Obraz bólu i straty, który na długo pozostanie w pamięci kibiców Milanu. Ruben Loftus-Cheek, jeden z kluczowych zawodników Rossonerich, padł ofiarą koszmarnej kontuzji, która stawia pod znakiem zapytania jego udział w zbliżających się Mistrzostwach Świata. To nie był zwykły faul, to był cios, który uderzył w sam środek jego marzeń i kariery.
Brutalny zderzenie, które wstrząsnęło Serie A
Sytuacja miała miejsce w początkowej fazie meczu Serie A pomiędzy Milanem a Parmą. Loftus-Cheek, wyskakując do pojedynku powietrznego, znalazł się na drodze bramkarza Parmy, Edoardo Corvi. Próbując wybić piłkę, Corvi uderzył pomocnika w szczękę. Co gorsza, uderzenie było tak silne, że Loftus-Cheek zmuszony był opuścić boisko na noszach. Choć nie stracił przytomności, obrażenia okazały się poważne – uszkodzona została kość szczęki, która odpowiada za utrzymanie zębów. Jak donosi Sky Italy, zawodnik doznał złamania kości zębodołowej.
Widmo Mundialu i przyszłość w Milanie
Konsekwencje tego niefortunnego zdarzenia są daleko idące. Loftus-Cheek będzie musiał przejść operację, a okres rekonwalescencji może potrwać nawet kilka miesięcy. To niemal pewny koniec marzeń o wyjeździe na Mistrzostwa Świata w Ameryce Północnej. Dla 11-krotnego reprezentanta Anglii, który w tym sezonie rozegrał 27 spotkań dla Milanu, strzelając 3 gole i notując 1 asystę, to ogromny cios. Milan, który wiązał z nim wielkie nadzieje, teraz musi radzić sobie bez swojego kluczowego ogniwa. Dyrektor sportowy Igli Tare jeszcze w czerwcu chwalił go, mówiąc:
Milan ma Loftusa-Cheeka, jednego z najbardziej kompletnych pomocników w Europie, może być fundamentalny dla sezonu. Nie ma wątpliwości co do jakości zawodnika, ale musimy być ostrożni w kwestii kontuzji.Okazało się, że jego obawy były uzasadnione. Klub rozważał przedłużenie kontraktu z zawodnikiem, ale rozmowy miały zostać odłożone do końca sezonu, aby ocenić jego dyspozycję fizyczną. Wcześniej, we wrześniu, Ruben został powołany przez Thomasa Tuchela do reprezentacji Anglii po sześcioletniej przerwie, choć wówczas pozostał na ławce rezerwowych. Teraz, gdy Milan zajmuje drugie miejsce w Serie A, tracąc 10 punktów do Interu, brak tak ważnego gracza jak Loftus-Cheek, może okazać się decydujący w walce o mistrzostwo.


