Młody, utalentowany, a do tego z sercem bijącym dla dalekiego kraju. Brzmi jak początek wielkiej historii, prawda? Abdellah Ouazane, wschodząca gwiazda Ajaksu, właśnie zafundował nam wszystkim niezłe zamieszanie, decydując się na grę dla reprezentacji Maroka. Czy to koniec marzeń kraju tulipanów o kolejnym wielkim piłkarzu?
Decyzja 17-letniego pomocnika nie była prosta, a Algemeen Dagblad rzuciło na nią światło, pokazując kulisy tego, co działo się za kulisami. Ouazane, który do tej pory reprezentował młodzieżowe drużyny Holandii, postawił wszystko na jedną kartę – Maroko. Nie chodziło o chłodną kalkulację czy metodyczne podejście, ale o to, co podpowiadało mu serce. Jak twierdzą osoby z jego otoczenia, choć czuł się dobrze w holenderskim środowisku, ostatecznie to uczucia przeważyły szalę.
Maroko: Plan, który zadziałał?
Chris van Puyvelde, były dyrektor techniczny marokańskiej federacji piłkarskiej, nie kryje zadowolenia.
Nasz plan z Appiem zadziałał doskonale, stwierdził. I nie ma się czemu dziwić. Maroko od jakiegoś czasu stawia na budowanie drużyny w oparciu o zawodników z diaspory, a Ouazane doskonale wpisuje się w tę strategię. Van Puyvelde, który pracował w Maroku między 2022 a 2025 rokiem, miał z młodym zawodnikiem i jego rodziną bardzo dobry kontakt.
Szczególną rolę w tym procesie odegrała matka Abdellaha.
Miałem dużo kontaktu z jego matką. Matki nosiły dziecko przez dziewięć miesięcy i mają inne obawy niż ojcowie, którzy często chcą rozmawiać o piłce nożnej. Matki chcą wiedzieć: czy moje dziecko trafi we właściwe miejsce? Ona często dzwoniła do mnie z pytaniami, zdradza były dyrektor. To pokazuje, jak ważne jest holistyczne podejście w procesie decyzyjnym młodych talentów, którzy często potrzebują wsparcia i poczucia bezpieczeństwa ze strony rodziny.
Droga do Ajaksu i przyszłość
Obecnie Ouazane skupia się na rozwoju w Ajaksie i walce o miejsce w pierwszym zespole. Wydaje się, że trener Míchel daje mu realną szansę, co jest kluczowe dla jego dalszej kariery. Rok temu jego transfer do Realu Madryt był na przysłowiowym wyciągnięcie ręki, ale w ostatniej chwili wszystko się rozsypało. Teraz, z perspektywy czasu, można się zastanawiać, czy ta niedoszła przeprowadzka nie była w pewnym sensie błogosławieństwem, pozwalając mu na spokojniejsze skupienie się na rozwoju i podjęcie strategicznej decyzji o reprezentacji. Wybór Maroka, kraju, który niedawno zachwycił świat na mundialu, otwiera przed nim nowe, ekscytujące możliwości. Abdellah Ouazane, grając dla Maroka, może stać się kluczowym elementem przyszłości tej reprezentacji.


