Wszystkie aktualności

USA w Katarze: Kto zagra od pierwszej minuty? Analiza składu

27 maja 2026 16:00 1 godz. temu
USA w Katarze: Kto zagra od pierwszej minuty? Analiza składu
Źródło: goal.com

Znamy już 26 powołanych, ale kto wybiegnie na murawę w kluczowych momentach Mistrzostw Świata? Analizujemy potencjalny skład USA i możliwe zaskoczenia.

Wybór 26 zawodników na Mistrzostwa Świata to zawsze bolesny proces, jak sam przyznał selekcjoner. Teraz przed nim kolejne, jeszcze trudniejsze zadanie – wyselekcjonowanie jedenastki, która wybiegnie na murawę w pierwszym meczu.

Bramkarz – Folarin Balogun czy Matt Turner?

Na chwilę obecną wydaje się, że między słupkami stanie Ethan Freese. Jego solidna postawa od momentu przejęcia roli pierwszego bramkarza, zwłaszcza po Pucharze Złota, robi wrażenie. Choć nie wygrywał drużynie meczów w regulaminowym czasie gry, to również nie przegrywał ich przez swoje błędy. Na poziomie międzynarodowym, golkiper, który po prostu nie popełnia błędów, może być kluczowy. Matt Turner z pewnością będzie walczył o miejsce w składzie, szczególnie po ostatnich dobrych występach w MLS, ale to Freese ma obecnie przewagę.

Lewa obrona – powrót Robinsona

Choć może nie jest już tym samym zawodnikiem sprzed kontuzji, Antonee Robinson pozostaje najlepszym lewym obrońcą w amerykańskiej kadrze. Nawet bez spektakularnych asyst, jest on niezwykle solidny i konsekwentny. Kiedy gra, nie musisz martwić się o lewą flankę.

Serce obrony – doświadczenie Reama i siła Richardsa

Chris Richards to bez wątpienia jeden z kluczowych graczy, którego nie da się zastąpić. Jego ostatnia kontuzja kostki budzi niepokój, ponieważ USA potrzebuje go w pełni sił, aby zrealizować swój potencjał. Nawet jeśli nie będzie w idealnej formie, nadal jest znakomitym zawodnikiem. Z drugiej strony, Tim Ream, mimo pytań o jego kondycję fizyczną, wnosi do drużyny nieocenione doświadczenie i umiejętność rozegrania piłki, co jest kluczowe dla zespołu, któremu brakuje kreatorów gry w środku pola. W tym systemie, będzie miał również wsparcie w defensywie.

Środek obrony – zaufanie do Trusty'ego

Wybór środkowego obrońcy u boku Richardsa jest trudny. Mark McKenzie gra coraz lepiej, a Alex Freeman czy Joe Scally wniosą inne umiejętności. Jednakże, Auston Trusty wydaje się być najbezpieczniejszym wyborem. Jego pewność siebie, podsycana niedawnymi sukcesami z Celticiem i powołaniem na Mistrzostwa Świata, jest widoczna. Solidne występy w ostatnich meczach reprezentacji dają sztabowi szkoleniowemu powody, by mu zaufać w ważniejszym starciu. W większości scenariuszy, Trusty wydaje się być najlepszą opcją.

Prawa obrona – Dest jako broń

Sergiño Dest powraca w wielkim stylu i jest prawdziwą bronią w ataku. Potrafi dryblować na skrzydle, ale także schodzi do środka, otwierając przestrzeń dla innych zawodników. Choć nie jest najlepszym obrońcą na świecie, system gry niweluje jego słabości w defensywie, pozwalając mu skupić się na tym, co potrafi najlepiej – wpływać na grę z piłką przy nodze.

Środek pola – Adams jako filar i McKennie jako wsparcie

Tyler Adams to zawodnik, na którym opiera się cała konstrukcja drużyny. Jego obecność w środku pola jest niezastąpiona, a jego determinacja wyznacza ton całej drużynie. To nie przypadek, że był najmłodszym kapitanem USA na Mistrzostwach Świata w 2022 roku. USA będzie na niego mocno liczyć. Kwestia drugiego pomocnika jest otwarta. Czy Cristian Roldan, Sebastian Berhalter, Malik Tillman, czy Gio Reyna? Najbardziej logicznym rozwiązaniem wydaje się przesunięcie na tę pozycję Weston McKennie, aby zmaksymalizować talent na boisku. Choć jego występy na bardziej ofensywnej pozycji mogą być kluczowe, jego talent jest niepodważalny. Jego zgranie z Adamsem to dodatkowy atut.

Ofensywa – Pulisic, Tillman i Balogun

Christian Pulisic zaczyna, niezależnie od formy strzeleckiej. Jako gwiazda drużyny, będzie musiał wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności. Jego umiejętność przyciągania uwagi przeciwników może otworzyć przestrzeń dla niego samego lub dla innych. W ofensywie, kluczowe jest umieszczenie talentu w miejscach, gdzie może on wpłynąć na grę. Tutaj wyróżniają się Malik Tillman i Tim Weah. Wybór zależy od preferowanego stylu gry – szybkość Weaha czy kreatywność Tillmana. Obaj potrafią strzelać bramki, ale na razie Tillman ma minimalną przewagę. Na pozycji napastnika, Folarin Balogun udowodnił swoją wartość. Jego umiejętności strzeleckie i dynamika czynią go cennym nabytkiem. Rywalizacja z Ricardo Pepim i Haji Wrightem pokazuje, że USA nie ma problemów z opcjami w ataku, co było bolączką w poprzednich turniejach.

Balogun zakończył sezon w Monaco, grając w najlepszą piłkę w swojej karierze, a jego zestaw umiejętności, zarówno jako wykończeniowiec, jak i zawodnik potrafiący biegać po obronie, czynią go cennym atutem dla tej drużyny.

Źródło: goal.com

Zobacz również