteresowani, a może nie, ale takie jest moje zaangażowanie," powiedział po doniesieniach o zainteresowaniu włoskiego giganta, Milanu.
Konkretna propozycja przed mundialem
Prezes U.S. Soccer, JT Batson, zapewnił, że rozmowy dotyczące potencjalnego przedłużenia kontraktu są w toku. "Odbyliśmy szereg bardzo długich dyskusji na temat tego, jak mogłyby wyglądać kolejne cztery lata," zdradził CEO amerykańskiej federacji. "Jesteśmy podekscytowani, oni też są podekscytowani, ale oczywiście musimy skupić się na lecie i właśnie tym się zajmujemy." Co więcej, jak podaje The Athletic, przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata U.S. Soccer złożyło Pochettino konkretną propozycję, która mogłaby utrzymać go na stanowisku trenera kadry aż do mundialu w 2030 roku. Strony podobno zgodziły się odłożyć negocjacje na czas trwania turnieju, z założeniem, że wyniki Amerykanów na mistrzostwach mogą wpłynąć na przyszłość Pochettino w programie.
Dobra postawa w fazie grupowej, gdzie USA zapewniło sobie pierwsze miejsce w grupie D po dwóch zwycięstwach, z pewnością działa na korzyść Argentyńczyka. Mimo bolesnej porażki w doliczonym czasie gry z Turcją w Los Angeles, gdzie Pochettino wystawił głównie rezerwowy skład, ogólny obraz jest obiecujący. Spekulowano, że latem dla Pochettino otworzy się wiele drzwi do klubowych posad. Krążyły informacje o rozmowach z Brentford w ubiegłym roku, a zainteresowanie Milanu było realne. Jednakże, ponieważ te posady zostały już obsadzone, a inne również, lista potencjalnych nowych miejsc pracy dla Pochettino maleje, nawet jeśli zainteresowanie różnych stron nadal istnieje. "W ciągu prawie dwóch lat otrzymaliśmy tak wiele propozycji i zawsze mówiliśmy, że zakończymy kontrakt w lipcu po Mistrzostwach Świata," przyznał Pochettino. "Oczywiście, mieliśmy kontakt. Nie będę kłamał. Oczywiście spotykałem się z ludźmi z różnych klubów, ale to były rozmowy, bo mamy przyjaciół w piłce nożnej. Mamy przyjaciół wszędzie, a mój przedstawiciel pracuje dla mnie, aby spróbować znaleźć najlepszą możliwość na przyszłość. To normalne. To normalne dla wszystkich moich kolegów. Jest wielu ludzi pracujących w różnych klubach, którzy spotykają się i rozmawiają z innymi ludźmi."
Kampania reprezentacji USA na Mistrzostwach Świata może budować poważne momentum. Losowanie w fazie pucharowej przydzieliło im Bośnię i Hercegowinę w 1/16 finału, a wydaje się, że trafili na korzystną część drabinki turniejowej. USA wygrało tylko jeden mecz w fazie pucharowej w nowoczesnej historii, a na podstawie obecnej formy istnieje duża szansa, że już na tym turnieju uda im się poprawić ten wynik. Czekają również dalsze turnieje. USA podobno ma być gospodarzem Copa America w 2028 roku, a Igrzyska Olimpijskie w 2030 roku odbędą się w Los Angeles, miesiąc po zakończeniu Mistrzostw Świata.