Wszystkie aktualności

Vinicius Junior: Ofiara czy prowokator? Mourinho zabiera głos!

23 sierpnia 2026 01:00 2 godz. temu
Vinicius Junior: Ofiara czy prowokator? Mourinho zabiera głos!
Źródło: goal.com

Jose Mourinho staje w obronie Viniciusa Juniora, oskarżając rywali o skoordynowane działania. Czy młody Brazylijczyk jest ofiarą, czy sam prowokuje?

Jose Mourinho zabrał głos w obronie Viniciusa Juniora, po tym, jak Real Madryt rozpoczął sezon La Liga od zwycięstwa 2:1 nad Espanyolem. Młody Brazylijczyk był w centrum wielu kontrowersji podczas meczu, wielokrotnie wchodząc w starcia z rywalami, w tym szczególnie z Calą, co zaowocowało obustronnym napomnieniem w 32. minucie.

Czy Vinicius jest celem zorganizowanego ataku?

Podczas konferencji prasowej po meczu, Mourinho poruszył niezwykle gorący temat.

Wiem, że istnieje ryzyko, że cofną się państwo o kilka miesięcy i wyciągną moje poprzednie komentarze z czasów, gdy byłem przeciwnikiem Viniego. Teraz Vini jest moim zawodnikiem. Nie jest święty, ale to, co mu robią, przekracza wszelkie granice od pierwszej minuty
– stwierdził portugalski szkoleniowiec. Jego słowa sugerują, że to, co dzieje się na boisku, nie jest przypadkowe. Mourinho wskazuje na powtarzający się schemat, gdzie rywale zdają się działać w skoordynowany sposób, mając na celu sprowokowanie lub wyeliminowanie Viniciusa z gry.
To wzorzec, który powtarza się od jednego przeciwnika do drugiego (najpierw fauluję go ja, potem ty go faulujesz, a jeśli dostajesz żółtą kartkę, faulujesz go, a jeśli zostajesz zmieniony, przychodzi inny bez kartki, żeby go faulować)
– dodał, malując obraz gry, w której młody skrzydłowy jest systematycznie atakowany.

Samokontrola i lekcje z przeszłości

Mourinho nie ukrywa, że Vinicius musi wykazać się ogromną samokontrolą.

On (Vinicius) musi wykazać się bardzo wysokim poziomem samokontroli, i powiedziałem mu, że jeśli strzeli gola, musi być ostrożny, jak go celebruje
– przyznał trener. To stwierdzenie może wydawać się kontrowersyjne, biorąc pod uwagę kontekst. W końcu żyjemy w czasach, które walczą z mobbingiem, a jednak Mourinho porównuje sytuację Viniciusa do tej formy przemocy.
Żyjemy w erze społecznej, która walczy z bullyingiem, ale z Vinim wciąż żyjemy w fazie bullyingu ze strony przeciwników i kibiców. Musimy go edukować i przygotowywać go jak najlepiej, i to wszystko
– podkreślił. Jego słowa niosą ze sobą pewną ironię, ponieważ zaledwie kilka miesięcy temu, gdy Mourinho prowadził Benfikę, sam był zamieszany w kontrowersje z tym samym zawodnikiem. Wówczas krytykował Viniciusa za taniec przed kibicami "Orłów" podczas meczu Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Benfiką, gdzie Brazylijczyk również wszedł w starcie z zawodnikiem gospodarzy, Gianlucą Prestiannim. Te przeszłe wydarzenia rzucają ciekawe światło na obecne stanowisko Mourinho, pokazując, jak ewoluuje jego postrzeganie młodego gracza.

Rywalizacja sportowa to jedno, ale to, co dzieje się wokół Viniciusa Juniora, wydaje się być czymś więcej niż tylko agresywną grą.

Źródło: goal.com

Zobacz również