Wszystkie aktualności

Declan Rice: Od defensywnego pomocnika do króla stałych fragmentów gry

21 czerwca 2026 10:00 2 godz. temu

Czy wiesz, kto stoi za rewolucją w stałych fragmentach gry Arsenalu i reprezentacji Anglii? To Declan Rice, a klucz do jego sukcesu tkwi w… irytujących dla rywali zagrywkach!

Coś drgnęło w świecie futbolu, a konkretnie na murawie, gdzie Declan Rice, znany dotąd głównie z twardej gry w defensywie, zaczął siać postrach w szeregach przeciwników nie tylko nogami, ale i… celnym dośrodkowaniem. Okazuje się, że ten niepozorny z pozoru zwrot akcji jest dziełem człowieka, który dla jednych jest geniuszem, a dla innych, jak sam przyznał Gary Neville, "najbardziej irytującym typem w piłce".

Niespodziewany egzekutor stałych fragmentów

Anglicy, a zwłaszcza ich kibice, nie musieli długo czekać na efekty rewolucji w grze swojej reprezentacji. Już podczas zwycięskiego meczu z Chorwacją, pomocnik ten miał ogromny wpływ na ofensywne poczynania "Trzech Lwów", notując między innymi asystę przy bramce kapitana Harry'ego Kane'a. Obecnie pewność siebie Rice'a jest na najwyższym poziomie, co jest kluczowe w jego dążeniu do poprowadzenia drużyny jak najdalej w turnieju. Sam zawodnik przyznaje, że czuje się coraz pewniej z każdym położonym na ziemi piłką przed wykonaniem stałego fragmentu gry, czy to rzutu rożnego, czy bocznego rzutu wolnego.

Czuję, że za każdym razem, gdy kładę piłkę, czy to przy rogu, czy przy bocznym wolnym, czuję, że zaraz zaliczę asystę albo stworzę coś niebezpiecznego,
mówi Rice w rozmowie z BBC Sport.
To dobra mentalność do posiadania przy stałych fragmentach gry... i angielscy kibice mogą być podekscytowani.
Ta zmiana roli nie jest przypadkiem. To wynik przemyślanej strategii sztabu szkoleniowego Arsenalu, a w szczególności Nico Jovera, specjalisty od stałych fragmentów gry. To właśnie on dostrzegł w 27-latku potencjał, który przez wiele lat pozostawał niewykorzystany. Dzięki tej taktycznej innowacji, "Kanonierzy" stali się prawdziwym postrachem w sytuacjach po wznowieniu gry, co w dużej mierze przyczyniło się do zdobycia przez nich pierwszego mistrzostwa Anglii od ponad dwóch dekad.

Tajemnica sukcesu: Jover i "irytujące" zagrywki

To właśnie Nico Jover jest kluczową postacią w tej przemianie. Jego metody, choć dla wielu niezwykle skuteczne, potrafią doprowadzić rywali do frustracji. Gary Neville określił go mianem

najbardziej irytującego typa w piłce
ze względu na częstotliwość, z jaką jego schematy zagrywek przyprawiają obrony przeciwników o ból głowy.
Wszyscy lubią [stałe fragmenty gry] teraz, prawda?
pyta Rice.
Wszyscy lubią je teraz.
Sam zawodnik podkreśla, że nigdy nie sądził, że będzie wykonywał rzuty rożne czy inne stałe fragmenty gry.
Nigdy nie pomyślałbym, że będę wykonywał rożne czy stałe fragmenty gry, ale Nico Jover i menedżer w Arsenalu zobaczyli we mnie coś, czego inni nie widzieli. Powiedzieli, że potrafię posyłać piłki w takie obszary z martwego punktu, których nikt inny w zespole Arsenalu nie potrafi, poza Bukayo Saka. Od tego momentu naprawdę w to uwierzyłem.
Thomas Tuchel, menedżer reprezentacji Anglii, od początku swojej kadencji wyrażał chęć zobaczenia w drużynie narodowej stylu gry o wysokiej intensywności i rygorze taktycznym, jaki prezentowany jest co tydzień w Premier League. Jednym z kluczowych elementów tego stylu są właśnie stałe fragmenty gry, które Rice podkreśla jako podstawę treningów. Mimo ograniczonego czasu na zgrupowaniach, zespół jest już doskonale zgrany w swoich ruchach.

Rice szczegółowo opisuje proces przygotowań:

Wprowadziliśmy ten format i sposób, w jaki będziemy wykonywać stałe fragmenty gry od momentu, gdy przyszedł Thomas. Wiele z tego, jak wykonujemy te zagrywki, nie zmieniło się wiele pod względem ruchów, sposobu, w jaki dostarczam piłkę... Dzieje się to od roku, więc chłopaki wiedzą, czego się spodziewać... gdzie mam zamiar posłać piłkę. Jest więc prawdziwy plan gry, a ja mam tylko dostarczyć, no i oczywiście chłopaki muszą się uwolnić w polu karnym.
Choć Rice znajduje się w centrum uwagi dzięki swoim dośrodkowaniom, kapitan Chelsea, Reece James, również zaznacza swoją obecność jako podstawowy prawy obrońca reprezentacji Anglii. Po opuszczeniu części przygotowań z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego, której doznał pod koniec sezonu, James jest zmęczony narracją otaczającą jego wytrzymałość fizyczną. 26-latek wystąpił w 39 meczach w poprzednim sezonie i jest zdeterminowany, aby skupić się na swoich występach na boisku.
Ludzie zawsze mówią o kontuzjach i dostępności, a dla mnie to już nudne,
powiedział James mediom.
Mam jeden cel, którym jest bycie najlepszym, kiedy jestem na boisku. Szczerze mówiąc, rozumiem stygmatyzację na początku, ale po pewnym czasie robi się nudna. Byłem zdrowy przez długi czas przed moją ostatnią kontuzją i nie słucham zbyt wielu hałasów. Po prostu skupiam się na sobie, moim ciele, starając się grać jak najlepiej potrafię i pomagać drużynie, w której gram.

Źródło: goal.com

Zobacz również