Porażka 4-0 z AZ w meczu o Tarczę Johana Cruyffa to dla PSV fatalny początek sezonu. Gdy Eredivisie wkracza w decydującą fazę, klub z Eindhoven zdaje się być w tyle za rywalami, zwłaszcza za Ajaxem, który szaleje na rynku transferowym. Dziennikarz Ragnar Niemeijer postanowił poruszyć ten temat z trenerem Peterem Boszem, ale odpowiedź szkoleniowca PSV była tak cyniczna, że dziennikarz poczuł się wyraźnie urażony.
Ajax w tym okienku transferowym wzmocnił się kilkoma głośnymi nazwiskami. Do Amsterdamu trafili Tolu Arokodare (Wolverhampton Wanderers, wypożyczenie z opcją wykupu), Marcos Leonardo (Al-Hilal), Caio Henrique (AS Monaco), a także doświadczeni wolni agenci Daley Blind i Julian Brandt. Na celowniku jest także Marc-André ter Stegen, który ma dołączyć na zasadzie wypożyczenia z Barcelony. W porównaniu do tych ruchów, PSV zdaje się działać na zwolnionych obrotach. Pozyskano Svena Mijnansa z AZ oraz Mateja Kovářa z Bayer Leverkusen, którego transfer definitywny stał się faktem po udanym poprzednim sezonie na wypożyczeniu. Poza tym, na froncie transferowym panuje cisza.
Czy Ajax budzi strach w Eindhoven?
Niemeijer, dziennikarz NOS, postanowił zadać kluczowe pytanie: „Czy denerwuje pana to, co dzieje się w Amsterdamie? Jestem dość ciekawy. Do Ajaxu przychodzą całkiem spore nazwiska.” Kontynuował, podkreślając, że „Myślę, że wiele osób może się zastanawiać: jak PSV na to zareaguje?”. Odpowiedź Petera Bosza była majstersztykiem sarkazmu. „Tak…” zaczął trener, z nutą ironii w głosie. „
Leżę co noc drżąc w łóżku. Trudno mi zasnąć. Biorę na to jakieś tabletki.” Ta odpowiedź wywołała śmiech u części zebranych, ale Niemeijer nie był zachwycony.
Cynizm trenera kontra dziennikarska frustracja
„To jest słabe!” odparł dziennikarz, wyraźnie zirytowany. „Sugeruje to, że to głupie pytanie. Rozumiesz przecież z mojej perspektywy, że chciałbym ci coś takiego zadać w pewnym momencie, prawda?”. Bosz podtrzymał swój ton: „Więc moja odpowiedź brzmi nie. To mnie nie dotyczy.” Przygotowania PSV do nowego sezonu również nie należały do idealnych. Pierwszy poważny test, mecz z Villarreal, zakończył się porażką 1-3, a drużyna nie pokazała niczego, co sugerowałoby, że mogła osiągnąć lepszy wynik.
PSV podobno jest bardzo zainteresowane Kodai Sano z NEC i Lutsharelem Geertruidą z RB Leipzig. Choć NEC i PSV wciąż są zbyt daleko od porozumienia w sprawie Sano, Geertruida wydaje się być bliżej przenosin. Feyenoord jednak chce pokrzyżować plany PSV i robi wszystko, aby ściągnąć reprezentanta Holandii z powrotem do De Kuip. Następną sobotę PSV rozpocznie nowy sezon u siebie z Fortuną Sittard. Jako obrońcy tytułu mistrzów Holandii, podopieczni Bosza ponownie wystąpią w fazie ligowej Ligi Mistrzów. W poprzednim sezonie PSV rozczarowało, zajmując 28. miejsce i tracąc szansę na awans do rundy play-off.


