Julian Nagelsmann, selekcjoner reprezentacji Niemiec, zdradził kulisy jednego z najbardziej emocjonujących telefonów w swojej karierze. Decyzja o powołaniu Nadiema Amriego na nadchodzące Mistrzostwa Świata była dla wielu zaskoczeniem, a dla samego zawodnika prawdziwym spełnieniem marzeń, które dotarło w ostatniej chwili.
Niespodziewany telefon, który zmienił wszystko
Nagelsmann opowiedział o reakcji pomocnika 1. FSV Mainz 05, gdy ten dowiedział się o swoim powołaniu. „Nadiem był już dość wzruszony, ponieważ dowiedział się o tym bardzo późno,” przyznał selekcjoner w rozmowie z ARD, przed finałem Pucharu Niemiec między Bayernem Monachium a VfB Stuttgart. „Dowiedział się w ostatniej chwili i naprawdę nie spodziewał się, że zostanie uwzględniony,” dodał Nagelsmann, wspominając, że po raz pierwszy spotkał Amriego, gdy ten był jeszcze juniorem w TSG Hoffenheim. „Świętowaliśmy wtedy razem mistrzostwo U19,” przypomniał sobie trener kadry narodowej, odnosząc się do zdobytego przez drużynę młodzieżową Hoffenheim tytułu mistrza Niemiec U19 w 2014 roku.
Kiedy Nagelsmann przejął stery pierwszej drużyny TSG w lutym 2016 roku, pracował z Amirim przez niespełna trzy i pół roku, aż do momentu, gdy obaj panowie rozstali się w 2019 roku – Nagelsmann przeniósł się do RB Lipsk, a Amiri do Bayeru Leverkusen. „To dość emocjonalna historia. Był absolutnie zachwycony wiadomością, mimo że przyszła późno. To było naprawdę wyjątkowe,” skomentował Nagelsmann powołanie 29-letniego zawodnika na mundial.
Od zapomnienia do błysku na wielkiej scenie
Amiri zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Niemiec w październiku 2019 roku i przez nieco ponad rok był regularnie powoływany. Następnie przez prawie cztery i pół roku pozostawał poza kadrą, od listopada 2020 do marca 2025, zanim Nagelsmann przywrócił go do zespołu. Od tego czasu, kiedy tylko był zdrowy, stał się kluczowym zawodnikiem, strzelając bramkę jako rezerwowy podczas decydującego zwycięstwa 3:1 w eliminacjach do Mistrzostw Świata nad Irlandią Północną we wrześniu ubiegłego roku. Opuszczał wrześniowe zgrupowanie, a następnie przegapił listopadowe i marcowe mecze z powodu kontuzji. Dzięki kolejnym dobrym występom w barwach Mainz 05, pomocnik urodzony w Ludwigshafen zasłużył na miejsce w samolocie do Ameryki Północnej.
Nagelsmann zamierza wykorzystać Amriego jako zmiennika na Mistrzostwach Świata w USA, Meksyku i Kanadzie. Jest to zawodnik zdolny do wejścia na boisko w trudnych momentach i swoimi umiejętnościami oraz dynamiką potrafiący skierować grę we właściwym kierunku. Ogłaszając skład w czwartek, selekcjoner reprezentacji Niemiec szczególnie wyróżnił swojego byłego podopiecznego z Hoffenheim do tej roli. „Nie potrzebuje okresu rozgrzewki; od razu jest na pełnych obrotach. Nadiem zawsze gra z emocjami, zawsze chce wygrać, i jeśli gra przez dziesięć minut, daje z siebie wszystko przez dziesięć minut; jeśli gra przez 90 minut, to przez 90 minut. Zacznie na ławce, ale na pewno dostanie swoje minuty,” wyjaśnił Nagelsmann. Trener pochwalił również bramkostrzelność Amriego w barwach Mainz i jego „emocjonalną intensywność”, która, gdy gra zaczyna tracić tempo po 70. minucie, może ożywić zespół pozytywną agresją.
Przygotowania do turnieju rozpoczną się w środę na DFB Campus w Herzogenaurach. 31 maja Niemcy zmierzą się z Finlandią w ostatnim meczu towarzyskim przed podróżą do Stanów Zjednoczonych, gdzie zmierzą się z współgospodarzem, USA, 6 czerwca. Następnie podopieczni Nagelsmanna rozpoczną kampanię mundialową 14 czerwca przeciwko debiutantowi turnieju, Curaçao, a w ich grupie znajdują się również Wybrzeże Kości Słoniowej i Ekwador. Nadiem Amiri to zawodnik, który mimo trudnej drogi, udowodnił, że determinacja i talent mogą przynieść nieoczekiwane nagrody.


