Ceny biletów na mundial często budzą gorące dyskusje, ale co z wydatkami, które ponosimy już po przekroczeniu bram stadionu? Okazuje się, że koszt piwa i prostego posiłku może zwalić z nóg, zwłaszcza jeśli wybieramy się na mecze do Stanów Zjednoczonych.
Amerykańska Drożyzna – Rekordowe Ceny na Mundialu
Analiza przeprowadzona przez SeatPick rzuca światło na to, czego mogą spodziewać się kibice, którzy zdecydują się na konsumpcję na stadionach. Nie chodzi o bilety, ale o to, co kupimy w środku – jedno piwo i jeden podstawowy posiłek. I tu pojawia się szok. Trzy najdroższe obiekty w rankingu znajdują się w kluczowych amerykańskich metropoliach: Levi’s Stadium z kwotą 34,24 dolarów, MetLife Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey za 33,22 dolarów i SoFi Stadium w Inglewood w Kalifornii za 32,24 dolarów.
Gilad Zilberman, CEO SeatPick, nie owija w bawełnę:
Amerykańskie stadiony dominują w czołówce rankingu, co odzwierciedla wyższe koszty organizacji dużych wydarzeń w takich miejscach jak obszar Zatoki San Francisco, Nowy Jork/New Jersey i Los Angeles. Dodaje:
Są to ogromne miasta goszczące turniej ze stadionami światowej klasy, ale fani nie powinni lekceważyć tego, ile może kosztować pełny dzień wrażeń już po wejściu na obiekt. Dla fanów planujących obejrzeć mecze o wysokim popycie, całkowity koszt może drastycznie wzrosnąć. Na przykład najtańszy dostępny bilet na mecz USA z Paragwajem na SoFi Stadium jest obecnie wyceniany na 955 dolarów.
Meksykańska Przyjazność dla Portfela – Kontrast, Który Zaskakuje
Różnica jest szczególnie uderzająca, gdy porównamy najdroższy amerykański obiekt z najbardziej przystępnym cenowo stadionem w Meksyku.
Rozbieżność między najdroższymi a najtańszymi obiektami jest trudna do zignorowania. Kibice na Levis Stadium zapłacą 34,24 dolarów za piwo i podstawowy posiłek, podczas gdy takie samo podstawowe zakup na meczu na Estadio Akron kosztuje zaledwie 9,77 dolarów, podkreśla Zilberman.
To ogromna różnica, zwłaszcza dla kibiców podróżujących z dziećmi lub planujących obejrzeć kilka meczów.
Estadio Akron w Guadalajarze okazuje się być najbardziej przystępnym cenowo obiektem mundialu. Połączony koszt jednego piwa i jednego podstawowego posiłku wynosi tam zaledwie 9,77 dolarów. To o 24,47 dolarów mniej niż na Levi’s Stadium, co podkreśla, jak bardzo koszty dnia meczowego mogą się różnić w zależności od miejsca oglądania. Meksykańskie stadiony – Estadio Azteca w Mexico City (10,77 dolarów) i Estadio BBVA w Monterrey (13,90 dolarów) – zajmują kolejne miejsca w najtańszej części rankingu. Dla porównania, najtańszy amerykański obiekt, GEHA Field at Arrowhead Stadium w Kansas City, gdzie podobny zakup kosztuje 22,37 dolarów, jest nadal ponad dwukrotnie droższy niż meksykańskie stadiony.
Zilberman dodaje, że te dysproporcje mogą wpłynąć na sposób planowania budżetu przez kibiców:
Te różnice mogą nie powstrzymać fanów przed przyjazdem, ale ukształtują sposób, w jaki ludzie będą zarządzać swoimi finansami.
Kibic oglądający jeden mecz może zaakceptować koszt, ale rodzina z czwórką dzieci lub ktoś, kto podąża za swoją drużyną przez kilka miast, odczuje tę różnicę znacznie bardziej. Wybór miejsca oglądania meczów mundialu może zatem mieć kluczowe znaczenie dla budżetu każdego fana.
Podczas gdy bilety na mecze zawsze stanowiły znaczną część kosztów, ceny jedzenia i napojów na stadionach mogą okazać się równie, a czasem nawet bardziej, obciążające dla portfela.


