Wszystkie aktualności

Omari Hutchinson w drodze do Milanu: Czy San Siro będzie jego nowym domem?

31 sierpnia 2026 01:00 2 godz. temu
Omari Hutchinson w drodze do Milanu: Czy San Siro będzie jego nowym domem?
Źródło: goal.com

Młody talent z Premier League, Omari Hutchinson, jest o krok od transferu do AC Milan. Czy włoski klub okaże się miejscem, gdzie w pełni rozwinie swój potencjał?

Przyszłość Omariego Hutchinsona wisi na włosku, a szala przechyla się na korzyść legendarnego AC Milan. Piłkarz, który niedawno wylądował na lotnisku Linate, jest o krok od finalizacji głośnego transferu z Premier League do Serie A. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce przejdzie badania medyczne w klinice La Madonnina, co zasygnalizuje jego przejście do mediolańskiego giganta.

Amorim widzi w nim klucz do ofensywy Milanu

Według doniesień, transakcja ma przybrać formę płatnego wypożyczenia, opiewającego na kwotę około 4 milionów euro. Co więcej, umowa zawiera opcję wykupu, która nie jest obowiązkowa, ale opiewa na imponujące 40 milionów euro. Wiele wskazuje na to, że za tym ruchem stoi nowy szkoleniowiec Milanu, Ruben Amorim. Portugalczyk, doskonale znający profil Hutchinsona z czasów jego pobytu w Manchesterze United, jest przekonany, że kreatywność skrzydłowego idealnie wpasuje się w bardziej dominujący system gry na San Siro. Amorim dostrzega w nim potencjał do rozkwitu w nowym, włoskim środowisku.

Droga przez mękę w Nottingham Forest

Pomimo tego, że zaledwie rok temu Hutchinson dołączył do Nottingham Forest za rekordową dla klubu kwotę 37,5 miliona funtów, przenosząc się z Ipswich Town, jego pobyt w Anglii okazał się burzliwy. Zmieniający się jak w kalejdoskopie menedżerowie w City Ground nie pozwolili mu na wywalczenie stałego miejsca w wyjściowym składzie. Jego odejście następuje po frustrującym początku nowego sezonu pod wodzą Olivera Glasnera. Austriacki szkoleniowiec, który zastąpił Vitora Pereirę, preferuje ustawienie 3-4-2-1, które wymaga od ofensywnych pomocników gry bliżej środka, a nie tradycyjnych skrzydłowych.

Podczas niedawnego remisu 2:2 z Liverpoolem na Anfield, Glasner postawił na Morgana Gibbsa-White'a, Dana Ndoye i Igora Jesusa, aby obsadzić centralne role kreatywne. W konsekwencji, Hutchinson nawet nie znalazł się w kadrze meczowej na wyjazdowe spotkanie z The Reds, co było jasnym sygnałem, że jego przyszłość leży gdzie indziej. Transfer ten oznacza szybkie pożegnanie z zawodnikiem, który po przybyciu do Forest był okrzyknięty jednym z najbardziej ekscytujących młodych talentów Premier League. Chociaż w sezonie 2025-26 zanotował osiem asyst i jednego gola w 42 występach, często był marginalizowany przez zmiany taktyczne i wewnętrzne spory dotyczące rekrutacji.

Nuno Espirito Santo pamiętnego dnia wykluczył Hutchinsona z kadry klubu na Ligę Europy w pierwszej fazie rozgrywek, choć skrzydłowy ostatecznie odegrał kluczową rolę w utrzymaniu Forest w lidze i ich późniejszym awansie do półfinału pod wodzą Pereiry. Dla Hutchinsona, przeprowadzka na San Siro to szansa na ustabilizowanie kariery po okresie niepewności. Po przenosinach z Arsenalu do Chelsea w 2022 roku, a następnie udanym wypożyczeniu do Ipswich, ciągłe zmiany miejsca zamieszkania utrudniały mu poszukiwanie stałego domu. Pomimo długoterminowego kontraktu z Forest obowiązującego do 2030 roku, brak gry pod wodzą Glasnera, czego dowodem był zaledwie 11-minutowy występ w Pucharze Carabao przeciwko Leeds United, czynił transfer nieuniknionym. Rossoneri mają nadzieję, że zmiana otoczenia i wyższy poziom techniczny włoskiej ekstraklasy pozwolą uwolnić potencjał, dla którego Forest przełamało swój rekord transferowy.

Omari Hutchinson wylądował w Mediolanie.

Źródło: goal.com

Zobacz również