Wszystkie aktualności

Reprezentacja USA: Kto zagra w pierwszym składzie? Gorączka przed Mistrzostwami

9 czerwca 2026 22:00 22 godz. temu
Reprezentacja USA: Kto zagra w pierwszym składzie? Gorączka przed Mistrzostwami
Źródło: goal.com

W amerykańskiej kadrze narodowej wrze. Piłkarze walczą o miejsce w wyjściowej jedenastce, a trener Mauricio Pochettino wciąż trzyma w napięciu. Czas na analizę!

Przygotowania do mundialu to zawsze gorący okres, a w amerykańskiej reprezentacji mężczyzn wręcz kipią emocje. Po dnia otwartych treningów, powrócono do normalności, ale czy tak naprawdę jest normalnie, gdy każdy chce udowodnić swoją wartość? W Irvine, gdzie drużyna znalazła swój nowy dom, panuje specyficzna atmosfera, balansująca między presją piątkowego meczu z Paragwajem a potrzebą odnalezienia spokoju przed wielkim turniejem. To właśnie teraz, w tych kluczowych dniach, kształtują się losy pierwszego składu, a pytania pozostają otwarte.

Rywalizacja bramkarzy: Kto stanie między słupkami?

Jednym z najgorętszych tematów w obozie USMNT jest obsada bramki. Zarówno Matt Freese, jak i Matt Turner przyznają, że nie wiedzą, kto z nich rozpocznie mecz. Obaj przygotowują się tak, jakby mieli być pierwszym wyborem, i zamierzają tak postępować, dopóki nie usłyszą czegoś innego od sztabu szkoleniowego.

Opieram się na swoich doświadczeniach. Oczywiście, zawsze jestem gotowy, gdy przyjdzie moja kolej. Po prostu trenuję każdego dnia i przygotowuję się do każdego meczu tak, jakbym miał grać, niezależnie od tego, jaką ostateczną decyzję podejmie trener
– mówi Turner. Ta sytuacja, choć naturalna w sporcie, generuje napięcie, bo tylko jeden z bramkarzy, wraz z Chrisem Bradym, będzie mógł liczyć na miejsce w wyjściowej jedenastce. Oczywiście, każdy z nich zdaje sobie sprawę z tej presji, ale panuje wzajemny szacunek.
Myślę, że jest między nami zdrowe, wzajemne poszanowanie, oczywiście. Myślę, że cokolwiek ostatecznie zdecyduje trener, jesteśmy sobie winni to, by uszanować tę decyzję i wspierać się nawzajem przez cały czas
– dodaje Turner.

Gio Reyna i walka o miejsce w składzie

Podobne emocje towarzyszą innym pozycjom. Gio Reyna, zapytany o sytuację zawodników walczących o miejsce w pierwszym składzie na mecz otwarcia, podkreśla zdrową rywalizację.

Po prostu staramy się utrzymać właściwe nawyki każdego dnia, jeśli chodzi o trening i rywalizację między sobą. To naprawdę zdrowe środowisko. Oczywiście, każdy chce grać, ale każdy rozumie, jak działa ten zespół i jak działa ta gra. Cokolwiek to będzie, jestem pewien, że wszyscy po prostu zaakceptujemy to, co on zdecyduje
– zapewnia Reyna. Wszyscy zawodnicy zdają sobie sprawę z tego, że ostateczna decyzja należy do trenera Mauricio Pochettino, a ich zadaniem jest jak najlepsze przygotowanie się do potencjalnego występu.

Klucz do sukcesu? Mocny start i doświadczenie

Cristian Roldan, jeden z bardziej doświadczonych zawodników w kadrze, zwraca uwagę na kluczowe aspekty, które mogą zadecydować o sukcesie drużyny.

To niezwykle ważne. Miło byłoby strzelić wcześnie, ale myślę, że jeśli będziemy mieli mocny start, gdzie będziemy naciskać na całym boisku, będziemy mieli impet wchodząc w 15. minutę, myślę, że postawimy się w dobrej sytuacji. Jeśli uda nam się tak zacząć, będziemy mieli naprawdę dużą szansę na wyjście z grupy. Pierwszy mecz, pierwsze 15 minut, są naprawdę ważne w turnieju i musimy być gotowi. Nie możemy być śpiący jak w naszym meczu z Niemcami, bo wtedy rzeczy mogą się zmienić, a wasz turniej może się zmienić
– podkreśla Roldan. Ale to nie wszystko. Kluczowe jest również umiejętne zarządzanie przebiegiem meczu, gdy pojawiają się trudne momenty.
Myślę, że to przychodzi z doświadczeniem, a także z byciem sprytnym. Są momenty w meczu z Niemcami, gdzie prawdopodobnie moglibyśmy popełnić faul i trochę zwolnić rytm gry, albo wybić piłkę na aut, albo wrzucić ją na ich połowę, żebyśmy mogli ponownie naciskać. Kiedy bramkarz dostaje piłkę, jeśli cierpieliśmy i broniliśmy w niskim bloku przez długi czas, czy możemy utrzymać się trochę dłużej? To są rzeczy, nad którymi musimy pracować jako grupa. Wiele drużyn robi to naprawdę dobrze i jest to coś, co możemy naśladować
– dodaje.

Drużyna od kilku dni przebywa w Południowej Kalifornii, odizolowana od świata zewnętrznego. To właśnie cisza i spokój Irvine mają pomóc zawodnikom skupić się na przygotowaniach. W wolnym czasie wielu graczy oglądało mecze NBA, a Joe Scally, kibic New York Knicks, przyznaje, że to był dziwny widok ze względu na wczesną godzinę rozpoczęcia spotkań na zachodnim wybrzeżu. Niektórzy zawodnicy mieli okazję odpocząć na plaży, co pozwoliło im na chwilę resetu.

Myślę, że ja i około ośmiu innych facetów poszliśmy wczoraj nad ocean, co było fajne. To wyjątkowa grupa
– mówi Scally. Dla Matta Turnera ta izolacja jest cenna, pozwalając na spędzenie czasu z rodziną w narastającej atmosferze oczekiwania.
To miłe środowisko, gdzie możemy być z dala od ludzi. Czuć też trochę kontaktu z naturą i po prostu cieszyć się swoim towarzystwem i trochę uciec od was wszystkich. Tworzymy naszą własną małą bańkę, bo w Katarze było to łatwe, ale wszyscy są tutaj. Nasze rodziny są tutaj, wszystko, więc miło, że mamy naszą małą oazę z dala od tego wszystkiego
– tłumaczy.

Chris Richards, obrońca Crystal Palace, po przybyciu z finału Ligi Konferencji Europy, był kontuzjowany, ale od dwóch dni bierze udział w pełnych treningach, co jest dużą ulgą dla sztabu. Podobnie Tyler Adams, który w poniedziałek miał indywidualne zajęcia związane z „zarządzaniem obciążeniem”, a we wtorek wrócił do pełnych treningów.

Źródło: goal.com

Zobacz również