Wszystkie aktualności

Infantino stawia na szali reelekcję w FIFA. Burza wokół jego kandydatury!

6 września 2026 13:00 1 godz. temu
Infantino stawia na szali reelekcję w FIFA. Burza wokół jego kandydatury!
Źródło: goal.com

Kontrowersje wokół planów sprzedaży udziałów w rozgrywkach FIFA nabierają tempa. Gianni Infantino potwierdza chęć walki o kolejną kadencję, ale czy uda mu się obronić stanowisko?

Czy to już koniec pewnej ery w światowej piłce nożnej, czy tylko chwilowa burza, która minie? Gianni Infantino, prezydent FIFA od 2016 roku, właśnie potwierdził swoje plany dotyczące reelekcji w marcowych wyborach. Decyzja ta zapada w atmosferze ogromnej presji i narastających kontrowersji, które wstrząsnęły fundamentami organizacji.

Wojna na froncie FIFA vs. UEFA: Kto wyjdzie zwycięsko?

Najwięcej emocji wywołał wcześniej ogłoszony, a następnie odwołany plan sprzedaży udziałów w prestiżowych rozgrywkach FIFA prywatnym funduszom inwestycyjnym. Ten potencjalnie lukratywny, ale jak się okazało, wysoce kontrowersyjny pomysł, rozpętał prawdziwą falę globalnego gniewu. Zjednoczona Europejska Federacja Piłkarska (UEFA) zagroziła nawet bojkotem wszystkich imprez organizowanych pod egidą FIFA, w tym samego Mundialu. W oficjalnym oświadczeniu FIFA czytamy:

Pan Infantino ogłosił w kwietniu, że będzie ubiegał się o reelekcję w 2027 roku. Oczywiście nic się nie zmieniło. Pan Infantino będzie ubiegał się o reelekcję.
To pierwszy raz, kiedy FIFA tak wyraźnie potwierdza zamiary swojego obecnego lidera dotyczące czwartej kadencji, od momentu wybuchu afery po letnich mistrzostwach świata. Tylko w tym tygodniu FIFA publicznie oskarżyła UEFA o prowadzenie
kampanii oszczerstw przeciwko niemu i jego przywództwu
, co miało być częścią wyzwania dla postępowań prawnych związanych z planami Infantino. UEFA złożyła z kolei dokumenty prawne w Stanach Zjednoczonych, żądając od FIFA ujawnienia dowodów i dokumentów, ostrzegając jednocześnie o możliwości wniesienia skargi karnej w Szwajcarii.

Czy znajdzie się godny rywal?

Według informacji pozyskanych przez BBC Sport, UEFA jest przekonana o znalezieniu kandydata, który odważy się rzucić rękawicę Infantino. Aby jednak taki pretendent mógł oficjalnie stanąć do walki, musi zdobyć poparcie co najmniej 106 stowarzyszeń spośród 211 członków FIFA. Co ciekawe, opcja zwołania głosowania o wotum nieufności została już odrzucona przez UEFA, która wycofała się z tego pomysłu. Przeprowadzenie takiego głosowania wymagałoby zgody trzech czwartych członków, czyli 159 głosów, poprzez zmianę statutów FIFA, co jest uważane za nierealistyczne. Do tej pory nie wyłonił się żaden inny kandydat, który mógłby rzucić poważne wyzwanie Infantino, chociaż prezydent CONCACAF, Victor Montagliani, jest postrzegany jako realna opcja. Zgłoszenia kandydatur muszą zostać złożone najpóźniej do 18 listopada.

Źródło: goal.com

Zobacz również