Wielki finał już za nami, ale to nie koniec emocji w Pucharze Narodów Afryki 2025! Zapowiada się fascynujące starcie o trzecie miejsce, w którym zmierzą się dwie potęgi afrykańskiej piłki: Egipt i Nigeria. Kto sięgnie po brązowy medal i zakończy turniej na podium? Przygotujcie się na prawdziwy piłkarski rollercoaster!
Bitwa Tytanów: Egipt kontra Nigeria
Nadchodzący mecz o trzecie miejsce w Pucharze Narodów Afryki 2025 to nie tylko walka o prestiżowy medal, ale także okazja do zrewanżowania się za wcześniejsze porażki i potwierdzenia swojej dominacji na kontynencie. Zarówno Egipcjanie, jak i Nigeryjczycy, mieli swoje aspiracje na złoto, ale teraz muszą skupić się na tym, by zakończyć turniej w chwalebnym stylu.
Egipt, prowadzony przez nowego szkoleniowca Hossama Hassana, przystępuje do tego spotkania z pewnymi osłabieniami. Obrońca Pyramids, Mohamed Hamdi, jest wyłączony z gry z powodu kontuzji kolana. Na szczęście dla Faraonów, nie ma żadnych zawieszeń, co oznacza, że Hassan ma do dyspozycji praktycznie cały skład, gotowy do walki o brąz. Możliwy skład wyjściowy Egiptu to: El Shenawy w bramce, a przed nim Rabia, Ibrahim i Fatouh tworzący linię obrony. W środku pola zagrają Hany, Attia, Fathy i Abdelmaguid, a za zdobywanie bramek odpowiedzialni będą Ashour, Marmoush i niekwestionowana gwiazda, Mohamed Salah.
Nigeria z kolei wita z powrotem swojego kapitana, Wilfreda Ndidiego, który pauzował w ostatnim meczu z Marokiem z powodu zawieszenia. To niewątpliwie wzmocnienie dla Super Orłów. Niestety, ich formacja obronna będzie osłabiona. Calvin Bassey, środkowy obrońca, musi pauzować po otrzymaniu drugiej żółtej kartki w meczu z Marokiem. Dodatkowo, napastnik Cyriel Dessers leczy kontuzję kostki. W bramce stanie Nwabali, a przed nim zagrają Ogbu, Ajayi i Onyemaechi. W pomocy zobaczymy Osayi-Samuela, Ndidiego i Iwobiego, a w ataku błyszczeć będą Chukwueze, Adams, Lookman i oczywiście Victor Osimhen.
Droga do Brązu: Analiza Formy
Droga obu drużyn do tego etapu turnieju była pełna wzlotów i upadków. Egipt doznał swojej pierwszej porażki na marokańskiej ziemi w półfinale, ulegając Senegalowi 1:0. Wcześniej, w fazie grupowej, Faraonowie zaliczyli już wpadkę, remisując bezbramkowo z Angolą. Te wyniki mogą dawać Nigeryjczykom pewność siebie, pokazując, że Egipcjanie nie są niepokonani.
Nigeria z kolei mogła pochwalić się stuprocentowym bilansem w tym turnieju aż do półfinału. Tam jednak ulegli gospodarzom, Maroku, po rzutach karnych, po tym jak mecz zakończył się remisem 0:0 po dogrywce. Mimo tej porażki, Super Orły mogą być zadowoleni z faktu, że nie przegrali żadnego meczu w regulaminowym czasie gry. Będą chcieli utrzymać tę passę w starciu z Egipcjami.
Dla Nigerii to już czwarte spotkanie z północnoafrykańskim rywalem na tym turnieju. Wcześniej pokonali Tunezję 3:2 w fazie grupowej, a następnie rozbili Algierię 2:0 w ćwierćfinale. Po starciu z gospodarzami, Marokiem, teraz przyjdzie im zmierzyć się z kolejnym potentatem z tego regionu – Egiptem.
Historia bezpośrednich spotkań w ostatnich pięciu edycjach Pucharu Narodów Afryki pokazuje, że obie drużyny są sobie równe.
Mohamed Salah jest kluczowym zawodnikiem dla Egiptu, jego forma może przesądzić o wyniku meczu.


