Wszystkie aktualności

Atlético gromi Sevillę i przejmuje fotel lidera La Liga!

29 sierpnia 2026 22:00 2 godz. temu
Atlético gromi Sevillę i przejmuje fotel lidera La Liga!
Źródło: goal.com

Bez Álvareza, ale z przytupem! Atlético Madryt pokazało klasę, rozbijając Sevillę 3:1 i wskakując na pierwsze miejsce w La Liga.

Atlético Madryt wraca na zwycięską ścieżkę w La Liga, demonstrując siłę i determinację w starciu z Sevillą. Wynik 3:1 na Ramon Sanchez Pizjuan to nie tylko trzy punkty, ale przede wszystkim mocny sygnał dla ligowych rywali. Zespół Diego Simeone, mimo pewnych zawirowań kadrowych, udowodnił, że drzemie w nim potężny potencjał.

Piorunujący Start i Kontrola Meczu

Atlético nie czekało długo z zaznaczeniem swojej obecności. Już w czwartej minucie Alejandro Baena otworzył wynik, wprawiając kibiców w ekstazę. Ten wczesny gol dodał drużynie skrzydeł, a rywale z Sewilli najwyraźniej nie zdążyli otrząsnąć się po pierwszym ciosie. Ademola Lookman, w 26. minucie, podwyższył prowadzenie, sprawiając, że przewaga Atlético stawała się coraz bardziej komfortowa. Wydawało się, że mecz jest pod kontrolą, ale zespół z Madrytu nie zamierzał zwalniać tempa. Przed przerwą, w 33. minucie, Baena ponownie wpisał się na listę strzelców, kompletując hat-tricka i ustalając wynik na 3:0. Trzy bramki w pierwszej połowie to dowód na niezwykłą skuteczność i bezkompromisowość Atleti.

Sevilla Odpowiada, Ale Za Późno

Po przerwie Sevilla próbowała odwrócić losy spotkania. Zespół z Andaluzji, który do tej pory zgromadził sześć punktów i zajmował piątą lokatę, potrzebował przełamania. W 66. minucie Miguel Sierra zdobył honorową bramkę dla swojej drużyny, dając kibicom Sevilli iskierkę nadziei. Jednakże, mimo tej bramki, Atlético utrzymało kontrolę nad meczem i nie pozwoliło na dalsze odrabianie strat. Połączenie skutecznej gry w ataku z solidną obroną pozwoliło drużynie z Madrytu dowieźć korzystny wynik do końca.

Przyszłość na Wyciągnięcie Ręki

Zwycięstwo to pozwoliło Atlético Madryt awansować na pozycję lidera La Liga, gromadząc siedem punktów. Jest to tym bardziej imponujące, że zespół musiał radzić sobie bez swojego kluczowego zawodnika, Juliana Álvareza. Piłkarz ten opuścił mecz z powodu niepewności co do swojej przyszłości. Jak donoszą media, Álvarez pragnie przenieść się do Barcelony, jednak jego obecny klub, Atlético Madryt, odmawia negocjacji z Katalończykami. Ta sytuacja z pewnością dodaje smaczku ligowej rywalizacji. Sezon dla Atlético zaczął się od zwycięstwa 2:0 nad Malagą, a następnie od remisu 2:2 z Villarreal. Widać jednak, że zespół potrafi wyciągać wnioski i poprawiać swoją grę.

Atlético Madryt pokazało w tym meczu, że nawet w obliczu potencjalnych zmian kadrowych, jest w stanie dominować na boisku i walczyć o najwyższe cele.

Źródło: goal.com

Zobacz również