Anthony Gordon wreszcie spełnił swoje największe piłkarskie marzenie. Po spektakularnym transferze do FC Barcelony za kwotę oscylującą wokół 80 milionów euro, młody Anglik nie kryje ekscytacji. W końcu trafił do klubu, o którym marzył od dziecka, i jest gotów podjąć wyzwanie gry u boku najlepszych zawodników na świecie.
Największy klub na świecie? Gordon wyjaśnia!
Nie ma co ukrywać, że dla wielu piłkarzy gra w barwach FC Barcelony to szczyt kariery. Anthony Gordon, który przeniósł się z Newcastle, gdzie był czołowym strzelcem (17 bramek we wszystkich rozgrywkach), opowiada o swoich odczuciach.
Jak tylko dowiedziałem się, że Barca jest poważną opcją, nie było już żadnych wątpliwości. Zawsze chciałem grać w Barcie. Barca to największy klub na świecie. To są rzeczy, o których marzyłem jako dziecko. To naprawdę spełnienie marzeń być tutaj, wyznał podczas oficjalnej prezentacji. Nie kryje, że zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka się z tym wiąże, ale jest gotów na to wyzwanie. Pamięta też o legendach, które nosiły tę samą koszulkę, co dodaje mu motywacji.
Gordon, 25-letni reprezentant Anglii, związał się z katalońskim klubem kontraktem do 2031 roku. Jego transfer do stolicy Katalonii zakończył spekulacje i rozwiał zainteresowanie ze strony Bayernu Monachium, który również widział go w swoich szeregach obok takich gwiazd jak Harry Kane, Michael Olise czy Luis Diaz. Teraz, gdy jego przyszłość klubowa jest już ustalona, Gordon całkowicie skupia się na przygotowaniach do nadchodzących obowiązków reprezentacyjnych, w tym do kampanii kwalifikacyjnej do Mistrzostw Świata 2026.
Nowi koledzy, nowe wyzwania: Ekscytacja grą z Lamine Yamalem
Jednym z najbardziej ekscytujących aspektów transferu jest dla Gordona możliwość gry u boku takich talentów jak Lamine Yamal.
Gra z Lamine [Yamalem] i resztą zawodników jest dla mnie bardzo ekscytująca. Myślę, że im więcej masz wokół siebie zawodników z jakością, tym lepszy się stajesz. Ci gracze są na najwyższym poziomie z konkretnego powodu. To najlepsi piłkarze na świecie. Mają taką jakość, że kiedy my [Newcastle] graliśmy z nimi na St James Park, nie mogliśmy dotknąć piłki, przyznał z podziwem. Ta wypowiedź podkreśla respekt, jakim darzy nowych kolegów z drużyny, i pokazuje, że jest świadomy poziomu, na jakim operuje Barcelona. Z pewnością obecność takich graczy będzie motywacją do dalszego rozwoju i podnoszenia swoich umiejętności.
Transfer Gordona to nie tylko wzmocnienie składu, ale także dowód na to, że Barcelona nadal potrafi przyciągać największe talenty piłkarskie. Kwota transferu, choć imponująca, odzwierciedla potencjał i wartość, jaką młody Anglik ma wnieść do drużyny. Jego szybkość, umiejętności dryblingu i skuteczność pod bramką mogą okazać się kluczowe w walce o kolejne trofea. Jest gotów na ciężką pracę i nowe wyzwania, które niesie ze sobą gra w tak prestiżowym klubie. Gordon oficjalnie zaprezentowano mediom w piątek wieczorem, tuż przed wyjazdem na zgrupowanie kadry narodowej.


