Wszystkie aktualności

Gwiazda Como warta fortunę, Premier League w szoku!

7 czerwca 2026 07:00 2 godz. temu
Gwiazda Como warta fortunę, Premier League w szoku!
Źródło: goal.com

Klub z Serie A nie zamierza sprzedawać swojej perełki za bezcen. Angielskie potęgi oferują miliony, ale Włosi mają swoje plany i wysoką cenę.

Włoski klub z Serie A stawia twarde warunki w sprawie swojego chorwackiego pomocnika, odrzucając gigantyczne oferty z Anglii. Czy Premier League będzie musiała obejść się smakiem, a młody talent pozostanie w Italii, by budować historyczną potęgę?

Gwiazda na wagę złota, czyli dlaczego Como nie sprzedaje

Mówi się o kwotach rzędu 55 milionów euro, a to dopiero początek ofensywy ze strony angielskich potentatów. Nazywam się, jak go nazywać, ale jego nazwisko coraz głośniej rozbrzmiewa na europejskich salonach. Ten 23-letni Chorwat udowodnił, że jego talent to nie chwilowy błysk fleszy, lecz prawdziwe, rozpalające boiskową wizję i techniczną maestrię. Nic dziwnego, że oczy największych klubów zwróciły się w jego kierunku. Raporty z Włoch, a konkretnie od Gianluca Di Marzio, wskazują, że dwa kluby z Premier League są gotowe wystosować konkretne propozycje, by sprowadzić go na Wyspy. Ale to nie jedyni chętni, bo przecież Bayern Monachium już wcześniej nawiązał kontakt, monitorując jego rozwój i szukając świeżej krwi do środka pola.

Cena zaporowa: Jak Como walczy o swoje gwiazdy

Jednakże, jak to często bywa w świecie futbolu, gdzie pieniądze grają główną rolę, pojawiają się pewne, jakby to powiedzieć, przeszkody. Como, ku zaskoczeniu wielu, nie zamierza łatwo oddawać swojego najcenniejszego nabytku. Władze klubu przyjęły bezkompromisową postawę. Ten zawodnik jest kluczowy dla ich planów, szczególnie w kontekście zbliżającej się historycznej kampanii w europejskich pucharach. Efekt? Klub wystawił mu cenę, która ma odstraszyć potencjalnych kupców – bagatela 80 milionów euro. To kwota, która z pewnością zmusza do refleksji, nawet tych najbogatszych.

Decyzja o niewpuszczaniu go z klubu jest głęboko zakorzeniona w jego taktycznym znaczeniu dla pierwszej jedenastki. Jest on uważany za element niezastąpiony w układance Cesc Fabregasa, a zarząd wierzy, że jego obecność jest decydująca dla dalszego rozwoju zespołu. Chyba że pojawi się oferta absolutnie nadzwyczajna, która spełni ich wycenę, ale na ten moment, wszystko wskazuje na to, że Chorwat pozostanie na Stadio Giuseppe Sinigaglia. Zarządzanie przyszłością takich talentów to tylko jedna z wielu zagadek dla Fabregasa. Po historycznej kwalifikacji do Ligi Mistrzów, hiszpański taktyk już analizuje, jak zniwelować różnicę między jego zespołem a europejską elitą. 39-latek wielokrotnie podkreślał potrzebę ciągłego rozwoju, zwłaszcza po błyskawicznym awansie z niższych lig. Od czasu przejęcia klubu przez Djarum Group po awansie do Serie C w 2019 roku, zespół zaliczył dwa kolejne promocje, by ostatecznie pod wodzą Fabregasa zająć czwarte miejsce w Serie A w zaledwie drugim sezonie jego pracy.

Tak, noc po meczu z Cremonese świętowaliśmy z całym zespołem i sztabem. W poniedziałek rano byliśmy już z powrotem w pracy, to prawda, bo tak jest właściwie. Teraz wszyscy pójdą na wakacje, ale jest coś ważnego, czym muszę się zająć. Musimy podnieść poziom, organizację i wiele innych rzeczy. Trzeba to zrobić natychmiast
, powiedział Fabregas po zajęciu miejsca w pierwszej czwórce. Decyzja o trzymaniu się kwoty 80 milionów euro jest zgodna z szeroko zakomunikowaną strategią sztabu szkoleniowego. Fabregas już potwierdził zamiar pozostania w Como i kontynuowania projektu, który rozpoczął w 2024 roku. Budowanie „arcydzieła” wymaga zatrzymania najlepszych talentów w lidze, a zarząd klubu w pełni zgadza się z pragnieniem menedżera, aby utrzymać konkurencyjny skład na nadchodzące fizyczne i taktyczne wyzwania.
Mieliśmy długie spotkanie z prezydentem i dyrektorem [w sprawie mojej przyszłości]. Skonsolidowaliśmy pomysł, wizja jest już skierowana na następny sezon. Jestem tu bardzo szczęśliwy, jak wiesz, brakuje mi jeszcze jednego lub dwóch kroków, a ja uczę się bardzo dużo. Tworzymy mentalność
, ujawnił niedawno były mistrz Arsenalu i Chelsea. Ta mentalność wydaje się obejmować twarde stanowisko wobec finansowej potęgi Premier League, aby zapewnić dalszy rozwój klubu. Chorwacki pomocnik jest kluczowym elementem układanki Cesc Fabregasa.

Źródło: goal.com

Zobacz również