Wszystkie aktualności

Casemiro i Fernandes błyszczą, Sesko przybliża United do Ligi Mistrzów

28 kwietnia 2026 01:00 2 godz. temu
Casemiro i Fernandes błyszczą, Sesko przybliża United do Ligi Mistrzów
Źródło: goal.com

Manchester United pokonał Brentford, a gwiazdy takie jak Casemiro i Bruno Fernandes znów pokazały klasę. Benjamin Sesko, strzelając bramkę, niemal zapewnił Czerwonym Diabłom powrót do Ligi Mistrzów.

Manchester United udowadnia swoją siłę, a mecze na Old Trafford nabierają rumieńców! Tym razem w roli głównej Casemiro i Bruno Fernandes, którzy kolejny raz udowodnili, że są sercem tej drużyny. Ale to Benjamin Sesko, swoją kluczową bramką, niemal przypieczętował awans Czerwonych Diabłów do upragnionej Ligi Mistrzów. Czy to już ten moment, na który wszyscy czekali?

Casemiro: Niezniszczalny lider środka pola

Casemiro, ten niepozorny Brazylijczyk, znów udowodnił, dlaczego jest tak ceniony. Jego czwarty gol w ciągu zaledwie ośmiu meczów, strzelony w 12. minucie, dał Czerwonym Diabłom prowadzenie. To był moment, w którym Manchester United zaczął elektryzować publiczność swoją grą. Wcześniej, Kobbie Mainoo popisał się piękną robotą przy nodze, tworząc sytuację dla Amada Diallo, który jednak nie zdołał pokonać Seppa van den Berga. Chwilę później, Harry Maguire niemal wpisał się na listę strzelców, ale jego główka została zatrzymana na linii przez Caoimhina Kellehera.

Sesko: Słoweniec, który zmienia oblicze gry

Nie obyło się jednak bez momentów grozy. Dwie znakomite interwencje Senne Lammensa były kluczowe, by zapobiec samobójczym bramkom Aydena Heavena. A potem nadszedł czas na Benjamina Sesko. Tuż przed przerwą, Słoweniec podwyższył prowadzenie, wykorzystując idealne podanie od Bruno Fernandesa. Ten gol, jak się później okazało, miał ogromne znaczenie. Asysta kapitana United dała mu 19. w sezonie, co plasuje go na drugim miejscu w lidze, tuż za duetem De Bruyne-Henry.

United kontrolowali większość drugiej połowy, ale Mathias Jensen w 87. minucie strzelił bramkę, która sprawiła, że końcówka meczu była pełna napięcia, zanim rozległ się końcowy gwizdek.

Jak oceniamy zawodników Czerwonych Diabłów?

Senne Lammens: Dwie znakomite interwencje, które uratowały Heavena przed blamażem i utrzymały prowadzenie United. Prawdziwy bohater!

Diogo Dalot: Solidna gra w obronie, a w drugiej połowie przeniósł się na pozycję prawego wahadłowego, gdzie czuł się równie komfortowo.

Harry Maguire: Znakomite, asekuracyjne zagrania i kluczowe interwencje. Mimo trudności ze strony Thiago, wyszedł z tego starcia obronną ręką, w przeciwieństwie do bolesnej porażki w pierwszej części sezonu.

Ayden Heaven: Potrafił zatrzymać Thiago na powtarzające się okazje, choć z drugiej strony mógł strzelić dwie bramki samobójcze. Zawodnik lubiący grać na krawędzi.

Victor Lindelöf: Kilka razy zagrożony przez Ouattarę, musiał uważać na siebie po otrzymaniu żółtej kartki w 6. minucie.

Amad Diallo: Pokazał swój talent kilkukrotnie, m.in. podczas olśniewającego dryblingu, który zasłużył na lepsze wykończenie ze strony strzelca.

Casemiro: Potwierdził swoją klasę kolejnym, potężnym strzałem głową. Jego dziewiąty gol w sezonie i nieustanne okrzyki kibiców "Jeszcze jeden rok!" świadczą o tym, jak bardzo będzie brakować jego zagrożenia ze stałych fragmentów gry, jak i jego piorunujących wślizgów.

Bruno Fernandes: Był motorem napędowym zwycięstwa, rozdając fantastyczne podania. Zrezygnował z możliwości strzelenia bramki, by podnieść swój dorobek asyst, podając do Sesko.

Scott McTominay: Spudłował dwie dogodne okazje do zdobycia bramki i został zmieniony w przerwie.

Benjamin Sesko: Pokazał dobrą grę tyłem do bramki, a do tego strzelił swojego 10. ligowego gola, stając się samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców klubu.

Antony: Energiczny początek szybko ustąpił miejsca kolejnemu rozczarowującemu występowi, tym razem przeciwko swojemu byłemu klubowi. Został zmieniony w drugiej połowie na Mounta.

Aaron Wan-Bissaka: Uszczelnił prawą flankę, która stała się zbyt dziurawa, gdy Amad grał na tej pozycji, przyjmując rolę prawego środkowego obrońcy.

Mason Mount: Pozytywny występ, który pomógł mu wrócić do pełnej sprawności.

Christian Eriksen: Po jego wejściu na boisko Brentford zyskał pewność siebie i strzelił bramkę.

Erik ten Hag: Było wiele pozytywnych aspektów w grze ofensywnej zespołu, a menedżer dokonał trafnej, choć logicznej, zmiany w przerwie, aby wzmocnić obronę.

Benjamin Sesko strzelił swojego 10. ligowego gola w tym sezonie.

Źródło: goal.com

Zobacz również