Wielkimi krokami zbliża się Mundial, a wraz z nim gorączka powołań, która potrafi wywołać więcej emocji niż sam turniej. Tym razem niemiecki selekcjoner Thomas Tuchel serwuje nam prawdziwy rollercoaster – od szokujących pominięć, po zaskakujące debiuty, które mogą zrewolucjonizować grę Trzech Lwów.
Foden i Palmer Poza Kadrą? To Musi Być Żart!
Wiele osób spodziewało się, że Phil Foden, mimo nie do końca równego sezonu w Manchesterze City pod wodzą Pepa Guardioli, gdzie zanotował 22 występy w Premier League i 7 bramek, znajdzie się w kadrze. Nic bardziej mylnego. Jak donosi "The Athletic", do Fodena na "liście strat" dołącza Cole Palmer. To spore zaskoczenie, biorąc pod uwagę, że młody gracz Chelsea wystąpił w 33 spotkaniach, zdobywając 10 goli i notując 3 asysty. Czyżby Tuchel stawiał na mniej oczywiste wybory, ryzykując tym samym głosy krytyki? W kontraście do tych głośnych pominięć, były napastnik Brentford, Ivan Toney, obecnie grający w saudyjskim Al-Ahli, ma trafić do składu na Mistrzostwa Świata, mimo że pod wodzą niemieckiego szkoleniowca rozegrał mniej niż pięć minut w barwach narodowych. Czy to gra o pewność siebie, czy o doświadczenie, które może okazać się kluczowe w decydujących momentach?
Obrona w Tumanach Zmian: Kto Zaskoczy na Lewej Obronie?
Pozycja lewego obrońcy od miesięcy stanowiła pole sporów, ale wygląda na to, że Luke Shaw nie będzie rozwiązaniem problemów Tuchela. Pomimo obecności w wstępnej, 55-osobowej grupie zawodników i sporych nacisków opinii publicznej, obrońca Manchesteru United prawdopodobnie nie znajdzie się w ostatecznym składzie. Ta wiadomość nadeszła po tym, jak Harry Maguire potwierdził, że nie dostał się do finałowej selekcji. W ich miejsce mają pojawić się Dan Burn z Newcastle United oraz młody gracz Manchesteru City, Nico O’Reilly. AC Milan standout, Fikayo Tomori, jest kolejną głośną ofiarą zmian w defensywie Tuchela. Mimo konsekwentnych występów w Serie A, Tomori, podobnie jak Maguire, najprawdopodobniej zostanie pominięty. To podwójne pominięcie otwiera drogę do powrotu Johna Stonesa na środek obrony. Choć sezon Stonesa w City był naznaczony kontuzjami, Tuchel pozostaje wielkim fanem jego umiejętności technicznych i doświadczenia na najwyższym poziomie.
Podczas gdy niektórzy weterani odchodzą, Levi Colwill z Chelsea, po powrocie z długoterminowej kontuzji kolana, wciąż ma nadzieję na bilet do Ameryki Północnej. Nastrój jest jednak znacznie bardziej pewny dla grupy graczy Arsenalu. "The Athletic" informuje, że Noni Madueke ma znaleźć się w ostatecznej kadrze, dołączając do swoich klubowych kolegów, Bukayo Saki i Declana Rice'a, tworząc silny trzon drużyny z północnego Londynu. Pomocnik Manchesteru United, Kobbie Mainoo, również najprawdopodobniej poleci na mundial. W ruchu mającym na celu priorytetyzację przywództwa i ciągłości, pomocnik Brentford, Jordan Henderson, ma zachować swoje miejsce w składzie. Henderson był filarem pod wodzą Tuchela, a niemiecki taktyk wyraźnie ceni wpływ weterana w szatni. Turniej rozpoczynający się 11 czerwca sprawia, że Tuchel opiera się na mieszance zaufanych oficerów i napastników w dobrej formie, aby przejść przez trudną fazę grupową. Przygotowania Anglii rozpoczną się na dobre od meczów towarzyskich z Nową Zelandią i Kostaryką, dając ostatnią szansę wybranym 26 zawodnikom na zgranie się przed rozpoczęciem rywalizacji. Trzy Lwy rozpoczną swój kampanię na Mistrzostwach Świata przeciwko Chorwacji 17 czerwca, meczu, który natychmiast przetestuje słuszność śmiałych wyborów kadrowych Tuchela. Po starciu otwarcia, Anglia zmierzy się z Ghaną i Panamą, aby zakończyć fazę grupową.


