Wielkie mecze zagranicą potrafią zawrócić w głowie, zwłaszcza gdy ogląda się je z perspektywy kogoś, kto na co dzień analizuje poczynania najlepszych. Wim Kieft, znany ekspert, po obejrzeniu starcia między Atlético Madryt a FC Barceloną, wyraził swoje zdumienie, ale też pewne wątpliwości, które rzucają cień na przyszłość jednego z zawodników PSV.
Yamal – objawienie czy chwilowy błysk?
Kieft nie szczędził pochwał młodemu skrzydłowemu Barcelony, Lamine Yamalowi, który w starciu z Atlético pokazał absolutny pokaz umiejętności. Analizując pojedynek z lewym obrońcą gospodarzy, Nicolásem Gonzálezem, Kieft podkreślał, jak łatwo Yamal radził sobie z jego defensywą.
Ten Yamal był naprawdę niesamowity, zachwycał się.
Nie znałem tego lewego obrońcy Atlético. Pewnie wynika to z mojej niewiedzy. A grał po stronie Diego Simeone przeciwko Yamalowi. Simeone pewnie kazał mu go mocno kryć. Ale Yamal mijał go kilka razy, przepuszczał mu piłkę przez nogi. I lobował go. Ostatecznie ten boczny obrońca dostał czerwoną kartkę. Był kompletnie zagubiony. Widać było, że młody gracz Barcelony zdominował swojego rywala, doprowadzając do jego frustracji i w konsekwencji do wykluczenia z gry. To pokazuje, że na najwyższym poziomie, nawet najbardziej doświadczeni defensorzy mogą mieć problemy z radzeniem sobie z takimi talentami. Kieft porównał poziom tego meczu do najlepszych europejskich rozgrywek, wymieniając takie nazwiska jak Álvarez czy Griezmann z Atlético, a także zawodników Barcelony.
Czy Saibari udźwignie ciężar oczekiwań?
Po tych barwnych opisach, uwaga Kiefta skierowała się na Ismaela Saibariego, pomocnika PSV, który niedawno pomógł swojemu klubowi w zdobyciu mistrzostwa Holandii, siedząc nawet na ławce rezerwowych. Choć Kieft przyznał, że Saibari jest
dobrym zawodnikiem, z wieloma atutami, wyraził pewne obawy co do jego potencjału na najwyższym europejskim poziomie.
Trzeba mieć bardzo dobre pochodzenie, jeśli chce się zaznaczyć swoją obecność w Atlético, stwierdził.
Tam rzeczy dzieją się szybko. To inny poziom. I pytanie oczywiście brzmi, czy Saibari jest wystarczająco dobry na to. Były napastnik podkreśla, że presja i wymagania w klubach pokroju Atlético czy Barcelony są nieporównywalnie większe niż w Eredivisie. Szybkość gry, fizyczność i mentalność to czynniki, które decydują o sukcesie w topowych ligach. Pozostaje otwartą kwestią, czy młody zawodnik PSV posiada te cechy w wystarczającym stopniu, aby zrobić kolejny krok w swojej karierze i przebić się do europejskiej elity. Jego rozwój będzie z pewnością uważnie obserwowany, zwłaszcza przez kibiców PSV, którzy liczą na jego dalsze sukcesy.
Mohamed Ihattaren, kolega po fachu, wyraził jednak entuzjazm wobec potencjału Saibariego, sugerując, że widziałby go nawet w barwach Bayernu Monachium.
Chciałbym go zobaczyć w Bayernie Monachium, sto procent. Ma te cechy, powiedział. Ihattaren wierzy, że Saibari ma talent i umiejętności, by grać w najlepszych klubach świata. Jego zdaniem, Saibari posiada potencjał, aby stać się kluczowym zawodnikiem w silnej drużynie.


