Wszystkie aktualności

Onana wraca do United? Czy Amorim był problemem?

28 lutego 2026 13:00 1 godz. temu
Onana wraca do United? Czy Amorim był problemem?
Źródło: goal.com

Andre Onana, po wypożyczeniu do Trabzonsporu, szykuje się do powrotu na Old Trafford. Czy odejście Rubena Amorima otworzy mu drogę do odzyskania miejsca w bramce Manchesteru United?

Powrót bramkarza z wypożyczenia to zawsze gorący temat, zwłaszcza gdy mowa o tak burzliwej historii, jaką ma za sobą Andre Onana w Manchesterze United. Po niezbyt udanym początku sezonu i wypożyczeniu do tureckiego Trabzonsporu, Kameruńczyk ma wrócić na Old Trafford, licząc na nowy rozdział. Czy odejście Rubena Amorima, który zdjął go z piedestału, jest dla niego szansą na odkupienie win i odzyskanie pozycji "jedynki"?

Czy Amorim był sabotażem dla Onany?

Wydaje się, że los Andre Onany w Manchesterze United mocno zależał od decyzji sztabu trenerskiego. Zaraz po przybyciu na Old Trafford w dniu deadline day, Altay Bayinder szybko wskoczył przed niego w hierarchii, co ostatecznie doprowadziło do wypożyczenia Onany do Trabzonsporu na początku sezonu. Od momentu transferu do tureckiego klubu, 29-latek regularnie pojawiał się między słupkami na Papara Park. Mimo to, wszystkie znaki na niebie wskazują, że reprezentant Kamerunu powróci do United latem, gdy jego umowa wypożyczenia z Trabzonsporem dobiegnie końca. Onana z pewnością liczy na to, że zmiana na ławce trenerskiej, a konkretnie odejście Rubena Amorima, da mu szansę na ponowne wywalczenie miejsca między słupkami na Old Trafford. Po przyjściu z Interu w 2023 roku, Onana występował regularnie, zanim portugalski szkoleniowiec posadził go na ławce na początku bieżącego sezonu, a jego jedyny występ przypadł na szokującą porażkę w Carabao Cup z Grimsby w sierpniu.

Walka o odzyskanie zaufania

Michael Carrick pozostaje na czele "Czerwonych Diabłów" do końca sezonu, a United wciąż nie podjęło decyzji co do swojego następnego menedżera. Jednakże, według bliskiego przyjaciela i rodaka Geremiego, Onana spodziewany jest walki o swoją pozycję w bramce na Old Trafford i odrzucenia wszelkich potencjalnych ofert definitywnego transferu. Geremi, wypowiadając się dla Telecom Asia, stwierdził: "

Słuchaj, znam Andre bardzo dobrze i podczas jego pobytu w United wiele rzeczy nie układało się tak, jak powinno. To nie był tylko jego problem. I wierz mi, z przybyciem Michaela Carrick, sprawy wyglądają dobrze dla wszystkich, w tym dla niego.
" Podkreślił również talent Kameruńczyka: "
Jest wyraźnie utalentowany, a jego umiejętności są rzadkie. Następnym krokiem jest jego powrót tam i walka o swoje miejsce. Andre zawsze doskonale radził sobie w obliczu wyzwań. Rozkwita, gdy dostaje uczciwą szansę udowodnienia swojej wartości.
" Geremi dodał, że wielkie kluby potrzebują wielkich charakterów, kontynuując: "
W mojej karierze lubiłem grać w zespołach z wielkimi ambicjami i wielkimi osobowościami. Jeśli miałem kilka słabych meczów, zawsze ktoś pukał do drzwi menedżera, prosząc o szansę. To oznaczało, że musiałem się podnieść, pokazać, że jestem gotowy i nie uciekać. Ale to już decyzja Andre.
"

Konkurencja nie śpi, a Carrick chwali Bayindera

Jednakże, nadzieje Onany na wyparcie Bayindera mogą zostać rozwiane, jeśli Carrick pozostanie na stanowisku menedżera United. Carrick, który odniósł pięć zwycięstw i jeden remis w swoich sześciu meczach, wypowiedział się pochlebnie o letnim nabytku po poniedziałkowym zwycięstwie 1:0 nad Evertonem. Po wąskim zwycięstwie na Hill Dickinson Stadium, Carrick powiedział: "

Dla mnie, jako bramkarza, ważne jest, aby być niezawodnym, godnym zaufania. Zamiast tworzyć chaos, chcesz, żeby ten chaos znikał i wszystko się uspokajało. Myślę, że Senne jest właśnie taki.
" Dodał: "
Jest czasami dość cichy i niepozorny, ale ma w sobie prawdziwą stal. Wejście na boisko to dla niektórych bardzo, bardzo duża rola. Inni mówią o radzeniu sobie i po prostu czuciu się komfortowo w danym środowisku. Czasami to wymaga czasu, czasami nie. Ale sposób, w jaki sobie do tej pory radził, to spokój, opanowanie. Myślę, że to bardzo pomaga tym, którzy są przed nim.
" Zwycięstwo United nad "The Toffees" było piątym czystym kontem Bayindera w tym sezonie, rekordem, który z pewnością będzie chciał poprawić w niedzielnym meczu z Crystal Palace. United będą chcieli wzmocnić swoje szanse na TOP-4, mierząc się z Palace w ten weekend. Drużyna Carrick obecnie zajmuje trzecie miejsce z przewagą punktu nad Chelsea i Liverpoolem na piątej i szóstej pozycji, odpowiednio, walcząc o zapewnienie sobie gry w Lidze Mistrzów. Liverpool może zrównać się punktami z United przy wygranej z West Hamem w sobotnie popołudnie, podczas gdy Chelsea wybierze się w krótką podróż po stolicy, by zmierzyć się z rywalami z Arsenalu w niedzielny wieczór.

Źródło: goal.com

Zobacz również