Niemiecka piłka nożna znowu zawrzała, a powodem jest 18-latek z Bayernu Monachium, który w błyskawicznym tempie zdobywa uznanie. Jego seniorskie występy dla klubu z Bawarii zaowocowały powołaniem do najnowszej kadry narodowej pod wodzą Juliana Nagelsmanna. Młody zawodnik został wybrany na nadchodzące mecze towarzyskie ze Szwajcarią i Ghaną, co jest wyraźnym sygnałem, że jest na radarze przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata.
Młodość, która zaskakuje doświadczeniem
Dawny reprezentant Niemiec, Dietmar Hamann, jest jednym z tych, którzy najgłośniej domagają się miejsca dla tego młodego gracza w ostatecznym składzie na mundial. Oceniając wpływ nastolatka na grę, Hamann w rozmowie ze Sky Sport podkreślił, że ten młody człowiek posiada rzadki, naturalny talent, którego kadra narodowa po prostu nie może zignorować.
Ma 18 lat i gra zawodowo dopiero od ośmiu, dziewięciu miesięcy, ale masz wrażenie, że na boisku jest doświadczony zawodnik. Wszystko, co robi, ma w sobie naturalność i łatwość. Dzięki jego umiejętnościom omijania przeciwników w pojedynkach jeden na jednego i tworzenia przewagi liczebnej na skrzydle, po prostu nie możemy sobie pozwolić na to, żeby go nie zabrać na Mistrzostwa Świata, biorąc pod uwagę graczy, których mamy do dyspozycji, powiedział Hamann. Jego słowa sugerują, że młody zawodnik wnosi do gry coś więcej niż tylko świeżość – wnosi pewność siebie i skuteczność, której czasami brakuje bardziej doświadczonym graczom. To właśnie ta mieszanka młodości i dojrzałości tak intryguje ekspertów i kibiców.
Kontrowersje w powołaniach – czy Nagelsmann popełnia błędy?
Chociaż nominacja młodego gwiazdora Bayernu spotkała się z entuzjazmem, Hamann przyznał, że nie był już tak przekonany co do niektórych innych nazwisk na liście Nagelsmanna. Były reprezentant Niemiec zwrócił uwagę na powołania Leroy Sane i Pascala Grossa, jako decyzje, które wywołały zdziwienie, zwłaszcza biorąc pod uwagę niedawne trudności Sane ze znalezieniem stałego miejsca w wyjściowym składzie Galatasaray.
Nominacje Grossa i Sane zaskoczyły mnie. Nie musimy mówić o zdolnościach Sane, ale ostatnio nie zaczynał w Stambule. Jeśli chodzi o Pascala Grossa, jego nominacja mnie zaskoczyła. Jeśli Nagelsmann widzi w nim jakiegoś łącznika w składzie, prawdopodobnie zabierze go na Mistrzostwa Świata. Wtedy jego powrót do Brighton był wart zachodu, wyznał Hamann. Te uwagi rzucają cień na proces selekcji, sugerując, że nie wszystkie decyzje trenera są oczywiste i bezdyskusyjne. Fakt, że doświadczony zawodnik jak Sane, mimo swoich niewątpliwych umiejętności, nie zawsze jest kluczowym graczem w swoim klubie, stawia pytania o jego formę i gotowość na turniej najwyższej rangi. Podobnie z Gross, którego rola w drużynie wydaje się być bardziej niuansowa.
Karl będzie miał okazję udowodnić swoją wartość na treningach w nadchodzącym tygodniu, zanim Niemcy zmierzą się ze Szwajcarią. W obliczu zbliżających się Mistrzostw Świata, te mecze towarzyskie stanowią ostatnią szansę dla kilku zawodników walczących o miejsce w kadrze. Karl wchodzi do zgrupowania w doskonałej formie, notując jednego gola i dwie asysty w swoich ostatnich trzech występach dla Bayernu we wszystkich rozgrywkach. Po starciu ze Szwajcarią, Die Mannschaft przygotuje się do meczu z Ghaną, który odbędzie się 30 marca.


