Czy jesteś gotów na to, co zaraz przeczytasz? Wyobraź sobie bramkarza światowej klasy, którego nazwisko jest synonimem Barcelony, stojącego między słupkami Ajaxu Amsterdam. Brzmi jak szalony sen? Cóż, rzeczywistość bywa dziwniejsza niż fikcja, a pewne doniesienia z Holandii mogą wywołać niemałe poruszenie w świecie futbolu.
Bramkarz z topu na ratunek gigantowi w tarapatach
Holenderski magazyn "Voetbal International" donosi, że Marc-André ter Stegen, obecny golkiper FC Barcelony, jest podobno na celowniku Ajaxu Amsterdam. Dyrektor techniczny klubu z Amsterdamu, Jordi Cruyff, aktywnie poszukuje doświadczonego bramkarza. Na jego liście potencjalnych kandydatów znajdują się już Mark Flekken z Bayer Leverkusen oraz Yann Sommer, który ma wygasający kontrakt z Interem Mediolan. Jednak to właśnie nazwisko ter Stegena budzi największe emocje i potencjalne kontrowersje. Cruyff widzi w Niemcu klucz do odbudowy potęgi Ajaxu, który od lat zmaga się z kryzysem formy. Cztery lata bez mistrzostwa Holandii, ogromna strata punktowa do PSV Eindhoven w poprzednim sezonie, wstydliwa porażka 0-6 z AZ Alkmaar w Pucharze Holandii, a także rozczarowujący występ w fazie grupowej Ligi Mistrzów – to wszystko świadczy o tym, że holenderski gigant potrzebuje rewolucji.
Nowy menedżer, stare znajomości i śmiałe plany
Jednym z czynników, który mógłby skusić ter Stegena do przeprowadzki do Amsterdamu, jest nowy menedżer Ajaxu, Hiszpan Michel. To postać, która zna ter Stegena z czasów ich wspólnego pobytu w Gironie. Przypomnijmy, że po utracie miejsca w pierwszym składzie Barcelony na rzecz Joana Garcii, ter Stegen przeniósł się na wypożyczenie do Girony w styczniu, z nadzieją na wywalczenie miejsca w kadrze Niemiec na Mistrzostwa Świata. Niestety, plany te pokrzyżowała kontuzja, która zakończyła jego sezon i marzenia o mundialu. Gdyby Girona utrzymała się w LaLidze, ter Stegen mógłby rozważać dłuższy pobyt, zwłaszcza pod wodzą Michela. Jednak spadek drużyny z Katalonii oznacza powrót do Barcelony.
W stolicy Katalonii ter Stegen ma kontrakt ważny aż do 2028 roku. Mimo to, wydaje się mało prawdopodobne, aby 34-letni bramkarz figurował w przyszłych planach "Dumy Katalonii". Jego umiejętności piłkarskie, a także doświadczenie i charyzma, idealnie pasują do filozofii Ajaxu i stylu gry nowego trenera. 44 występy w reprezentacji Niemiec to argument, którego nie można lekceważyć w zespole, który w minionym sezonie mocno rozczarował. Celem Jordiego Cruyffa i jego zespołu jest odbudowa składu zdolnego do odzyskania dominacji na krajowym podwórku i powrotu do europejskiej elity, której Ajax doświadczył ostatnio w półfinale Ligi Mistrzów w 2019 roku. Nawet awans do Ligi Konferencji Europy, choć gwarantuje europejskie puchary, nie spełnia ambicji klubu. Ter Stegen mógłby być kluczowym elementem w tej układance.
Jednakże, pensja ter Stegena stanowi potencjalną przeszkodę. Obecnie zarabia on w Barcelonie około 16-18 milionów euro brutto rocznie, co jest kwotą zdecydowanie poza zasięgiem finansowym Ajaxu. Najlepiej opłacanym zawodnikiem w Amsterdamie jest podobno napastnik Kasper Dolberg, z zarobkami około 3,5 miliona euro rocznie. Oznaczałoby to, że ter Stegen musiałby zaakceptować drastyczną obniżkę pensji, aby przenieść się do Amsterdamu.
Jego kariera nabrała nieoczekiwanego obrotu po kontuzji, która pokrzyżowała mu plany wyjazdowe na mistrzostwa świata.