Wszystkie aktualności

Powrót Kloppa do Liverpoolu? Sensacyjne scenariusze dla The Reds

15 stycznia 2026 10:00 5 godz. temu
Powrót Kloppa do Liverpoolu? Sensacyjne scenariusze dla The Reds
Źródło: goal.com

Czy Jürgen Klopp wróci na Anfield? Były napastnik Liverpoolu analizuje szokujący scenariusz, który mógłby oznaczać koniec ery Arne Sloota.

Czy jesteś gotów na prawdziwą bombę w świecie futbolu? Scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się fantazją, teraz nabiera rumieńców, a sztab szkoleniowy Liverpoolu może stanąć przed niewyobrażalnym dylematem.

Klopp i Liverpool: Miłość, która nigdy nie wygasła?

Jürgen Klopp, legenda Liverpoolu, spędził blisko dziewięć lat, prowadząc The Reds do chwały. W tym czasie zdobył upragnione mistrzostwo Anglii po 30 latach posuchy, triumfował w krajowych pucharach i wzniósł w górę puchar Ligi Mistrzów. Po odejściu, pragnął przerwy od trenerskiej karuzeli, obejmując rolę Globalnego Szefa Piłki Nożnej w Red Bullu. W wieku 58 lat wielokrotnie podkreślał, że nie zamierza wracać do zarządzania klubem w najbliższym czasie. Jednak jego nazwisko pojawia się w spekulacjach za każdym razem, gdy zwalnia się znaczące stanowisko. Choć obecnie na Anfield panuje spokój, a stery trzyma holenderski taktyk Arne Slot, miniony sezon 2025-26 był dla Liverpoolu trudny, naznaczony rekordowymi wydatkami transferowymi.

Sensacyjny powrót: Czy Liverpool ulegnie magii Kloppa?

Zapytany o możliwość powrotu Kloppa, jeśli ten poczułby na nowo "trenerki zew", były napastnik The Reds, Stan Collymore, w rozmowie z GOAL, nie miał wątpliwości:

Jeśli będzie dostępny, to przez cały dzień. Absolutnie mogę to sobie wyobrazić.
Collymore argumentuje, że styl zarządzania Liverpoolem, w przeciwieństwie do klubów takich jak Chelsea czy nawet Manchester United, opiera się na stabilności i długoterminowych projektach, a nie na agresywnym zwalnianiu trenerów.
Myślę, że dla Liverpoolu to ma sens, jeśli ktoś zdobywa mistrzostwo w pierwszym sezonie, nie wydając ani pensa, to znaczy, że coś sobą reprezentuje.
Według niego, obecny szkoleniowiec, Arne Slot, miał trudny drugi sezon, co jest zrozumiałe przy wprowadzaniu nowych zawodników, w tym tych, którzy pobili rekord transferowy. Sezon trzeci miał być kluczowy, zwłaszcza bez takich graczy jak Mo Salah, a z nowymi nabytkami jak Florian Wirtz, Alexander Isak i Hugo Ekitike.

Jednakże, Collymore zaznacza kluczowy warunek, który mógłby wywołać lawinę zmian:

Chyba że latem Jürgen Klopp powie: Wracam do piłki i Liverpool to jedyny klub dla mnie – to niewątpliwie przykułoby uwagę zarządu Liverpoolu.
W przypadku, gdyby Klopp szukał po prostu "nowego wyzwania", Collymore uważa, że Liverpool nie ścigałby go na siłę, dając Arne Slotowi szansę na udowodnienie swojej wartości. To pokazuje, jak ważne jest dla klubu poczucie lojalności i zaangażowania ze strony trenera.

Collymore kontynuuje, odnosząc się do krytyków Arne Sloota:

Ludzie, wielu idiotów w internecie, powie, że to było łatwe, bo to drużyna Kloppa. Nie dodał nikogo, a ci sami ludzie mówili, że to trudne zadanie, bo odszedł Jürgen Klopp, nie wydali ani pensa, wchodzą do szatni pełnej wielkich charakterów jak Mo Salah i Virgil van Dijk, nie są tak charyzmatyczni jak Jürgen Klopp, mogą być tylko tymczasowym menedżerem. Zdobył ligę.
Zdaniem Collymore'a, nie można mieć wszystkiego naraz – chwalić trenera za sukcesy, a potem go krytykować, gdy przegrywa, uznając jego wygraną za przypadek. Daje to jasny sygnał, że zasługuje on na szansę, zwłaszcza gdy ma możliwość kształtowania składu z zawodnikami, których sam wybrał.

Kluczowe dla powrotu Kloppa byłoby jego własne, głośne oświadczenie.

Dla mnie byłoby to, gdyby Jürgen powiedział, i byłoby to na pierwszych stronach gazet: Wrócę i to Liverpool albo nic – tak, poszliby za tym.
Jeśli jednak Klopp szukałby po prostu "nowego wyzwania" i miałby oferty z kilku innych klubów, Liverpool prawdopodobnie utrzymałby obecny stan rzeczy i dał Arne Slotowi szansę na sukces. Kontrakt Sloota na Merseyside obowiązuje do 2027 roku, co oznacza, że pozostało mu mniej niż 18 miesięcy. Liverpool wciąż walczy o Puchar Anglii i Ligę Mistrzów.

Źródło: goal.com

Zobacz również