Wszystkie aktualności

Luis de la Fuente: "Ekstremalna szorstkość" w meczu z Urugwajem. VAR pod lupą.

27 czerwca 2026 13:00 2 godz. temu

Trener Hiszpanii po zwycięstwie nad Urugwajem wyraża frustrację. Zbyt fizyczna gra i decyzje VAR budzą wątpliwości. Czy czekają nas "normalne mecze" w fazie pucharowej?

Luis de la Fuente, szkoleniowiec reprezentacji Hiszpanii, nie krył rozczarowania po zaciętym zwycięstwie 1:0 nad Urugwajem. Mimo awansu z pierwszego miejsca w grupie, trener narzeka na brutalną grę przeciwnika i kontrowersyjne decyzje sędziowskie, zwłaszcza te dotyczące systemu VAR.

Urugwajska siła czy piłkarska brutalność?

Mecz z Urugwajem miał być demonstracją hiszpańskiego, dominującego stylu gry opartego na posiadaniu piłki. Niestety, rzeczywistość okazała się inna. Zamiast płynnych akcji i finezyjnych podań, kibice byli świadkami niezwykle fizycznego starcia, w którym Urugwajczycy wielokrotnie przekraczali granice dopuszczalnej agresji. De la Fuente pochwalił swoich zawodników za wytrzymałość i umiejętność adaptacji do trudnych warunków, ale jednocześnie przyznał, że pojedynek ten oddalił się od wizji futbolu, jaką jego zespół chce prezentować.

Podziwiam Marcelo Bielsa, mecze grają piłkarze
– powiedział De la Fuente, podkreślając, że sport powinien być domeną graczy, a nie siłowania się fizycznego.
To miał być bardzo wymagający mecz, i musimy zaakceptować okoliczności. To nie jest najwygodniejszy typ meczu, ale od tego są sędziowie. Popchnęli nas do granic możliwości, grali niezwykle szorstko, a my stanęliśmy na wysokości zadania.
Trener podkreślił, że każdy mecz jest inny i choć jego zespół potrafi wygrywać w różnych stylach, to jednak preferuje grę opartą na technice i kontroli.

VAR – pomoc czy przeszkoda?

Frustracja szkoleniowca Hiszpanii nie ograniczała się tylko do fizycznej gry Urugwajczyków. De la Fuente wyraził również swoje niezadowolenie z roli, jaką w meczu odegrał system VAR. Choć rozumie jego potencjał jako narzędzia wspomagającego pracę arbitrów, to jednak w tym konkretnym spotkaniu nie przyczynił się on do bardziej sprawiedliwego przebiegu gry.
Sędziowanie jest bardzo trudne. Rozumiem, że istnieją narzędzia, takie jak VAR, które powinny pomagać. Mam nadzieję, że od teraz będziemy grać w normalne mecze. Nie chcę wpadać w kłopoty i mówić nic o sędziach.
Wypowiedź ta sugeruje, że decyzje podejmowane przy użyciu VAR, lub ich brak, wpłynęły negatywnie na płynność i charakter rywalizacji.

Intensywność tego spotkania mogła mieć również długofalowe konsekwencje dla hiszpańskiej drużyny. Nico Williams zakończył mecz z fizycznym dyskomfortem, a Yeremy Pino doznał urazu obojczyka, który może zagrozić jego dalszemu udziałowi w turnieju. Mimo tych obaw, De la Fuente pozostaje zadowolony z ogólnego postępu zespołu, choć przyznaje, że Hiszpania nie osiągnęła swoich zwykłych standardów w zakresie posiadania piłki.

Jestem bardzo wymagający wobec siebie
– wyznał.
Chcemy być lepsi niż jesteśmy teraz, ale już graliśmy bardzo dobrze. Zagraliśmy fantastycznie przez pół godziny przeciwko Arabii Saudyjskiej. Dzisiaj trudno było skleić podania. Nad tym musimy pracować, szybciej przemieszczać piłkę, z naszym zwykłym tempem.

Hiszpania skupia teraz swoją uwagę na fazie pucharowej, gdzie De la Fuente ma nadzieję, że jego drużyna powróci do preferowanego stylu gry. Stan zdrowia Williamsa i Pino będzie bacznie monitorowany, podczas gdy La Roja przygotowuje się do starcia w 1/16 finału.

Źródło: goal.com

Zobacz również