Wyobraź sobie, że pochodzisz z małej, rybackiej miejscowości na północy Norwegii, a potem nagle cały świat zaczyna mówić o twojej drużynie piłkarskiej. To nie fantazja, to rzeczywistość FK Bodø/Glimt – sensacji Ligi Mistrzów, która właśnie zaprezentowała nową, absolutnie wyjątkową koszulkę na rozpoczynający się sezon.
Duma z korzeni, ambicje globalne
Nowa koszulka to nie tylko obchody 110. rocznicy istnienia klubu, założonego w 1916 roku. To także śmiałe oświadczenie o rosnącej globalnej obecności Bodø/Glimt, która wybuchła po ich sensacyjnym awansie do 1/8 finału Ligi Mistrzów – w ich premierowym sezonie w tych elitarnych rozgrywkach. Norweski klub, jak podkreśla agencja Empower Sports, napisał jedną z najbardziej podziwianych historii w europejskiej piłce nożnej. Tradycyjny, charakterystyczny dla Bodø/Glimt żółty kolor z czarnymi akcentami zdobi oczywiście nową, oficjalną koszulkę. Projekt czerpie inspirację z historycznych trykotów z wczesnych lat istnienia klubu, a ozdobna stójka to hołd złożony zarówno strojom z pierwszych dekad istnienia klubu, jak i tym z lat 90. oraz wczesnych 2000.
Kampania wideo, która podbija świat
Aby podkreślić rosnącą popularność Bodø/Glimt na całym świecie, klub uruchomił globalną kampanię wideo. Wykorzystano w niej materiały filmowe z tak odległych miejsc jak Rio de Janeiro, Tokio czy Amsterdam. Celem jest pokazanie, jak sukcesy w Lidze Mistrzów przyciągnęły nowych fanów i wielbicieli z każdego zakątka globu. Kapitan zespołu, Patrick Berg, doskonale ujął to w jednym z filmików, mówiąc:
Pochodzimy z małego, rybackiego miasteczka na północy Norwegii, ale coraz więcej ludzi na całym świecie śledzi poczynania Bodø/Glimt. Jesteśmy dumni, że możemy ich teraz mieć na pokładzie.To słowa, które doskonale oddają ducha tej niezwykłej podróży.
Bodø/Glimt zaskakująco dotarło do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, demonstrując imponującą formę w końcówce fazy grupowej. W ostatnich trzech kolejkach Norwegowie, po remisie 2-2 z Borussią Dortmund, zanotowali sensacyjne zwycięstwa nad Manchesterem City (3-1) i na wyjeździe z Atlético Madryt (2-1). Dzięki tym wynikom wspięli się na 23. miejsce w rankingu klubowym, zapewniając sobie awans do fazy play-off. Tam zgotowali kolejną niespodziankę, eliminując z rozgrywek finalistów poprzedniej edycji, Inter Mediolan, dzięki dwóm zwycięstwom (3-1 i 2-1). W 1/8 finału, po zwycięstwie 3-0 w pierwszym meczu nad Sportingiem Lizbona, wydawało się, że są na dobrej drodze do ćwierćfinału. Jednak rewanż w Portugalii zakończył się porażką 5-0 po dogrywce, co oznaczało ostateczne pożegnanie z marzeniami o dalszej grze.
Mimo to, Bodø/Glimt zapisało się złotymi zgłoskami w historii. Nowa koszulka przeznaczona jest na sezon 2026, który właśnie się rozpoczął. W przeciwieństwie do większości europejskich lig, norweska liga rozgrywana jest kalendarzowo. Ze względu na zobowiązania międzynarodowe, Bodø/Glimt nie zdążyło jeszcze rozpocząć ligowych zmagań i miało wolny weekend w pierwszej kolejce. Pierwszy mecz ligowy drużyny, która dotarła do 1/8 finału Ligi Mistrzów, zaplanowano na początek kwietnia na wyjeździe przeciwko Kristiansund BK.


